REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Meta znów odpowiada Polsce: usunęliśmy ponad 159 mln oszukańczych reklam na całym świecie

2026-08-27 12:25, akt.2026-08-27 14:12
publikacja
2026-08-27 12:25
aktualizacja
2026-08-27 14:12
Dodaj Bankier.pl w Google

W zeszłym roku Meta usunęła ponad 159 mln oszukańczych reklam na całym świecie, z czego 92 proc. zanim ktokolwiek je zgłosił - przekazała PAP Meta odnosząc się w ten sposób do wniosku ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, by Komisja Europejska nałożyła na firmę miliard złotych kary.

Meta znów odpowiada Polsce: usunęliśmy ponad 159 mln oszukańczych reklam na całym świecie
Meta znów odpowiada Polsce: usunęliśmy ponad 159 mln oszukańczych reklam na całym świecie
fot. DADO RUVIC / / Reuters

W czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że wysłał wniosek do Komisji Europejskiej o nałożenie na Metę kary ok. miliarda złotych. „Po analizie materiałów, w tym tych otrzymanych od Meta, a także kolejnych doniesień medialnych o braku kontroli nad publikowanymi treściami, wysłałem właśnie do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie platformy kwotą 250 mln euro” – napisał na swoim profilu na platformie X Gawkowski.

Meta znów odpowiada

Meta w odpowiedzi na prośbę PAP o ustosunkowanie się do sprawy podkreśliła, że nie chce oszustw na swoich platformach. „Szkodzą osobom i firmom, które nam ufają. Intensywnie działamy, aby je powstrzymać, i kontynuujemy konstruktywną współpracę z Komisją Europejską oraz regulatorami w ramach tych wspólnych starań. Oszuści to zdeterminowani przestępcy, którzy stosują coraz bardziej wyrafinowane metody. Dlatego wciąż konsekwentnie inwestujemy w technologie i partnerstwa - z branżą i organami ścigania - aby wykrywać, usuwać i ostatecznie powstrzymywać oszustów. W zeszłym roku usunęliśmy ponad 159 milionów oszukańczych reklam na całym świecie, z czego 92 proc. zanim ktokolwiek nam je zgłosił” - podkreśliło biuro prasowe Meta.

Sprawa dotyczy oszukańczych reklamach pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie. Zawierają one wizerunki znanych osób, w tym celebrytów, polityków, czy przedsiębiorców.

W ubiegłym tygodniu Gawkowski wysłał list do Meta Platforms, w którym domagał się m.in szczegółowych danych o takich oszukańczych reklamach. Szef MC wezwał też firmę do złożenia wyjaśnień w sprawie działań wobec fałszywych ogłoszeń z wizerunkiem szefa Inpostu Rafała Brzoski. Resort informował wówczas, że oczekuje nie tylko odpowiedzi na samo pismo, ale zmiany działania i jeżeli zmiana działania nie nastąpi, to kolejny list będzie już do Komisji Europejskiej (KE) o wszczęcie postępowania z aktu o usługach cyfrowych (DSA).

Scammingout

W środę na stronie resortu cyfryzacji została opublikowana odpowiedź Mety na list ministra. Spółka zaproponowała Gawkowskiemu i jego zespołowi spotkanie w celu omówienia działań firmy oraz określenia obszarów dalszej współpracy. Firma zaznaczyła jednocześnie, że nie istnieje jedno rozwiązanie pozwalające całkowicie wyeliminować oszukańcze reklamy, dlatego stosuje wielopoziomowy system obejmujący kontrolę przed publikacją, usuwanie treści, weryfikację reklamodawców, blokowanie sieci oszustów oraz współpracę z instytucjami publicznymi.

Meta podała, że od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r. usunęła ok. 137 tys. reklam pochodzących z Polski z powodu naruszenia zasad dotyczących oszustw i wyłudzeń. Ponad 88 proc. z nich usunięto przed zgłoszeniem przez użytkowników. Spółka poinformowała, że w tym samym okresie usunęła ok. 380 tys. pochodzących z Polski treści na Facebooku, Instagramie i Threads naruszających zasady dotyczące oszustw i innych oszukańczych praktyk. Ponad 93 proc. zostało usuniętych, zanim zgłosili je użytkownicy.

Firma zadeklarowała dalsze rozszerzanie weryfikacji reklamodawców. Jej celem jest, aby do końca 2026 r. zweryfikowani reklamodawcy odpowiadali za 90 proc. globalnych przychodów Mety z reklam, wobec 70 proc. obecnie. Weryfikacja jest obecnie rozszerzana m.in. na reklamodawców i kategorie reklam szczególnie narażone na oszustwa, takie jak inwestycje finansowe.

Odpowiedzi Mety nie satysfakcjonują Polski

Gawkowski w środę ocenił, że odpowiedź Mety pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi i nie jest to odpowiedź, która go satysfakcjonuje. Dodał, że sprawa się na tym piśmie nie kończy.

W czwartek poinformował o zawnioskowaniu do KE o nałożenie na spółkę 250 mln euro kary. Pismo skierował do wiceprzewodniczącej wykonawczej KE do spraw suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji Henny Virkkunen.

„Skala tego zjawiska wskazuje, że mamy do czynienia z istotnym problemem dotyczącym funkcjonowania mechanizmów reklamowych jednej z największych platform internetowych działających na jednolitym rynku europejskim. Pomimo wielokrotnych zgłoszeń ze strony właściwych polskich organów i zespołów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo, Meta nadal nie zapewni skutecznego i adekwatnego reagowania na oszukańcze reklamy” – czytamy we wniosku.

„W przeprowadzonym przez CERT Polska teście zgłoszono Meta 122 reklamy, zakwalifikowane jako oszustwa. W 106 przypadkach, czyli 86,8 proc. zgłoszeń, Meta zakończyła sprawę decyzją o nieusunięciu reklamy. Jedynie 10 reklam zostało usuniętych, a w 6 przypadkach nie udzielono odpowiedzi” – napisał Gawkowski we wniosku do KE.

W Sejmie jest procedowany projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji. Celem zmian jest wprowadzenie procedury, dzięki której możliwe będzie szybkie wydawanie nakazów ograniczających dostęp do treści naruszających prawo w internecie, przy jednoczesnym poszanowaniu praw użytkowników sieci.

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową (rozporządzeniem), która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach członkowskich od 17 lutego 2024 r. Artykuły 9. i 10. DSA wskazują, że państwowe organy sądowe i administracyjne mogą nakazywać dostawcom blokowanie treści w internecie. 

Rzecznik KE: weźmiemy pod uwagę materiały przekazane przez Polskę w dochodzeniu przeciwko Mecie

- Oszukańcze reklamy i deepfake'i tego typu to, oczywiście, bardzo poważny problem i traktujemy go poważnie - powiedział PAP rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier, pytany o list Gawkowskiego.

Jak dodał, KE podjęła już działania przeciwko Mecie. - Prowadzimy dochodzenie również w przypadku nielegalnych treści, takich jak deepfake'i. W ramach tego postępowania wstępnie stwierdziliśmy, że Meta narusza DSA - dodał.

- W związku z tym dochodzeniem z zadowoleniem przyjmujemy wszelkie materiały, w tym od władz krajowych i Polski. Z pewnością przyjrzymy się wszystkim tym dowodom i weźmiemy je pod uwagę w naszym dochodzeniu - podkreślił.

- Aby móc prawidłowo egzekwować DSA, polegamy również na państwach członkowskich, a w tym przypadku mamy poważny problem z Polską, ponieważ Polska nie upoważniła krajowego koordynatora usług cyfrowych - zaznaczył Regnier. - Organ krajowy, odpowiedzialny za egzekwowanie DSA w Polsce, nie jest aktywny, a polskie władze wciąż opóźniają jego powołanie. W ubiegłym roku nawet pozwaliśmy Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE - przypomniał.

jls/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
miketheripper
Na szczęście to już ostatnie podrygi PO.
wolnoduch
haha, skąd oni te dane biorą? :D to chyba 92% reklam, które oszukały metę, a nie użytkowników. z najróżniejszych kont wchodzą reklamy ziół mających zastąpić natychmiast leki na cukrzycę, co grozi śmiercią pacjenta, i takie konta potrafią być aktywne miesiąc - paręset tysięcy wyświetleń, wiele razy to zgłaszałem i dostawałem odpowiedź:haha, skąd oni te dane biorą? :D to chyba 92% reklam, które oszukały metę, a nie użytkowników. z najróżniejszych kont wchodzą reklamy ziół mających zastąpić natychmiast leki na cukrzycę, co grozi śmiercią pacjenta, i takie konta potrafią być aktywne miesiąc - paręset tysięcy wyświetleń, wiele razy to zgłaszałem i dostawałem odpowiedź: nie narusza to naszych standardów, ale możesz się jeszcze odwołać. Po kliknięciu odwołania dostałem odpowiedź po parunastu godzinach: "sprawdziwiliśmy rzetelnie, wszystko jest ok." Potem taka sama reklama pojawia się z innych kont i tak miesiące, albo i ponad rok/dwa. Żadnych edycji wideo typu odwrócenie lewo-prawo, żeby zmylić algorytmy. Po prostu w ogóle ich nie interesuje to, że świadczą usługi przestępcom. Każdy głupi wie, że firma z Liberii wrzucająca ten sam filmik to scam, a oni "nie potrafią" wykryć. Oczywiście jeśli Ty nagle zalogujesz się z firefoxa zamiast chrome'a to od razu "ALARM! Wykryto nadużycie!". Jak się dajemy dmuchać to nas dmuchają, ile wlezie!
eglantyna
Gdzie jesteście liberaści - specjaliści od deregulacji, decenralizacji i państwa minimum? Gdzie wasze ultimata - albo terapia szokowa, albo katastrofa? Gdzie asystent Balcerowicza, Ryś Sfetru?

Jak możecie siedzieć cicho, gdy centranie planowana/zarządzana Meta, przez autorytarnego despotę Zukierberga i jego biurokratyczny
Gdzie jesteście liberaści - specjaliści od deregulacji, decenralizacji i państwa minimum? Gdzie wasze ultimata - albo terapia szokowa, albo katastrofa? Gdzie asystent Balcerowicza, Ryś Sfetru?

Jak możecie siedzieć cicho, gdy centranie planowana/zarządzana Meta, przez autorytarnego despotę Zukierberga i jego biurokratyczny aparat inwigilacji i represji, pakuje się raz kolejny w nieudaną inwestycję (po libracoin i metversum: MetaAI), mając za nic wolę pracowników?
Kiedy terapia szokowa dla Mety? Kiedy firma mimimum dla Mety? Kiedy demokracja w Mecie? Kiedy Zukierberg zostanie zredukowany do roli ochroniarza? Kiedy w Mecie zacznie decydować niewidzialna ręka rynku? Kiedy wyprzedaż majątku Mety? Chętnie kupię jakąś serwerownię i zamienię na terrarium.
jer65
W latach 2020-2023 pojawiały się setki oszukańczych reklam z politykami PiS jakoś dziwni nikt nie wie kto to produkował ??

Powiązane: Facebook

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki