Sesja w trakcie drugiego majowego długiego weekendu zakończyła się solidnymi zwyżkami na warszawskim parkiecie. Na szerokim rynku brylowały walory Tarczyńskiego, co wyśmienicie wpisało się w grillowe nastawienie społeczeństwa. Czyli podobnie jak 2 maja.


Uważni obserwatorzy rynku mogą odnieść wrażenie déjà vu. Piątkowa sesja rymowała się bowiem z tym, co wydarzyło się w czwartek 2 maja – czyli także w środku długiego majowego weekendu. Wtedy to mocno (bo o przeszło 20%) w górę poszły notowania Tarczyńskiego, a walory XtB zniżkowały o przeszło 5%. Dziś było nieco podobnie. Akcje producenta kabanosów zwyżkowały o przeszło 10% po publikacji mocnych wyników za I kwartał. Z kolei akcje XtB były dziś notowane bez prawa do dywidendy, co odcięło od kursu ponad 5 złotych.
WIG20 zyskał w piątek 0,87%, lecz nie zdołał powrócić powyżej poziomu 2 500 punktów. Można to interpretować jako odreagowanie po blisko dwóch tygodniach słabości. Wszakże 6 z 7 poprzednich sesji WIG20 zakończył pod kreską i wymazał majową zwyżkę. Wśród 20 blue chipów pozytywnie wyróżniły się walory banków. Kurs PKO BP wzrósł o 3,3%, Aliora o 2,6%, a Pekao o 1,9%. Ponad 3,6% zyskały jeszcze papiery Kruka. Zniżkowały za to „majowe gwiazdy”, gdzie doszło do realizacji zysków. Kurs Allegro spadł o 3,5%, Pepco 0,6%, a Cyfrowego Polsatu o 2,4%.
Wyraźnie słabiej wypadła tzw. druga linia. mWIG40 zyskał tylko 0,26% po trzech spadkowych sesjach z rzędu. Serię czterech kolejnych „czerwonych” sesji przerwał też sWIG80, który umocnił się zaledwie o 0,02%. WIG poszedł w górę o 0,72% przy zawrotnych obrotach na poziomie niemal 3,7 mld złotych. Przy tym ok. 60% z tej kwoty przypadło na tzw. dogrywkę.
Wśród mniejszych spółek pod presją sprzedających pozostały walory Votum, które przeceniono o 7% i których cena spadła do najniższego poziomu od 2022 roku. Od publikacji wyników za I kwartał kurs Votum zaliczył spadek o przeszło 22%. Do najniższego poziomu od przeszło trzech lat obniżyły się notowania akcji JSW.

Patrząc na rynek w ujęciu sektorowym, najlepiej zaprezentował się sektor bankowy (WIG-Banki zyskał 3,1%) oraz energetyka (+1,8%) i spółki z branży spożywczej (+2,2%). Wyraźnie pod kreską znalazł się tylko WIG-Media (-1%).
Odreagowaniu na GPW nie przeszkadzał spokojny handel na głównych parkietach w Europie. Gdy sesja przy Książęcej dobiegała końca, główne indeksy we Frankfurcie, Paryżu i Mediolanie znajdowały się w okolicach kreski. Od spadków zaczęła się za to sesja na Wall Street, gdzie inwestorów najwyraźniej nie uspokoił zgodny z oczekiwaniami raport o inflacji PCE.
Równocześnie rynek wciąż liczy, że już w najbliższy czwartek Europejski Bank Centralny obniży stopy procentowe, nie zważając na fakt, że inflacja HICP w strefie euro w maju wzrosła i utrzymała się powyżej 2-procentowego celu.
KK




























































