Ministerstwo tłumaczyło swoją decyzję tym, że oddziały stacjonowałyby bliżej poligonów, co miało poprawić wyszkolenie jednostek. Przeprowadzka przyniosłaby też pewne oszczędności. Po pierwsze udałoby się obniżyć koszty ćwiczeń poligonowych. Po drugie Agencja Mienia Wojskowego uzyskałaby środki ze sprzedaży części budynków po przeniesionych jednostkach.
Według informacji gazety wpływ na zmianę decyzji miały samorządy, które naciskały, by nie przenosić żołnierzy. Dla władz lokalnych obecność jednostek wojskowych to prestiż i pieniądze. Ochoty na zmianę miejsca zamieszkania nie mają też żołnierze. Większość z nich ma swoje mieszkania i rodziny w Szczecinie. Przeniesienie na nowe miejsce oznacza dla nich albo rozłąkę z bliskimi, albo rezygnację ze służby.
Więcej o sprawie w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/Informacyjna Agencja Radiowa/jp/ab
Źródło:IAR

























































