Leasing konsumencki dla każdego

Leasing to popularna forma finansowania kojarzona głównie z firmami. Od lat cieszy się popularnością w związku z wygodną formą oraz uproszczonymi procedurami. Nie trzeba być przedsiębiorcą, żeby z takiej opcji skorzystać. Wiele firm leasingowych oferuje również leasing konsumencki dla klientów indywidualnych.

Leasing konsumencki, nazywany inaczej prawnym bądź osobistym, jest usługą skierowaną dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Stanowi alternatywę dla kredytu gotówkowego czy pożyczki, jednak do tej pory nie cieszył się popularnością wśród konsumentów. Jak twierdzi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu, przez wiele lat za niski udział leasingu konsumenckiego odpowiadały mało przejrzyste warunki prawne, skutkujące brakiem tego produktu na rynku. Dzisiaj przeszkód prawnych już nie ma, jednak pozostało silne przyzwyczajenie polskiego konsumenta do własności dóbr. W Europie produkt ten jest znacznie częściej wykorzystywany, a średni udział transakcji leasingowych zawieranych z konsumentami wynosi 25%.

Leasing konsumencki: dla kogo, jak działa i czy warto?
Leasing konsumencki: dla kogo, jak działa i czy warto? (YAY Foto)

- Wartość wszystkich nowych kontraktów sfinansowanych przez polskich leasingodawców, w ciągu trzech kwartałów 2019 roku, wyniosła 56,9 mld zł. Na polskim rynku przeważają kontrakty zawierane z firmami. Największą, bo liczącą ok. 71,4 proc. grupę korzystających z leasingu stanowią klienci o obrotach do 20 mln zł. (…) 28,3% stanowią klienci o obrotach powyżej 20 mln zł, a klienci indywidualni zaledwie 0,2%. Podobnie było na przestrzeni ostatnich lat - mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu i dodaje - w 2017 roku udział umów zawieranych przez firmy leasingowe z klientami indywidualnymi wynosił 0,5%. W kolejnym roku udział spadł do 0,4%, a w pierwszej połowie 2019 roku do 0,2%. Na takim poziomie utrzymuje się obecnie.

Czym jest leasing konsumencki?

Leasing jest formą finansowania łączącą elementy kredytu oraz dzierżawy. Pozwala na sfinansowanie zakupu bez konieczności angażowania własnych oszczędności. Należy jednak pamiętać, że konsument w trakcie trwania umowy nie posiada praw własności do leasingowanego przedmiotu, a wyłącznie prawo do użytkowania przedmiotu leasingu, na warunkach określonych w umowie.

Pod pojęciem umowy leasingu konsumenckiego rozumiemy transakcję, na podstawie której podmiot finansujący, czyli leasingodawca, zobowiązuje się do nabycia określonej rzecz od zbywcy na warunkach określonych w tej umowie w celu jej dalszego przekazania korzystającemu do używania na oznaczony okres. Korzystający, inaczej konsument, zobowiązuje się natomiast dokonywać zapłaty w uzgodnionych ratach w formie wynagrodzenia pieniężnego.

Oznacza to, że zawierając umowę leasingu konsumenckiego, mamy do czynienia nie z nabyciem, a z użytkowaniem. Konsument nie staje się właścicielem środka będącego przedmiotem umowy z chwilą jej podpisania. Co istotne, przedmiotem leasingu konsumenckiego mogą być rzeczy ruchome, jak i nieruchomości. W związku z tym, że nie ma ograniczeń prawnych co do tej kwestii – każda rzecz ruchoma może być przedmiotem umowy leasingowej.

Zawierając umowę leasingową ważne jest, aby była ona zgodna z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim. Oznacza to, że nie może zawierać zapisu zobowiązującego konsumenta do nabycia danego przedmiotu, w przeciwnym przypadku zostanie uznana za umowę kredytu konsumenckiego. Konsumentowi przysługuje prawo do nabycia danej rzeczy po zakończeniu okresu trwania umowy leasingowej, po określonej wcześniej cenie. To korzystający decyduje więc o tym, czy nabędzie przedmiot umowy, czy odstąpi od tego prawa.

Formalności do przejścia

Jak każda transakcja, również leasing konsumencki wymaga od nabywcy złożenia odpowiednich dokumentów, aby móc wnioskować o jego przyznanie. Firmy leasingowe najczęściej stosują procedurę uproszczoną bądź zwykłą, w zależności od wartości przedmiotu leasingu.

W przypadku procesowania wniosku w procedurze uproszczonej, konsument zostanie poproszony przez instytucję finansową o złożenie ksera dowodu osobistego oraz drugiego dokumentu stwierdzającego tożsamość opatrzonego zdjęciem. Natomiast przy procedurze zwykłej, konsument musi liczyć się z koniecznością złożenia większej ilości dokumentów. Będą to:

  • wypełniony i podpisany wniosek o leasing,
  • ksero dwóch dokumentów tożsamości,
  • aktualne zaświadczenie o zatrudnieniu wnioskodawcy,
  • wyciąg z konta bankowego wnioskodawcy z wykazanym wpływem deklarowanego wynagrodzenia,
  • dokumenty poręczyciela (jeśli konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie) - analogicznie do listy wymaganych dokumentów wnioskodawcy.

Oczywiście w trakcie rozpatrywania wniosku, firma leasingowa może zwrócić się do konsumenta z prośbą o dostarczenie dodatkowych informacji, które będą niezbędne do wydania decyzji leasingowej.

Leasing alternatywą dla kredytu

Leasing konsumencki nie cieszy się zbyt dużą popularnością. W dalszym ciągu konsumenci chętniej wybierają kredyt bankowy (zobacz rynkowe warunki w porównywarce Bankier.pl), który przez lata ugruntował swoją mocną pozycję na polskim rynku. Największą różnicę między leasingiem a kredytem stanowi cel podpisywanej umowy. Przedmiotem leasingu może być wyłącznie finansowanie rzeczy ruchomych i nieruchomości, natomiast kredyt daje możliwość zaciągnięcia gotówki na dowolny cel. Główną przewagą kredytu nad leasingiem zdaje się być również kwestia własności. Wybierając kredyt jako formę finansowania zakupu danego przedmiotu, konsument ma przeświadczenie, że podpisując umowę zobowiązania staje się automatycznie właścicielem nabywanej rzeczy. Nie jest to do końca prawidłowy wniosek. Szczególnie widać to na przykładzie kredytowania aut, kiedy banki poprzez zabezpieczenie w postaci zastawu rejestrowego znacząco ograniczają prawo kredytobiorcy do dysponowania samochodem.  

Leasing konsumencki a kredyt - porównanie

Leasing konsumencki

Kredyt

Cel umowy

używanie środka trwałego z możliwością jego wykupu

dowolny

Prawo własności finansowanego przedmiotu

leasingowany przedmiot stanowi własność podmiotu finansującego

z chwilą podpisania umowy prawo własności przechodzi na kredytobiorcę

Proces badania zdolności

uproszczony, często wymaga dostarczenia wyłącznie dokumentów tożsamości

często czasochłonna procedura wymagająca dostarczenia dodatkowych dokumentów

Koszty podstawowe

wkład własny, raty leasingowe, wykup

raty kredytowe (kapitałowe + odsetkowe), prowizja za zawarcie umowy

Zakończenie umowy

konsument ma prawo odkupienia przedmiotu leasingu, wymiany na nowy bądź rezygnacji z jego zakupu

przedmiot kredytu pozostaje własnością kredytobiorcy

Wpis do BIK

dobrowolne przekazywanie danych klientów

bank przekazuje dane kredytobiorcy do BIK wraz z ich systematycznym aktualizowaniem

Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl

Porównując leasing konsumencki z kredytem bankowym należy wskazać, że otrzymanie leasingu jest procedurą mniej czasochłonną niż potwierdzenie zdolności kredytowej przez bank. Wyliczana przy leasingu zdolność kredytowa jest najczęściej wyższa od zdolności ustalanej przez banki. Pozwoli to na szybsze otrzymanie leasingu, ale również na finansowanie zobowiązania o większej wysokości. Firmy leasingowe stawiają mniejsze wymagania klientom, ponieważ nie mają tak jak banki ustawowego obowiązku badania zdolności kredytowej klienta. W przeciwieństwie do leasingu, każdy kredyt bankowy jest odnotowywany w systemie Biura Informacji Kredytowej.

Warunki finansowe i koszty kredytu oraz leasingu są do siebie zbliżone. Należy jednak pamiętać, że w celu porównania ofert trzeba rozpatrywać je indywidualnie, zestawiając ze sobą konkretne propozycje finansowania. Na koszty mogą bowiem wpływać takie czynniki jak: rodzaj przedmiotu leasingu, jego wartość, okres spłaty, wysokość wpłaty własnej, a nawet zdolność konsumenta. Jednak o czym nie może zapomnieć konsument, rozważając leasing jako opcję finansowania, to wkład własny, którego firmy leasingowe wymagają przed zawarciem umowy, a którego wysokość najczęściej wynosi od 1 do 10 proc. Dodatkowo przy leasingu w momencie zakupu m.in. nowego samochodu możemy liczyć na spory rabat, bowiem wiele firm leasingowych współpracuje z producentami, którzy niejednokrotnie oferują zniżki. Natomiast po zakończeniu umowy leasingowej konsument ma więcej opcji do wyboru niż w przypadku kredytu –  nabycie przedmiotu leasingu za wskazaną w umowie cenę, odstąpienie od zakupu bądź wymiana na nowy.

Zalety i wady leasingu konsumpcyjnego

Dużą zaletą leasingu konsumenckiego jest jego dostępność. Przeważnie leasing udzielany jest szybko i bezproblemowo na podstawie dwóch dokumentów tożsamości oraz zaświadczenia o zarobkach. Inną zaletą leasingu konsumenckiego jest możliwość uzyskania korzystnych rabatów. Sytuacja taka najczęściej ma miejsce w przypadku leasingu samochodów, gdzie finansujący dysponuje możliwością pozyskania dodatkowych zniżek wynikających ze stałej współpracy z dealerami i producentami aut. Przekłada się to bezpośrednio na niższe koszty nabycia przedmiotu leasingu.

Leasing konsumencki – zalety i wady

Zalety

Wady

  • uproszczone procedury udzielania leasingu
  • brak skomplikowanych zabezpieczeń
  • możliwość uzyskania rabatów i zniżek w związku ze współpracą firmy leasingowej z dostawcą sprzętu
  • użytkowany przedmiot nie jest własnością konsumenta
  • forma finansowania wyłącznie rzeczy ruchomych i nieruchomości
  • konieczność ubezpieczenia przedmiotu leasingu
  • brak korzyści podatkowych
  • w przypadku powstania szkody całkowitej lub kradzieży przedmiotu leasingu umowa wygasa

Źródło: Opracowanie własne Bankier.pl

Oczywiście każde źródło finansowania posiada również wady. Dla osób, które przywiązują dużą wagę do własności, największą wadą leasingu konsumpcyjnego będzie brak prawa własności do przedmiotu transakcji. W czasie trwania umowy konsument nie jest właścicielem przedmiotu leasingu, a jedynie jego użytkownikiem. Należy również pamiętać, że z leasingu może skorzystać wyłącznie konsument, który planuje finansowanie rzeczy ruchomych bądź nieruchomości. Dodatkowo należy liczyć się z koniecznością ubezpieczania przedmiotu leasingu, jako że środek stanowi zabezpieczenie transakcji. Wadą leasingu jest również to, że w razie powstania szkody całkowitej lub kradzieży przedmiotu leasingu umowa wygasa. Na ogół leasingodawca może żądać od konsumenta natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie nabywca uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem. Zawarcie umowy leasingu konsumenckiego przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej nie wywołuje dla tej osoby żadnych skutków podatkowych. Leasing nie będzie więc umożliwiał odliczenia podatku VAT ani zaliczenia rat leasingowych do kosztów uzyskania przychodów, jak jest w przypadku osób prowadzących firmę. Oznacza to, że konsument opłaca miesięczne raty leasingu, do których doliczony zostaje przez finansującego podatek VAT według obowiązującej stawki, co z kolei proporcjonalnie podwyższa koszt leasingu.

Jest szansa na wzrost popularności?

Rozważając leasing konsumencki trzeba pamiętać, że w dalszym ciągu nie jest rozpowszechnioną formą finansowania wśród nabywców. Jak twierdzi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu, istotnym czynnikiem wpływającym na niski poziom rozwoju rynku leasingu konsumenckiego jest fakt, że umowy leasingu, w których leasingodawca zobowiązuje się do przeniesienia własności przedmiotu na klienta, po zakończeniu umowy, są objęte regulacjami ustawy o kredycie konsumenckim. Tym samym taka oferta staje się konkurencyjna wobec kredytu bankowego, a tym nie są zazwyczaj zainteresowane firmy leasingowe należące do grup kapitałowych, w których oferowany jest także kredyt konsumencki.

- Alternatywnym rozwiązaniem, które może zyskiwać na znaczeniu w kolejnych latach, może być zawarcie umowy jedynie na korzystanie z przedmiotu i zwrócenie go właścicielowi po zakończeniu umowy leasingu. Spłacane raty nie obejmują 100% wartości przedmiotu, tylko tę część, która wynika ze spadku jego wartości rynkowej. Wysokość raty jest odpowiednio niższa, co zwiększa dostępność tej formy finansowania dla konsumentów – mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Dominika Florek, Rostkowska Katarzyna

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 14 ~Daniel

Proszę o wytłumaczenie, co oznacza "w razie powstania szkody całkowitej lub kradzieży przedmiotu leasingu umowa wygasa". Ponosi się wtedy jakieś dodatkowe koszty ?

! Odpowiedz
6 9 ~qq

Nie trudno sobie wyobrazić, że przy leasingu takiego samego auta, gdzie np. była niska wpłata wstępna, a okres maksymalnie długi (np. 60 miesięcy), w przypadku szkody całkowitej nie tylko nic nie zostanie, ale może się okazać, że będzie trzeba nawet coś dopłacić.
Dlatego warto też pamiętać o takich sprawach. .. Tym bardziej, że polskie firmy ubezpieczeniowe mają tendencję to zaniżania wypłacanych odszkodowań.
https://www.fmleasing.pl/porady/szkoda-calkowita-w-leasingu


W przypadku wystąpienia szkody całkowitej lub kradzieży pojazdu, gdyż z powodu wygaśnięcia umowy leasingodawca może zażądać zapłaty wszystkich przewidzianych do końca okresu leasingu rat. Kwoty wypłacone z ubezpieczeń OC, AC czy NNW mogą nie być wystarczające
https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-uszkodzenie-samochodu-w-leasingu-konsekwencje/2


Korzystający mimo ustania umowy leasingu jest obowiązany do opłacenia na rzecz finansującego sumy należności wynikającej z umowy leasingu (niezapłacone raty leasingu oraz cena wykupu).

http://orzeczenia.lodz.sa.gov.pl/content/$N/152500000000503_I_ACa_000467_2016_Uz_2016-10-21_001

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 sammler odpowiada ~qq

Pamiętać, owszem, warto, ale w kontekście porównania do kredytu bankowego jest to kwestia BEZ ZNACZENIA, bo - z grubsza rzecz biorąc - gdy ukradną ci samochód, na który wziąłeś kredyt, i tak musisz go spłacić i to natychmiast - bank najczęściej wypowie umowę z uwagi na brak zabezpieczenia i przedmiotu (kredyt samochodowy jest kredytem celowym).

Co zaś do AC, abstrahując od tego, czy w kredycie, czy w leasingu... To chyba jednak zawsze lepiej dopłacić np. brakujące 10% (i to tylko pozostałej kwoty) niż być stratnym 100%, bez AC, prawda? Zresztą to też rozważania bardzo teoretyczne, bo AC odnawia się przecież co roku i opiewa na konkretną sumę ubezpieczenia. A samochód możesz mieć spłacony w większej proporcji niż utrata wartości na potrzeby AC. Wszystko zależy - jak zresztą napisałeś - od sposobu amortyzacji kapitału w racie leasingowej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 9 ~Marek

Prosze o przyklady firm leasingowych dajacych leasing na zakup nieruchomosci dla malych firm/osob fizycznych nie majacych milionowych obrotow i zyskow. Znajdzie sie chocby jedna solidna firma w Polsce ?

! Odpowiedz
7 18 ~qq

Dla przedsiebiorcy lizing narzędzi czasem ma sens podatkowy.
Lizing konsumencki samochodu zalet nie ma, chyba że ktoś na starcie jest złodziejem.

! Odpowiedz
6 22 ~ahim

To się nie opłaca dla osób indywidualnych i firm które nie są płatnikami vat.

! Odpowiedz
4 8 ~Ggg

Mam działalność, ktora mam zamiar zakończyć za około rok i chce wziąć auto w leasing. Pytalem w różnych firmach co dalej z leasingiem, ktory podpisze na 5 lat, to mi mówią, ze teoretycznie musze zakończyć umowe i oddac auto, a ja sie pytam dlaczego nie moga mi umowy przekształcić w leasing konsumencki w momencie zamknięcia działalności? Nikt takiego rozwiązania nie oferuje...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 11 ~Mariusz

... i raczej firmy leasingowe nie będą oferować takiego rozwiązania. Kilka powodów:
1. leasing konsumencki jest zazwyczaj droższy
2. leasing konsumencki, z punktu prawnego, różni się od leasingu dla firm
3. w twoim przypadku możesz za rok rozwiązać umowę leasingu na firmę i podpisać nową leasingu konsumenckiego na ten sam pojazd. Czy to się już będzie opłacać zależy od firmy leasingowej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 8 ~mgm

@Ggg: nie oferują, bo prawnie jest to trudne do przejścia, a poza tym i oni i przede wszystkim Ty mielibyście problemy z US gdybyś przez rok wrzucał w koszty podatkowe opłatę wstępną i raty. Leasing korzystny podatkowo musi trwać w przypadku aut osobowych min. 24 miesiące (to wynika z ustawy), więc skoro dziś wiesz, że tego warunku nie dotrzymasz to nie powinieneś korzystać podatkowo z tego rozwiązania.
Weź sobie od razu konsumencki to nie będziesz miał problemu

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne