REKLAMA

Kto jest właścicielem Famegu?

2005-07-18 07:35
publikacja
2005-07-18 07:35
Zakłady Mebli Giętych Fameg SA w Radomsku to obecnie biurowiec, elektrociepłownia i wydziały pomocnicze.

Zarząd Famegu SA wykonał w ciągu kilku dni zaskakujący ruch. Zezwolił, by w halach zakładu i na jego maszynach pracowała spółka Fameg sp. z o.o. Z kolei 1100 pracowników skierował do innej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością – Fameg Pracownicy.

Właścicielem Famegu sp. z o.o. jest Fameg SA z niewielkim udziałem związków i prywatnego inwestora, druga spółka należy do związków.

Ta niejasna sytuacja budzi niepokój pracowników. – Kto będzie nam płacił pensje i na jakich zasadach – zastanawia się jeden z naszych rozmówców, pracujący do niedawna w Famegu SA, a obecnie w Famegu Pracownicy. – Jeśli nie podpisałbym wypowiedzenia umowy i nie przeszedłbym do drugiej spółki, to dziś byłbym bez pracy – mówi zrezygnowany.

Kolejne pytanie dotyczy tajemniczego prywatnego inwestora w spółce Fameg sp. z o.o.?

Pracownicy zastanawiają się, dlaczego jest aż tak ważny, skoro zrobiono dla niego wyjątek, dając mu prawo wyboru trzech na pięciu członków rady nadzorczej? – Obcemu człowiekowi daje się taką władzę? To jest przekazanie spółki w obce ręce – mówi zdenerwowany inny pracownik Famegu.

Załoga zastanawia się, czy Fameg SA miał prawo dokonać tej operacji? Czy nie jest to zwykłe wyprowadzanie majątku? Nie stworzono bowiem spółki zależnej, lecz konkurencyjną, która produkuje takie same meble, korzysta z tych samych kanałów sprzedaży, a na swoje produkty używa niemal takiej samej nazwy.

– To nie jest wyprowadzanie majątku. Fameg SA nie stracił ani złotówki. Pozwoliliśmy produkować meble spółce Fameg z o.o. w swoich halach i na swoich maszynach. Takiego prawa udzieliliśmy im na 10 lat – wyjaśnia Iwona Koczur, prezes Zakładów Mebli Giętych Fameg SA. – Wszystkie działania przeprowadziliśmy legalnie, umowy spółek zostały zawarte przed notariuszem.

– Faktem jest natomiast – przyznaje prezes Koczur – że Fameg sp. z o.o. jest jeszcze niezarejestrowana.

Jak do tego dojdzie, podpisze umowę handlową ze spółką Fameg Pracownicy i będzie od niej „kupować pracę” za kwotę stanowiącą wysokość dotychczasowych wynagrodzeń pracowników ze wszystkimi narzutami.

Prywatny inwestor i jego pakiet udziałów w Fameg sp. z o.o., jak zapewnia pani prezes, ma służyć natomiast wyłącznie przyciągnięciu dużego inwestora. Którego na razie nie ma.

Dziennik Łódzki
(jd)
Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Branża meblarska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki