Rząd wprowadza nowe obostrzenia. Zmiany w sklepach i przy wyjściach z domów

Rząd po posiedzeniu Zespołu Zarządzania Kryzysowego podjął decyzję o wprowadzeniu kolejnych obostrzeń w walce z koronawirusem. Na tę chwilę będą one obowiązywać od 1 kwietnia przez najbliższe dwa tygodnie, ale zapowiedziano, że możliwe jest ich przedłużenie.

(fot. Adam Guz / KPRM / Flickr)

Od 25 marca obowiązuje ograniczenie w poruszaniu się poza niezbędnymi sytuacjami. Teraz rząd postanowił wprowadzić kolejne obostrzenia.

Zakupy a koronawirus – zmiany w sklepach

Zostanie wprowadzony czas tylko dla seniorów: mają to być dwie godziny, kiedy do sklepów wpuszczane będą jedynie osoby w wieku powyżej 65 lat: w sklepach spożywczych, drogeriach, aptekach będą to godziny 10-12.

Limity osób w placówkach

  • w sklepach będzie mogło przebywać trzy razy więcej ludzi, niż jest w nim kas,
  • na targowiskach limit będzie wynosił maksymalnie trzech klientów na punkt handlowy,
  • placówki pocztowe - maksymalny limit to dwie osoby na okieno pocztowe.
  • Na stacjach benzynowych również wprowadzono limit 3 osoby na kasę - podano w nowelizacji rozporządzenia z 31 marca.

Jeśli w sklepie jest 5 kas, to w jednym momencie na terenie sklepu może przebywać 15 klientów.

Jeśli na osiedlowym bazarze jest 20 takich punktów, to na jego terenie może przebywać w jednym momencie maksymalnie 60 klientów.

Jeśli w placówce jest 5 okienek, wówczas w jednym momencie na jej terenie może przebywać 10 osób.

Jeśli w banku są 3 stanowiska obsługi, to w jednym momencie na terenie banku może przebywać 9 osób.

Ważne! Liczy się ogólna liczba kas, a nie tych, które są czynne.

Od 2 kwietnia zostanie wprowadzony także obowiązek nakładania rękawiczek przed wejściem do sklepów.

Zamknięte zostaną wszystkie punkty kosmetyczne, usługowe, fryzjerskie, gabinety tatuażu czy piercingu. Tych usług nie będzie można realizować również poza salonami. Nastąpiło również odłożenie w czasie zabiegów rehabilitacyjnych - z wyjątkiem pilnie wymaganych ze względu na stan zdrowia.

W weekendy zamknięte będą także sklepy budowlane.

W punktach usługowych, np. na stacjach benzynowych czy w sklepach nakładamy obowiązek dezynfekowania po każdym kliencie dystrybutorów, czy miejsc, w których palcami wciskamy kod PIN - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Wyjścia z domu

Zmianie ulegną także wyjścia z domów. Do tej pory można było wychodzić we dwie osoby, nie wliczając w to członków rodziny, teraz jednak taka możliwość będzie tylko pojedynczo. Wychodząc na dwór z osobą, z którą mieszkamy, trzeba będzie zachować dwumetrowy odstęp od siebie. Przepis ten nie dotyczy rodziców z małymi, niesamodzielnymi dziećmi oraz opiekunów osób niepełnosprawnych.

Dzieci i młodzież, które nie ukończyły 18. roku życia, nie będa mogły wychodzic z domów bez opieki. Tylko obecność rodzica, opiekuna prawnego lub kogoś dorosłego usprawiedliwia ich obecność na ulicy.

Rząd wprowadził także do odwołania zakaz przebywania na plażach i terenach zielonych, pełniących funkcje publiczne. Zakaz dotyczy więc parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych i zoologicznych, czy ogródków jordanowskich. Ostatnie doświadczenia pokazują, że są to miejsca, w których dochodzi do gromadzenia się ludzi, a tym samym – do zwiększenia szans na zakażenie - dodano.

Nie wykorzystujmy uprawnienia z epidemicznych rozporządzeń do uprawiania joggingu i poprawiania formy fizycznej przez te dwa tygodnie. Bez takich ćwiczeń damy radę - mówił we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

"To nie jest tak, że my mamy prawo biegania, uprawiania sportów. Traktujmy to uprawnienie z epidemicznych rozporządzeń, a teraz z tego dokumentu, jako niezbędny środek higieny zdrowia psychicznego. To nie o to chodzi, żebyśmy utrzymali formę, żebyśmy biegali ileś kilometrów wokół domu. Chodzi o to, żebyśmy po prostu mogli wyjść z psem albo wyjść i przewietrzyć się krótko i jak najkrócej i wrócić do domu" - wyjaśnił.

Żołnierze, głównie żandarmi, będą patrolować ulice wspólnie z policjantami – zapowiedział we wtorek minister obrony Mariusz Błaszczak.

W mocy nadal pozostają ograniczenia w przemieszczaniu się wszystkich osób. W dalszym ciągu nie można wychodzić z domu z wyjątkiem:

• dojazdu do pracy. Jeśli jesteś pracownikiem, prowadzisz swoją firmę czy gospodarstwo rolne, masz prawo dojechać do swojej pracy. Masz również prawo udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością.

• wolontariatu na rzecz walki z COVID-19. Jeśli działasz na rzecz walki z koronawirusem i pomagasz potrzebującym przebywającym na kwarantannie lub osobom, które nie powinny wychodzić z domu, możesz się przemieszczać w ramach tej działalności.

• załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Będziesz mógł się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa.

Święta Wielkanocne a wprowadzone zmiany

Podczas Wielkanocy - jeżeli to ma być święto nowego życia - powinniśmy maksymalnie stosować zalecenia i reżim niespotykania się - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał jednak, że dokładne rekomendacje w tej sprawie rząd przedstawi w późniejszym czasie.

Limit miejsc u przewoźników prywatnych

W zbiorowym transporcie publicznym obowiązuje już zasada „tyle pasażerów, ile połowa miejsc siedzących w pojeździe”. Rozszerzamy ten wymóg także na pojazdy, które mają więcej niż 9 miejsc siedzących, w tym transport niepubliczny – np. dowożących do pracy w zorganizowany sposób czy prywatnych przewoźników.

Jeśli w busie jest 20 miejsc, to na pokład pojazdu może jednorazowo wejść maksymalnie 10 osób.

Ważne! Ograniczenie wejdzie w życie w czwartek, 2 kwietnia 2020 roku i nie dotyczy samochodów osobowych.

Praca a koronawirus – zmiany w miejscach pracy

W miejscach pracy musi być zachowany dystans półtora metra i zapewnione środki do dezinfekcji. Nowe zasady będą obowiązywać od 2 kwietnia.

"Można pracować w biurowcach, ale należy tak zorganizować pracę, aby ludzie byli wyposażeni w środki ochrony osobistej, aby w każdym sklepie, każdym biurowcu, najlepiej jeszcze w miejscu, obok którego przechodzą, mogą spontanicznie nacisnąć pojemnik z płynem dezynfekującym" - podkreślił szef rządu

Zmiany w kwarantannie

Rząd wprowadził też rozszerzoną formułę kwarantanny - wewnątrzdomowa kwarantanna jest jednym z rozsadników poziomej transmisji choroby. Osoby, które będą od dzisiaj poddane kwarantannie, albo poddają się izolacji całkowitej, również od całej rodziny, albo wszyscy domownicy muszą przejść kwarantannę razem z nimi.

Jeśli jeden z domowników (współlokatorów) poddany zostanie kwarantannie od 1 kwietnia 2020 z powodu:

• powrotu z zagranicy

• kontaktu z zarażonym

– Ty również będziesz musiał ją odbyć.

Policja w mniejszym stopniu teraz będzie musiała weryfikować miejsca kwarantanny, ponieważ tam wdrażamy aplikację, która będzie obligatoryjna i poprzez nią będziemy wiedzieli, czy osoby ściśle przestrzegają zasad kwarantanny - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

"Musimy przestrzegać rygorów, które wprowadzamy, dlatego też te dodatkowe kary, które pojawiają się w rozporządzeniu, ustawie, od 5 tys. do 30 tys. zł, a nawet przy notorycznym łamaniu - kara ograniczenia wolności" - powiedział premier podczas konferencji prasowej.

"Te kary będą bezwzględnie egzekwowane przez policję" - poinformował. "Policja w mniejszym stopniu teraz będzie musiała weryfikować miejsca kwarantanny, ponieważ tam wdrażamy aplikację, która będzie obligatoryjna i poprzez aplikację będziemy wiedzieli, czy osoby ściśle przestrzegają zasad kwarantanny" - wyjaśnił.

Hotele i miejsca noclegowe zamknięte

Hotele i inne miejsca noclegowe (działające na zasadzie wynajmu krótkoterminowego) zostają zamknięte. Mogą one funkcjonować tylko i wyłącznie wtedy, gdy przebywają w nich osoby w kwarantannie lub izolacji, a także gdy przebywa w nich personel medyczny.

Goście, którzy przebywają w tych obiektach w momencie wejścia w życie nowych przepisów, muszą się wykwaterować do czwartku, 2 kwietnia 2020 roku.

Nie dotyczy to jednak osób, które są w delegacji i korzystają z usług noclegowych w ramach wykonywania obowiązków służbowych. Dla tych osób hotele pozostają otwarte.

Wybory prezydenckie

Na chwilę obecną trwają jednak przygotowania do wyborów prezydenckich w maju. "My tutaj mamy jasne stanowisko: mimo tej pandemii, z którą musimy się na co dzień mierzyć, naszym wspólnym obowiązkiem jest to, aby państwo wszędzie tam, gdzie to możliwe, funkcjonowało. Tak jak staramy się i przygotowujemy do przeprowadzenia egzaminów 8-klasisty czy egzaminów maturalnych, tak też przygotowujemy się do wyborów prezydenckich" - oświadczył Dworczyk po poniedziałkowej naradzie szefa rządu.

W ostatnich dniach wielu samorządowców wyraziło sprzeciw wobec planowanych na 10 maja wyborów prezydenckich. Wśród nich byli m.in. prezydenci: Warszawy, Wrocławia, Gdyni, Sopotu, Lublina, Płocka, Rybnika, Gliwic, Będzina, Sosnowca, Ciechanowa, Inowrocławia. Argumentują oni m.in., że w sytuacji epidemii koronawirusa wyborów nie da się przeprowadzić w sposób bezpieczny dla mieszkańców i członków komisji wyborczych. Część z nich przesłało takie stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej.

DU

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 sel

A jakie obowiązki rząd nałożył na siebie i na urzędników i na państwową służbę zdrowia?
Czy mają obowiązek zapewnić każdemu rękawiczki i maski, zbadać na obecność wirusa każdego kto ma takie obawy ?, czy mają obowiązek zapewnić zaopatrzenie ludziom pozbawionym możliwości zakupów i zarabiania? czy w ogóle mają jakieś nowe obowiązki?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 21 1984

Właśnie wróciłem z zakupów gdzie w realu zobaczyłem jak "genialne" są nowe zasady.

Pierszy sklep z AGD gdzie chciałem kupić rękawiczki. Znajomy sprzedawca powiedział, że nie ma i nie bedzie. Tydzień temu chciał kupić gumowe i foliowe "zrywki" ale w hutrowniach pusto.

Mały sklep samoobsługowy do którego wpuszczają 9 osób (3 kasy). 7 osób stoi na zewnątrz bo pi... niemiłosiernie. Wszyscy zadowoleni (sarkazm). Włacznie z seniorami 65+ którzy pomimo ułatwienia czyli zakazu zakupu dla młodszych między 10 i 12 też stoją i marzną blokując innym dostęp. Ciekawe jak było po 10-tej, pusty sklep bo 65+ są przyzywyczajeni do robienia zakupów rano?

Na koniec poczta. Mała placówka z jedną otwartą kasą. Chociaż są dwie czyli teoretycznie 4 osoby wewnątrz kierowniczka pozwoliła wchodzić tylko pojedyńczo. Próbowałem jej wytłumaczyć, że przepisy pozwalają na więcej, a takie postępowanie tylko spowalnia obsługę. Usłyszałem, że oni za dużo ryzykują i będzie tak jak zarządziła. A na zewnątrz marznie ok. 10 osób, także 65+.

Róbcie tak dalej panie i panowie z rady ministrów, a na taczkach was wywiozą. Wprowadzając przepisy nalezy pilnować, by były spójne, egzekwowalne i nieprzesadnie uciażliwe. Wczoraj złamaliście wszystkie w/w zasady! Brak rękawiczek w sklepach robi z nowych zakazów "paragraf 22". Od jutra nie zrobię zakupów jeżeli ich nie mam. A nie mam bo w sklepach też nie ma. Lada dzień żaden sklepikarz nie wystawi zrywki z rękawiczkami bo w hurtowniach brak. Na wszelki wypadek kupiłem chleba na kilka dni...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 12 niedorzeczny

Od jutra to sklep ci zapewnia rękawiczki, przynajmniej tak przeczytałem w rozporządzeniu. Skąd sklep weźmie, nie wiem.

! Odpowiedz
13 0 zops odpowiada niedorzeczny

Obostrzenia w związku z wychodzeniem z domów są przesadne. Breivicks are in Stockholm & Kobenhaven. Tymczasem zamachowiec (sterowany szwedzkimi dronami bionicznymi) na b. prezydenta Pawła Adamowicza nie żyje.

! Odpowiedz
11 13 kamikaze351

taki to straszny wirus (dane z Niemiec):

According to the evaluation of clinical data, the average age of those who've died in Germany is 80-years-old.

A total of 506 of 583 people who've died (87 percent) were 70-years-old or older. The youngest person to die so far was 28-years-old and had underlying conditions, said Wieler.


31 were younger than 60-years-old – 26 were men and five women
44 were between 60 and 69-years-old – 32 of them were men and 12 women
130 were between 70 and 79-years-old – of which 102 were men and 28 women
305 were between 80 and 89-years-old – of which 185 were men and 120 women
71 were 90-years-old or older – of which 38 were men and 33 women

As we reported on Monday, the oldest deceased patient so far was 99-years-old and lived in a nursing home in Würzburg.

sauce: thelocal

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 17 sammler

Wszędzie wygląda to tak samo. Umierają głównie ludzie 80+, w 3/4 są to mężczyźni, w 50-80% cierpiący na dodatkowe przewlekłe schorzenia.

Podsumować to chyba można dokładnie tak, jak w przypadku innych wirusów: nie daje rady układ odpornościowy, który u takich ludzi (starych, przewlekle chorych) jest po prostu mocno osłabiony i czasami walczy z własnym organizmem. Do tego dochodzi ogólna niewydolność płuc i całego organizmu. Nic nowego pod słońcem.

Wszystko wskazuje na to, że choć wirus jest "nowy", to mechanizm bardzo podobny jak zwykle. A całe "zamieszanie" wynika stąd, że Polacy ZAWSZE mieli w 4 literach doniesienia o podobnych przypadkach w przeszłości (SARS, BSE itd.), bo one nie docierały do naszych granic. Tu wychodzi brak edukacji - ludzi uczy się sposobu rozmnażania pantofelka (w XXI wieku) zamiast przekazywać im taką wiedzę, która pozwoli im prawidłowo reagować w takich sytuacjach (jak awaria elektrowni atomowej czy epidemia jakiegoś wirusa).

https://docs.google.com/spreadsheets/u/1/d/1ierEhD6gcq51HAm433knjnVwey4ZE5DCnu1bW7PRG3E/htmlview?usp=sharing&fbclid=IwAR0O5iX89sRndPDRVBW0P6OkzbJ1Q6We1H3-4J2FRgKUBWovodnkalHO0ns#

(nie jestem autorem tego arkusza... ale nie mogę znaleźć postu, w którym ktoś go podał pierwszy raz :( )

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
17 12 kamikaze351

87% zgonów to osoby 70+
5% zgonów to osoby 0-59
2-krotnie większa szansa na zgon mężczyzny w porównaniu do kobiet
brak zgonu dzieci poniżej 9 roku życia.

Ten wirus rozwiązuje wiecej problemów niż stwarza.

! Odpowiedz
0 0 zops odpowiada kamikaze351

W stanie kryzysowym to o Trójkącie Krzywego cisza? Jakieś nowe przekręty zdarzyły się w czwartek i piątek..

! Odpowiedz
2 6 lebero654

Czy to żart primaaprilisowy?

! Odpowiedz
3 11 sammler

Trochę tak. Bo w rozporządzeniu nie ma explicite ŻADNEGO zakazu dotyczącego przebywania w parkach czy na bulwarach, a na stronie gov.pl zostały informacje o nieistniejących zakazach.

Jest tylko bezprawny zakaz przemieszczania się (łamiący wprost konstytucję), choć zawiera tak szerokie wyjątki, że w zasadzie każdy może sobie go interpretować jak chce - i zawsze swoją obecność w danym miejscu uzasadni.

Mam wrażenie, że oni mają ludzi po prostu za ciemnych (prawa autorskie należą do Jacka Kurskiego), którzy wystraszą się tego, co mówi pan premier i dostosują się, nie pytając, czy muszą, czy nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne