REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Tyle Rosja płaci agentom w Polsce. Wykolejenie pociągu za 10 tys. dolarów

2025-12-03 09:54
publikacja
2025-12-03 09:54

"Mamy duże podejrzenie, że to kadrowy funkcjonariusz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji" - podała we wtorkowym komunikacie Prokuratura Krajowa. Michaił Mirgorodski zarządzał swoją siecią agentów poprzez Telegrama. Gazeta Wyborcza dotarła do stawek oferowanych za akty sabotażu w Polsce. 

Tyle Rosja płaci agentom w Polsce. Wykolejenie pociągu za 10 tys. dolarów
Tyle Rosja płaci agentom w Polsce. Wykolejenie pociągu za 10 tys. dolarów
fot. imageBROKER.com / / Shutterstock

ABW zatrzymała łącznie 16 osób (12 obywateli Ukrainy, 3 obywateli Białorusi, 1 obywatela Federacji Rosyjskiej) z siatki 28-letniego Michaiła. Jednak jego samego nie udało się ująć. Śledztwo jest kontynuowane i może się okazać, że zaangażowanych osób jest więcej. Swojej siatce wywiadowczej, Mirgorodski miał zlecać m.in. obserwację pojazdów i statków wojskowych, montowanie nadajników GPS i innych urządzeń umożliwiających transmisję danych z obiektów infrastruktury krytycznej (w tym lotnisk, dworców kolejowych, obiektów wojskowych, terminalu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym).

Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że już po kilku dniach od pojawienia się jego profilu na Telegramie, udało mu się zaprosić do współpracy pierwsze osoby. Oferował:

  • 5 dolarów za wydrukowanie i powieszenie jednej ulotki z takimi lub podobnymi napisami: #NATOGOHOME" (NATO do domu),  „NATO stop",  „donotbebiden" (nie bądź jak Biden) czy „JBC PIS";
  • 5 dolarów za wydrukowanie i rozwieszenie ulotek, mających podsycać antyukraińskie nastroje z hasłami typu: „Dlaczego Polacy umierają za Ukrainę", „To nie nasza wojna" oraz „Polska≠Ukraina".

Więcej agenci mogli zarobić, obserwując polską infrastrukturę krytyczną tj. lotnisko Rzeszów-Jasionka, dworzec kolejowy w Rzeszowie, Port Wojenny Gdynia czy polsko-ukraińskie przejścia graniczne. Za montaż kamery w bezpośrednim sąsiedztwie tych miejsc, która umożliwiała podgląd na telefonie, stawki wynosiły od 300 do 400 dolarów. Śledczy ustalili, że zostało ich zamontowanych 6. 

Jak na razie najwięcej, bo aż 10 tys. dolarów, Mirgorodzki oferował osobom, które wykoleją pociąg z transportem wojskowym na terenie Polski lub Ukrainy. Operacja się nie powiodła. Na razie nie powiązano także 28-latka z wysadzeniem na zlecenie Rosji torów pod Gawrolinem. 

Ze swoimi podwładnymi Rosjanin rozliczał się za pomocą kryptowalut i aplikacji OKX. Przelewał kryptowaluty do portfela, by spieniężyć je na giełdzie. 

opr. red.

Źródło:
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki