REKLAMA

KO: Przywrócimy prawo do wspólnego rozliczania dla samodzielnych rodziców

2022-05-17 12:38
publikacja
2022-05-17 12:38
KO: Przywrócimy prawo do wspólnego rozliczania dla samodzielnych rodziców
KO: Przywrócimy prawo do wspólnego rozliczania dla samodzielnych rodziców
fot. Halfpoint / / Shutterstock

PiS skrzywdził rodziców samodzielnie wychowujących swoje dzieci, ale walka trwa nadal; przywrócimy prawo do wspólnego rozliczania dla samodzielnych rodziców - mówili we wtorek w Sejmie politycy Koalicji Obywatelskiej.

Sejm w czwartek uchwalił nowelizację ustawy o PIT, która m.in. obniża dolną stawkę PIT z 17 do 12 proc. oraz daje przedsiębiorcom możliwość odliczenia części składki zdrowotnej od podstawy opodatkowania. Przepisy ponownie wprowadzają wspólne rozliczenie z dzieckiem w przypadku samotnych rodziców, którzy skorzystają z półtorakrotności kwoty wolnej, czyli 45 tys. zł. Wspólne rozliczenie zastąpi – wprowadzoną od 1 stycznia 2022 r. w Polskim Ładzie – ulgę w wysokości 1500 zł, która z kolei zastąpiła możliwość wspólnego rozliczania się z dzieckiem. Nowelizacją ustawy o PIT zajmie się teraz Senat. Rząd chce, aby weszła ona w życie od 1 lipca.

"PiS skrzywdził rodziców samodzielnie wychowujących swoje dzieci" - oświadczyła we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie posłanka KO Marzena Okła-Drewnowicz. Zaznaczyła, że zmiana jest dla samotnych rodziców krzywdząca. Przypomniała, że podczas ubiegłotygodniowych prac Zjednoczona Prawica odrzuciła poprawkę opozycji przywracającą możliwość wspólnego rozliczania ze swoimi dziećmi, która funkcjonowała przez trzydzieści lat.

"Jesteśmy przekonani, że powodem dyskryminacji rodziców samodzielnie wychowujących dzieci jest ideologia" - podkreślała posłanka. Oświadczyła, że walka o przywrócenie praw należnych rodzicom samodzielnie wychowującym swoje dzieci trwa nadal i teraz Senat ma możliwość naprawienia błędu rządzących.

"W Senacie z całą pewnością przegłosujemy te poprawki, o których mówiła pani poseł, czyli przywrócimy pełne rozliczanie samodzielnych rodziców z ich dziećmi" - zapewnił obecny na konferencji senator KO Marcin Bosacki. Dodał, że politycy mają też gotowy projekt ustawy, która całościowo przywróci rozliczanie samodzielnych rodziców z dziećmi. Dodał, że problem ten dotyczy ponad pół miliona podatników.

Bosacki akcentował, że "PiS bardzo często swoją ideologię, czy swoje interesy polityczne kładzie ponad interes i dobro obywateli: Polek i Polaków". "I tak jest też w tej sprawie" - dodał. "My ten świadomy sabotaż ze strony PiS-u - bo to nie jest błąd, tylko świadomy sabotaż - naprawimy, odeślemy ustawę z poprawkami oraz wzorcową ustawę, jak to powinno być napisane, prawdopodobnie w czwartek i oczekujemy od Sejmu, by przyjął uwagi Senatu, które dążą do tego, aby dzieci samotnych rodziców miały takie same prawa, jak dzieci z rodzin, w których jest i ojciec i matka" - zapewnił Bosacki.

W poniedziałek sprawę rozliczania się samotnych rodziców opisywał "Dziennik Gazeta Prawna". "Chociaż Ministerstwo Finansów obiecało powrót do preferencyjnego rozliczenia osób samotnie wychowujących dzieci, nie będzie ono już tak korzystne jak wcześniej. Rodzic rozliczy się +z połową dziecka+" - napisał "DGP".

"Wychowujący dzieci samodzielnie będą w gorszej sytuacji niż bezdzietne małżeństwo. Ci ostatni przy rocznym dochodzie 60 tys. zł nie zapłacą w ogóle podatku. W przypadku samotnego rodzica podatek wyniesie 1,8 tys. zł" – podkreśla w rozmowie z gazetą Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton. (PAP)

Autor: Daria Kania

dka/ ann/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jas2
System podatkowy powinien zachęcać ludzi do zawierania małżeństw i posiadania minimum trójki dzieci. Optimum to 30 tys. ulgi podatkowej na każdego członka rodziny.
Dla starych kawalerów i starych panien należy wprowadzić podatek bykowy i jałówkowy.
krokus12
Powinien być też podatek od głupoty ale on by trafił w Ciebie i elektorat PIS .
pisflacja
Na swoje bombelki będziesz zasuwał tylko ty silvio.

Zresztą zawsze możesz sobie sfinansować bitcoinem, na krypto nawet ja nic nie poradzę, a jestem ostatnio bardzo mocna.
jas2 odpowiada pisflacja
Moje dzieci dorosłe, najmłodsze w szkole średniej.
Jestem zamożnym człowiekiem, więc wydatki związane z dziećmi są dla mnie obciążeniem.

ps.
O co chodzi z tym "silvio". Myślałem, że to imię, ale piszesz to z małej litery.
Kontekst sugeruje, że to jakiś obraźliwy epitet.
pisflacja odpowiada jas2
Oj silvio silvio, jeszcze nie spotkałem zamożnego człowieka, piewcy socjalu, dobrej zmiany, pokazowego patriotyzmu oraz krypto :)

No i siedzącego na tym forum dzień i noc, kiedykolwiek się zaglądnie :)
gruking odpowiada pisflacja
Te bąbelki bedą wplacały piniadze do zus ktore potem otrzymasz jako emeryture. Bo twoich wplat do zusu juz dawno tam nie ma.
pisflacja odpowiada gruking
Jaka gwarancja że bombelki nie czmychną?
jas2 odpowiada pisflacja
Nie spotkałeś zamożnego człowieka bo obracasz się innym towarzystwie.

Tylko zamożny człowiek ma czas na analizę rzeczywistości, biedny musi ciężko pracować i nie ma czasu na przemyślenia.
Nie jestem zwolennikiem socjalu, tylko polityki prorodzinnej, bo wymieramy jako naród.

ps.
O co chodzi z tym "silvio".
Nie spotkałeś zamożnego człowieka bo obracasz się innym towarzystwie.

Tylko zamożny człowiek ma czas na analizę rzeczywistości, biedny musi ciężko pracować i nie ma czasu na przemyślenia.
Nie jestem zwolennikiem socjalu, tylko polityki prorodzinnej, bo wymieramy jako naród.

ps.
O co chodzi z tym "silvio". Myślałem, że to imię, ale piszesz to z małej litery.
Kontekst sugeruje, że to jakiś obraźliwy epitet?
taki-ktos-jak-ja
Rodziny też powinny rozliczać się uwzględniając liczbę dzieci. A nie tylko samodzielni.

Powiązane: Zmiany w PIT

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki