REKLAMA

Niekończący się wyścig, czyli jak ceny mieszkań rosną na tle płac Polaków

2021-08-01 06:00
publikacja
2021-08-01 06:00
Niekończący się wyścig, czyli jak ceny mieszkań rosną na tle płac Polaków
Niekończący się wyścig, czyli jak ceny mieszkań rosną na tle płac Polaków
fot. 1599686sv / / Shutterstock

Krajowe media niedawno ostrzegały, że rozwierają się cenowe nożyce na rynku mieszkaniowym, bo metraż drożeje szybciej od wzrostu wynagrodzeń. Eksperci RynekPierwotny.pl przyglądają się tej sytuacji.

Najnowsze dane portalu RynekPierwotny.pl potwierdzają, że już w trzech metropoliach (Warszawie, Krakowie oraz Gdańsku) średnia ofertowa cena 1 mkw. nowych mieszkań przekroczyła 10 000 zł/mkw. Trudno się dziwić, że takie rekordowe wyniki potęgują obawy przed spadkiem dostępności cenowej lokali. Niedawno krajowe media zwróciły większą uwagę na relację cen metrażu i płac przy okazji analizy przygotowanej przez jeden z wiodących banków. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl, który ma największą w Polsce bazę ofert nowych mieszkań i domów również, postanowili sprawdzić, czy rozwierają się cenowe nożyce. Mowa o dysproporcji pomiędzy tempem wzrostu średnich cen mieszkań i podwyżkami wynagrodzeń. Takie zjawisko faktycznie jest widoczne, choć jego skala bywa przeceniana.

Nie należy deprecjonować płacowych danych GUS

Nowa analiza portalu RynekPierwotny.pl podobnie jak wiele innych zbliżonych badań opiera się na przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniu (brutto) w sektorze przedsiębiorstw. Ten wskaźnik ma pewne wady wynikające między innymi z pominięcia danych dotyczących mikrofirm. Jest on jednak podawany często i nawet w skali poszczególnych miast, co stanowi spory atut. Nie należy deprecjonować przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bo okazuje się, że jego zmiany są mocno skorelowane z bardziej cenioną medianą wynagrodzeń. Przykład stanowią następujące wyniki z okresów, dla których posiadamy dane:

  • październik 2014 r. - październik 2016 r. - wzrost medianowej płacy brutto o 7%, wzrost przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw o 7%
  • październik 2016 r. - październik 2018 r. - wzrost medianowej płacy brutto o 17%, wzrost przeciętnego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw o 16%

Wcześniejsze wyniki również potwierdzają, że medianowa płaca zmienia się podobnie jak przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw. Niestety, musimy jeszcze poczekać na nowsze szacunki mediany wynagrodzeń, które GUS przygotowuje co dwa lata.

Mieszkaniowa dostępność pogorszyła się np. w stolicy

Poniższa tabela bazująca na średnich transakcyjnych cenach nowego metrażu pokazuje, jak od 2018 r. do I kw. 2021 r. zmieniała się powierzchnia możliwa do zakupu za przeciętne wynagrodzenie netto w sektorze przedsiębiorstw (wynoszące 72% lub 73% stawki brutto). Obliczenia RynekPierwotny.pl uwzględniają niewielką zmianę poziomu opodatkowania typowych wynagrodzeń pod koniec 2019 r. Te szacunki wskazują, że spadek dostępności cenowej nowych mieszkań jest widoczny, ale jego skala na razie nie budzi dużych obaw. Przykład może stanowić Warszawa, gdzie w 2019 r. średnio można było kupić 0,51 mkw. nowego lokalu, a rok później 0,49 mkw.

Warto podkreślić, że podane wyniki nie uwzględniają pozytywnego dla nabywców mieszkań wpływu niższego oprocentowania kredytów mieszkaniowych na zdolność kredytową. Mowa o efektach trzech kolejnych cięć stóp procentowych NBP na początku pandemii koronawirusa. Tym niemniej warto uważnie śledzić zmiany dostępności cenowej mieszkań, bo metraż (nie tylko nowy) ostatnio drożeje wyjątkowo szybko.

Eksperci RynekPierwotny.pl zaznaczają, że na wspomnianą wcześniej zdolność kredytową niedawno negatywnie wpłynęła nowa Rekomendacja S. Warto przypomnieć, że od początku lipca 2021 r. wydłużanie okresu spłaty kredytu powyżej 25 lat nie skutkuje już wzrostem zdolności kredytowej. Wcześniej dopiero wybór okresu kredytowania dłuższego niż 30 lat nie pozwalał na „pompowanie” zdolności kredytowej.

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Advertisement

Komentarze (77)

dodaj komentarz
moschino
Bańka w końcu pęknie i oby nie skończyło się jakimś ciężkim spadkiem w dół. Wszyscy myślą, że ceny mieszkań będą rosły w nieskończoność. Banki zacierają teraz ręce bo ludzie muszą brać większe kredyty. Rynek się napędza, ale w nieskończoność tego nie udźwignie, bo gdy w końcu górna granica zostanie Bańka w końcu pęknie i oby nie skończyło się jakimś ciężkim spadkiem w dół. Wszyscy myślą, że ceny mieszkań będą rosły w nieskończoność. Banki zacierają teraz ręce bo ludzie muszą brać większe kredyty. Rynek się napędza, ale w nieskończoność tego nie udźwignie, bo gdy w końcu górna granica zostanie osiągnięta, a ludzi nie będzie stać na ogromne kredyty, to wszystko się zatrzyma ostatecznie. Wyobraźcie sobie, że osoby zarabiające 3000 zł minimalnej, bierze kredyt na mieszkanie 45m2 za 1,5 bańki?
tysiak35
Już kierowcy ciężarówek biorą nadgodziny , kredyt i kupują mieszkania na wynajem i nazywają siebie inwestorami i jeszcze mówią że mieszkania będą jeszcze droższe bo materiały budowlane drożeją to się skończy jak w 29 r na Wall Street .
jas2
Fajnie by było, gdyby budowlańcy zarabiali coraz więcej a mieszkania równocześnie taniały.
bha
Tendencja światowa jest taka zarobki ograniczyć większości do minimum związać ich pożyczkami kredytami,ceny mieszkań podnosić ile się da na rynkach krajowych by jak najmniej ludzi było stać na własne M, wtedy cóż większość z niskimi dochodami musi wynajmować je od innych często nie biednych. Wszystko po to by Tendencja światowa jest taka zarobki ograniczyć większości do minimum związać ich pożyczkami kredytami,ceny mieszkań podnosić ile się da na rynkach krajowych by jak najmniej ludzi było stać na własne M, wtedy cóż większość z niskimi dochodami musi wynajmować je od innych często nie biednych. Wszystko po to by uzależnić, wyzyskać ludzi na Maxa od wszelakiego monopolu rynkowego łatwiej jest wtedy sterować.
moschino
Mam wrażenie, że coraz częściej mamy do czynienia z jakąś manipulacją, która ma na celu każdego związać kredytem do końca życia, aby banki mogły mieć każdego w garści. Im bardziej jesteś uzależniony od instytucji finansowych, tym mocniej zaciska Ci się pętla na szyi. Pytanie kto i jak długo wytrzyma tę presję.Mam wrażenie, że coraz częściej mamy do czynienia z jakąś manipulacją, która ma na celu każdego związać kredytem do końca życia, aby banki mogły mieć każdego w garści. Im bardziej jesteś uzależniony od instytucji finansowych, tym mocniej zaciska Ci się pętla na szyi. Pytanie kto i jak długo wytrzyma tę presję. Wszystkim się wydaje, że dom czy mieszkanie na kredyt, to świetne rozwiązanie i sądzą, że coś należy do nich, ale tak naprawdę jedna tragedia, jakieś nieszczęście lub nagły brak kasy i czar pryska, jak u Kopciuszka - mieszkanie czy dom zabierze Ci bank, a Ty radź sobie, jak chcesz. Dopóki ludziom się nie będzie powodzić na tyle, aby móc odkładać i kupić za gotówkę swojego mieszkania, zawsze będą niewolnikami systemu finansowego.

Każdy się cieszy, że kupił sobie dom czy mieszkanie, a tak naprawdę póki go nie spłaci - kupił go bankowi ;)
sel
Łże elita obiecywała milion mieszkań po2000zł i tańsze autostrady a nic nie budują lub 5 razy drożej..
talmud
....a tymczasem ....far far away in another galaxy.....LMAO

https://www.youtube.com/watch?v=jqbGud9O_ww
enthe
Poproszę o nazwiska "ekspertów".

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki