Inter Cars liczy na odbicie aftermarketu po epidemii

Inter Cars spodziewa się odbicia rynku dystrybucji części samochodowych po zakończeniu epidemii koronawirusa, a dodatkowym impulsem dla branży może być niechęć do korzystania z komunikacji miejskiej - poinformował PAP Biznes członek zarządu spółki Piotr Zamora. Dodał, że grupa kontynuuje działalność na wszystkich 17 europejskich rynkach, ale wstrzymuje otwarcia zagranicznych filii.

(materiały dla mediów)

"Pomimo epidemii koronawirusa na dzisiaj dystrybucja części zamiennych +aftermarket+ działa, gdyż jest związana z transportem towarów w gospodarce, dojazdami do pracy oraz działalnością wszystkich służb. To są kwestie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania państwa. Nawet jeśli teraz przejazdów jest mniej, bo ludzie zostają w domu, to ma to charakter przejściowy. Sytuacja, w jakiej obecnie znajduje się gospodarka, wynikająca z wprowadzonych ograniczeń w funkcjonowaniu całych branż i ograniczeniach w przemieszczaniu się osób fizycznych, jest nadzwyczajna i jeżeli potrwa dłużej to negatywne skutki są trudne do przewidzenia. W takiej sytuacji konieczne jest mocne wsparcie przedsiębiorców przede wszystkich w kierunku podtrzymania płynności firm" - powiedział Zamora.

"Patrząc długoterminowo zakładamy, że po zakończeniu epidemii, rynek odbije, a ponadto może utrzymać się awersja do korzystania z komunikacji zbiorowej, co może być pozytywnym impulsem dla naszej branży" - dodał.

Zamora poinformował, że obecnie grupa przewiduje spadki przychodów, w marcu spadek sięgnie 15 proc.

W 2019 roku skonsolidowane przychody wzrosły o 10,5 proc. do 8,7 mld zł. Po pierwszych dwóch miesiącach 2020 roku sprzedaż zwiększyła się o 4,2 proc. do 1,279 mld zł.

Pomimo epidemii koronawirusa grupa kontynuuje działalność na wszystkich rynkach geograficznych, także we Włoszech.

"Jako grupa działamy na 17 rynkach, w różnych krajach obowiązują różne obostrzenia w związku z epidemią, ale wszędzie kontynuujemy działalność. Działalność Inter Cars odbywa się normalnie. Transport międzynarodowy, który się przyblokował w związku z kolejkami na granicach, obecnie odbywa się w miarę płynnie. Ze względu na bezpieczeństwo naszych pracowników i klientów wprowadziliśmy szereg procedur ograniczających ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa w firmie zgodnie z zaleceniami organizacji rządowych. Kluczowa dla funkcjonowania firmy jest praca w magazynach i logistyka, tej pracy zdalnie nie da się wykonywać" - powiedział członek zarządu.

"W Polsce nie ma obecnie ograniczeń funkcjonowania naszych punktów sprzedaży. W niektórych regionach naszego kraju, można spodziewać się jednak zmniejszonego popytu na naprawy aut i krótszych godzin pracy warsztatów, czy ich zamknięcia np. w soboty. My się do tego dostosowujemy, ograniczając skalę działania np. logistykę i koszty po naszej stronie" - dodał.

Grupa ma spółki dystrybucyjne w 17 krajach. Są to: Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Polska, Czechy, Słowacja, Słowenia, Węgry, Rumunia, Chorwacja, Serbia, Bośnia, Bułgaria, Grecja, Włochy, Mołdawia.

Zamora zwraca uwagę, że branży dystrybucji części nie należy wkładać do tego samego koszyka co producentów aut. "Wiele fabryk samochodów ogłasza przestoje, my przestojów na razie nie zakładamy na ten moment".

"Oczywiście pojawią się informacje, że niektóre firmy produkujące przede wszystkim komponenty do produkcji aut, także zamykają produkcję. Biorąc jednak pod uwagę to, że mamy dostęp do bardzo dużego portfolio ponad 1.600 dostawców, z czego 200 kluczowych, ryzyko zerwania dostaw istnieje, ale jest ograniczone" - zauważa.

Około 10 proc. przychodów grupy Inter Cars w ujęciu wartościowym stanowią produkty wytwarzane w Chinach.

"Fabryki chińskie ruszają już z normalną produkcją. W związku z chińskim Nowym Rokiem zatowarowaliśmy na zapas wcześniej. Generalnie można się spodziewać, że rynek odczuje przerwę w dostawach z Chin wynikającą z koronawirusa właśnie w okolicach kwietnia, maja, ale zmniejszenie rynku pewnie zniweluje ten problem" - powiedział Zamora.

W 2020 roku spółka planowała otwarcie, podobnie jak w 2019 roku, kilkunastu zagranicznych filii.

"W tym roku nie planowaliśmy dużych inwestycji, po tym jak pod koniec stycznia zakończyliśmy rozbudowę magazynu w Zakroczymiu. Otwarcia filii za granicą będą uzależnione od rozwoju sytuacji, na razie je wstrzymujemy. Monitorujemy sytuację na bieżąco" - powiedział członek zarządu Inter Cars.

Na koniec trzeciego kwartału Inter Cars miał w Polsce 248 filii i 303 filie zagraniczne. Grupa ma w naszym kraju 4 magazyny i 6 regionalnych za granicą.

Ewa Pogodzińska (PAP Biznes)

epo/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
INTERCARS 0,53% 191,00
2020-06-05 17:00:00
WIG 2,57% 51 494,63
2020-06-05 17:15:00
WIG20 3,13% 1 842,47
2020-06-05 17:15:00
WIG30 2,93% 2 131,32
2020-06-05 17:15:01
MWIG40 1,45% 3 607,33
2020-06-05 17:15:01
DAX 3,36% 12 847,68
2020-06-05 17:37:00
NASDAQ 2,06% 9 814,08
2020-06-05 22:03:00
SP500 2,62% 3 193,93
2020-06-05 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.