Trwa giełdowy rajd Vivid Games. "Gravity Rider", najnowsza gra spółki, trafiła już do ponad miliona graczy i znajduje się pierwszej dziesiątce rankingu najczęściej pobieranych gier wyścigowych w blisko 100 krajach.


"Gravity Rider" trafił do globalnej dystrybucji w Apple App Store w czwartek, a w Google Play w piątek. - Jest jeszcze zbyt wcześnie oceniać potencjał komercyjny w pełni, jednak już teraz jesteśmy zadowoleni z liczby pobrań i dynamiki wzrostu. Tytuł znajduje uznanie wśród graczy w Azji, Europie, Ameryce Północnej oraz na Bliskim Wschodzie. Obecnie, zgodnie z założeniami, zdecydowaną większość przychodów generujemy z wyświetlania formatów reklamowych – komentuje Remigiusz Kościelny, prezes Vivid Games.
Najwyżej notowanym krajem pod kątem liczby pobrań są Chiny, gdzie tytuł znajduje się na 3 pozycji wśród najczęściej pobieranych gier. Chiny są obecnie, wg. raportu branżowego NewZoo, największym, bo wartym 38 mld dolarów, rynkiem gier.
- Poza bardzo pozytywnymi opiniami graczy i dużą liczbą pobrań najbardziej cieszą nas wysokie metryki retencyjne. Analizujemy napływające dane i pracujemy nad kolejnymi aktualizacjami - pierwsza z nich trafi do graczy już za 3 tygodnie – ogłasza Wojciech Mazur, Product Owner Gravity Rider po stronie Vivid Games.
Giełdowy awans
Sukces gry przełożył się na wzrosty giełdowych notowań akcji Vivid Games. Od czwartkowego zamknięcia wartość spółki urosła już o ponad 40 proc. Wprawdzie spółka wciąż nie odrobiła strat poniesionych przede wszystkim podczas fatalnego lipca, gdy pojawiły się informacje o prezesach wyprzedających akcje oraz zainteresowaniu skarbówki. Ostatnie wzrosty w pewien sposób przerywają jednak złą passę Vivida, który do momentu premiery "Gravity Ridera" w ciągu ostatnich niecałych dwóch miesięcy stracił blisko 45 proc. swojej wartości.
Warto dodać, że nie tylko gra stanowiła pozytywną informację dla akcjonariuszy Vivida. Również w piątek pojawiła się informacja dotycząca roszad w indeksach giełdowych. Zgodnie z nią Vivid od 21 września notowany będzie w ramach sWIG-u. I choć sam sWIG obecnie radzi sobie fatalnie, to jednak dla spółki jest to spory awans, znajdzie się bowiem w gronie 140 najważniejszych spółek na rynku. Również ta informacja mogła zapewniać dodatkowy popyt na akcje Vivida w ostatnich dniach.
AT























































