JANUSZ KRYPTO

LUBLINKoniec kultowych żniw między blokami. Rolnik sprzedał ziemię deweloperowi

2026-03-12 11:10
publikacja
2026-03-12 11:10

Najbardziej znane pole uprawne w Polsce, położone w samym sercu lubelskiego osiedla przy ul. Jantarowej, zmieniło właściciela. Grunt trafił w ręce dewelopera. Wiadomo już, co powstanie w miejscu, które śledziły miliony internautów.

Koniec kultowych żniw między blokami. Rolnik sprzedał ziemię deweloperowi
Koniec kultowych żniw między blokami. Rolnik sprzedał ziemię deweloperowi
/ YouTube

Regionalne media o rolniku uprawiającym pole pomiędzy blokami na osiedlu Węglinek w Lublinie pisały od lat, a mieszkańcy zachwycali się żniwami, obserwując je ze swoich balkonów. Dla wielu była to zabawna ciekawostka, dla mieszkańców osiedla – codzienność, a dla rolnika – walka o zachowanie ojcowizny. Jednak presja urbanizacyjna i rosnąca wartość gruntów w tej części Lublina okazały się decydujące.

"Przy Jantarowej rósł rzepak, owies czy pszenica, ale największą popularność ziemia zdobyła w 2022 r., kiedy to Janusz Wydra udostępnił pole firmie Hemplab, która zasiała tam konopie włókniste. Rośliny przyciągnęły tłumy – odbył się osiedlowy piknik, a mieszkańcy mogli własnoręcznie zbierać konopie" – przypomina dziś "Gazeta Wyborcza".

Znalazł się kupiec

Rolnik, który przez lata konsekwentnie odmawiał sprzedaży ziemi i uprawiał zboże w cieniu nowoczesnych apartamentowców, sfinalizował transakcję z jedną z firm deweloperskich. O chęci sprzedaży było wiadomo już latem zeszłego roku. Teraz wiadomo, że znalazł się kupiec.

Mieszkańcy apelowali do władz miasta o wykupienie działki od rolnika i utworzenie na niej parku. Pod petycją w tej sprawie złożono 756 podpisów. Nie udało się. „Przeznaczenie nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod tereny zabudowy mieszkaniowej, wyklucza realizację celów publicznych" – odpowiedział sekretarz miasta Andrzej Wojewódzki.

Co powstanie na polu między blokami?

Nowy właściciel gruntu, a jest nim spółka Sylwestra Lalaka, jednego z największych lubelskich deweloperów, nie zamierza czekać. Deweloper, który zakupił teren, planuje tam realizację kolejnego etapu osiedla mieszkaniowego. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, w miejscu, gdzie jeszcze niedawno rosła kukurydza i rzepak, staną nowoczesne bloki mieszkalne z infrastrukturą towarzyszącą.

Tak, zakupiliśmy tę działkę, planujemy tam inwestycję mieszkaniową – potwierdza w rozmowie z "GW" Rafał Woś, menedżer projektów deweloperskich w spółce Lalak Development.

W zeszłym roku pisaliśmy, że "działka o powierzchni 56 arów została wyceniona na nieco ponad 11 mln zł. W planie zagospodarowania przestrzennego przewidziano w tym miejscu zabudowę wielorodzinną, więc oferta jest skierowana głównie do deweloperów." Ta kwota oznacza, że metr kwadratowy kosztuje blisko 2000 zł. "GW" określa ją jako absurdalną 

– W pięciokondygnacyjnym, czteroklatkowym, albo pięcioklatkowym bloku, powstanie co najmniej 80-90 mieszkań. Na Węglinku mieszkania idą jak świeże bułeczki, dlatego cena metra kwadratowego lokalu wyniesie średnio 12-13 tys. zł. Do tego należy dodać poziom minus jeden, czyli powierzchnie garażowe, za które także trzeba zapłacić po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wychodzi co najmniej 55-60 mln zł. za inwestycję. Zakładając 20-procentowy zysk, w kieszeni zostaje mi co najmniej 20 proc., czyli ok. nawet 8-9 mln, a nawet 10 mln zł – wyliczał jeden z lubelskich deweloperów w rozmowie z „Wyborczą".

Google Maps

Sprzedaż pola przy Jantarowej to także sygnał dla rynku nieruchomości. Pokazuje, jak ogromny deficyt gruntów pod budownictwo wielorodzinne panuje w atrakcyjnych lokalizacjach miast wojewódzkich. Choć kwota transakcji pozostaje tajemnicą handlową, eksperci szacują, że mogły to być jedne z najdroższych metrów kwadratowych ziemi rolnej w kraju, biorąc pod uwagę ich potencjał inwestycyjny.

oprac. KWS

Źródło:
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Lublin to miasto które wymrze w ciągu najbliższych 30 lat
marianpazdzioch
Pod co to ma rosnąć? Praca w Lublinie kosztuje 4-6 tys. na rękę, jak na każdym takim za...
marianpazdzioch
A w tle jeszcze putler. W zasadzie to zderzak, ten region.
zoomek
No. Mnie też zastanawia że ktoś w ogóle kupuje nieruszki w Warszawie skoro obrona na linii Wisły, Pucio zaraz wtargnie a Wisła - no co za niespodzianka - przez Warsiafkie płynie!
Czaisz Marian?
Jaja jak berety.
wizytator
Pasował by tam jakiś park czy coś podobnego. Ale to by było ewidentnie dla ludzi, wyborców. To nie ładna tak jest.
men24a
Chytry rolnik dał pewnie zaporową cenę i deweloper się zgodził.
Teraz milioner rolnik odpali jakiemuś swojemu robotnikowi 200 zł żeby pojechał na blokadę dróg głosić Tuskowi jaka krzywda mu się dzieje.
Patrząc na ten kawałek to na konto że 100 mln mu wpadło.
zoomek
Chytry? To po co od chytrego kupowali? Aby dołożyć czy CHYTRZYĆ?
adam.1983
Dlaczego chytry ? każdy sprzedaje coś za tyle ile ktoś inny jest skłonny zapłacić, jak byś sprzedawał samochód to też przed sprzedażą byś go umył i wysprzątał żeby poszedł jak najdrożej.
Skoro był kupiec skłonny zapłacić absurdalna cenę to zgodzenie się na ofertę nie jest chytrością tylko rachunkiem ekonomicznym, nie wiem w jaki
Dlaczego chytry ? każdy sprzedaje coś za tyle ile ktoś inny jest skłonny zapłacić, jak byś sprzedawał samochód to też przed sprzedażą byś go umył i wysprzątał żeby poszedł jak najdrożej.
Skoro był kupiec skłonny zapłacić absurdalna cenę to zgodzenie się na ofertę nie jest chytrością tylko rachunkiem ekonomicznym, nie wiem w jaki wieku jest ten rolnik ale teraz może spokojnie iść na emeryturkę i jeszcze pewnie dzieci ustawi za tą kasę.
pink_panthera
Nie chcieli pola pszenicy to dostana betonowe pole blokow. Brawo Polaczkowo.
pstrzezek
Mieli mieszkańcy ciekawostkę za oknem. Za moment będą mieli kolejny blok okno w okno z sąsiadem na sedesie. Brawo za planów zagospodarowania przestrzennego

Powiązane: Deweloperzy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki