Żadnych pieniędzy tam nie ma, nie ma również żadnych gwarancji zysku z NBP, jest za to pomysł zadłużenia BGK - napisał we wtorek na X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański komentując prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.


„Żadnych pieniędzy w SAFE 0 nie ma. Zero złotych. Nie ma również żadnych gwarancji zysku z NBP. Jest za to pomysł zadłużenia BGK, powołania specjalnych Rad i Komitetów. Genialne” - wskazał na platformie X Domański.
Szef resortu finansów podkreślił, że „prawdziwy SAFE na 44 mld euro wciąż czeka na podpis Prezydenta”.
Tusk rozczarowany spotkaniem w Pałacu Prezydenckim
W środę po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim oraz prezesem NBP Adamem Glapińskim w sprawie propozycji „polskiego SAFE 0 proc.” Propozycja ta - według prezydenta i szefa NBP - ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE.
We wtorek wieczorem na stronie Sejmu ukazał się prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizujący „Polski SAFE 0 proc.”
Donald Tusk ocenił po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, że propozycja prezesa NBP Adama Glapińskiego to w największym skrócie „SAFE zero złotych”. Stwierdził, że w prezydenckim projekcie ustawy nie ma pieniędzy, jest nowe ciało, rada, biurokracja i dziesiątki niepotrzebnych przepisów.
Pałac Prezydencki jak zawsze w kontrze
Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przekonywał z kolei, że projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych ma pozwolić na wygenerowanie ok. 200 mld zł na armię w ciągu 4–5 lat bez uszczuplania rezerw Narodowego Banku Polskiego.
Z kolei szef banku centralnego Adam Glapiński podkreślił po spotkaniu, że dzięki trafnej polityce NBP możliwa jest realizacja projektu, który zapewni dziesiątki miliardów złotych w ciągu kilku lat na finansowanie szybkiej budowy silnej polskiej armii.
Strona rządowa zadeklarowała, że jeżeli będzie taka możliwość, chętnie wykorzysta dodatkowe środki na obronność, jednak nie jako alternatywę dla SAFE, ale jego uzupełnienie.
SAFE: szczegóły
Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE - polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Kontrakty finansowane z programu SAFE mają być zrealizowane do 2023 r.
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca. (PAP)
mick/ mmu/
























































