Zagraniczne zobowiązania Polski wynoszą już 46 procent produktu krajowego brutto. Dominują zobowiązania rządu i samorządów. W końcu ubiegłego roku wyniosły blisko 50 miliardów euro. W tej kwocie około 10 miliardów stanowiły długi zaciągnięte jeszcze w latach 70-tych - czytamy w "Gazecie Prawnej".
Zagraniczne długi firm wzrosły w ubiegłym roku o prawie 4 i pół miliarda euro, do blisko 46 miliardów. Stosunkowo niskie jest zadłużenie sektora bankowego. W ubiegłym roku wzrosło o 2 miliardy euro, do 12,6 miliardów euro.
"Gazeta Prawna" pisze, że w tym roku zadłużenie zagraniczne znów wzrośnie o kilkanaście miliardów euro, bo rząd musi pożyczać na spłatę rat i odsetek oraz w związku z finansowaniem deficytu budżetowego. Według dziennika, dług państwa mogą też zwiększyć politycy, jeśli doprowadzą do osłabienia złotego.
O zadłużeniu Polski pisze dzisiejsza "Gazeta Prawna".
IAR/Gazeta Prawna/mb/chod.
Źródło:IAR



























































