Kolejną Irakijką, która miała być leczona na Śląsku była dwuletnia Odet z Mosulu. Groziło jej usunięcie śledziony. Dziecko miało być leczone w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach na rzadką chorobę krwi. Okazało się jednak po badaniu w Polsce, że dziewczynka jest zdrowa, a lekarze w Iraku pomylili się.
Źródło:IAR




























































