Jeszcze w tym roku polski rynek wzbogaci się o biometryczne karty płatnicze, które eliminują konieczność używania kodu PIN na rzecz autoryzacji odciskiem palca. Marka RingPay chce wprowadzić rozwiązania z obszaru inkluzji finansowej, projektowane z myślą o seniorach i osobach z ograniczoną sprawnością ruchową.


Pojawienie się marki RingPay w Polsce ma być czymś więcej niż premierą kolejnego gadżetu typu wearable. Za brytyjskim fintechem stoi Money Carer – organizacja z ponad 16-letnim doświadczeniem w opiece finansowej nad osobami wymagającymi wsparcia. Ich autorska platforma „Monika” obsługuje w Wielkiej Brytanii transakcje o wartości ponad 500 milionów funtów rocznie, współpracując m.in. z systemem opieki zdrowotnej NHS oraz samorządami. Przedstawiciele firmy przekonują, że płatniczy pierścień i karta biometryczna stają się narzędziami walki z wykluczeniem finansowym osób, które gorzej radzą sobie z klasycznymi schematami płatności.
Koniec z barierą kodu PIN
Kluczowym elementem strategii firmy jest zapowiadane na ten rok wdrożenie kart biometrycznych. Zdaniem RingPay, tradycyjny system oparty na czteroocyfrowych kodach bywa źródłem stresu, pomyłek i wstydu, szczególnie dla osób starszych lub z zaburzeniami poznawczymi. Nowa technologia pozwala na autoryzację transakcji bezpośrednio na karcie za pomocą czytnika linii papilarnych. Co istotne, dane biometryczne są przechowywane wyłącznie lokalnie na bezpiecznym chipie urządzenia, a nie w chmurze, co znacząco podnosi poziom ochrony prywatności i bezpieczeństwa środków.
Bezpieczeństwo i ochrona przed nadużyciami
Wprowadzenie biometrii ma również istotny wymiar społeczny. Statystyki przytaczane przez Money Carer wskazują, że aż 43 proc. nadużyć finansowych wobec osób starszych w Wielkiej Brytanii pochodzi ze strony osób zaufanych, które miały dostęp do ich kodu PIN. Udostępnianie hasła opiekunom, choć często podyktowane koniecznością, naraża wrażliwe grupy na ogromne ryzyko. Autoryzacja odciskiem palca eliminuje ten problem, przywracając użytkownikom niezależność i pewność siebie w miejscach publicznych. Jak zauważa Sean Tyrer, założyciel projektu, biometryczne karty bankowe mają potencjał transformacyjny dla włączenia finansowego.
Ekosystem płatniczy bez ładowania
Uzupełnieniem oferty są ceramiczne pierścienie płatnicze, które działają pasywnie – nie wymagają baterii ani ładowania. Urządzenia te są wodoodporne i wykorzystują technologię tokenizacji, dzięki czemu w samym pierścieniu nie są przechowywane wrażliwe dane karty. Dzięki współpracy z serwisem Curve, użytkownicy mogą podpiąć pod urządzenie swoje dotychczasowe karty z dowolnego polskiego banku lub Revolut. Zarządzanie limitami i kontrola wydatków odbywają się poprzez dedykowaną aplikację e-bankowości, co ma ułatwić bezpieczne delegowanie zakupów opiekunom.
Wejście RingPay na polski rynek pokazuje, że nowoczesna technologia może realnie odpowiadać na potrzeby osób spychanych na margines przez postępującą cyfryzację.







































