Szef Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Manfred Weber powiedział w piątek na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że wybory do Parlamentu Europejskiego w 2029 r. mogą zakończyć się zwycięstwem skrajnej prawicy, jeśli nie rozwiąże się istniejących problemów.


Podczas panelu o rosnącym w siłę populizmie Weber podkreślił, że EPL jest przeciwieństwem Alternatywy dla Niemiec (AfD) i partii nacjonalistycznych w innych krajach. Przypomniał, że przewodniczącym EPL był Donald Tusk, który „walczy zaciekle” i „chce utrzymać Polskę w Europie i być częścią europejskiej rodziny”.
- Takie jest nasze DNA. Istnieje jasna, wyraźna czerwona linia, którą osobiście dla nas wyznaczyłem: nie ma możliwości współpracy z partiami, które nie przestrzegają trzech zasad: proeuropejskości, proukraińskości i poszanowania zasad praworządności. To trzy kluczowe aspekty, które definiują nasze DNA jako EPL - stwierdził Weber.
Jego zdaniem do pokonania populizmu niezbędne jest udzielenie właściwych odpowiedzi na obawy ich zwolenników i potraktowanie ich poważnie. - Kluczowym aspektem jest to, że musimy rozwiązać problemy, w przeciwnym razie następne wybory europejskie w 2029 roku będą wielkim świętem dla skrajnej prawicy, a tego należy uniknąć - powiedział.
Inny uczestnik panelu, prezydent Czech Petr Pavel stwierdził, że populizm sam w sobie nie musi być zły. Problem pojawia się, gdy zwraca się on przeciwko instytucjom chroniącym demokrację. - Doświadczenie pokazuje, że kiedy ci ludzie, którzy przez długi czas byli po stronie krytykującej, obejmują odpowiedzialne stanowiska, nagle rozumieją, jak złożona jest sytuacja - powiedział Pavel. Według niego ci politycy zmieniają wiele ze swoich skrajnych poglądów, które mieli wcześniej - dodał.
Zdaniem czeskiego prezydenta, który od wyborów w październiku 2025 r. pełni urząd w warunkach kohabitacji z populistycznym rządem, ważne jest, aby istniał system hamulców i przeciwwag, a ochroną przed populizmem może być również funkcjonujące społeczeństwo obywatelskie. - Większość populistycznych polityków jest bardzo wrażliwa na opinię publiczną - dodał.
Piotr Górecki (PAP)
ptg/ kar/


























































