REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Dlaczego inwestorzy rzucili się na fizyczny kruszec? Raport Silver Institute

Michał Kubicki2026-02-12 12:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-12 12:00

Początek 2026 r. przyniósł na rynku srebra prawdziwe trzęsienie ziemi, na które wielu czekało od dekad. Ceny biją rekordy, a rynek analizuje wszystkie scenariusze dotyczące białego metalu. Najnowsza prognoza The Silver Institute nie pozostawia złudzeń: mimo wysokich cen, apetyt inwestorów rośnie, a podaż nie nadąża za popytem.

Dlaczego inwestorzy rzucili się na fizyczny kruszec? Raport Silver Institute
Dlaczego inwestorzy rzucili się na fizyczny kruszec? Raport Silver Institute
fot. Nature's Charm / Shutterstock /

Najważniejsza wiadomość płynąca z najnowszej prognozy The Silver Institute brzmi: rynek srebra pozostaje w deficycie. To już szósty rok z rzędu, kiedy globalny popyt przewyższa podaż. Choć wydobycie i recykling rosną, to wciąż za mało, by zaspokoić głód rynku. Jak wskazuje raport instytucji będącej dla srebra tym, czym jest Światowa Rada Złota dla królewskiego metalu, luka podażowa na srebrze w 2026 roku wyniesie znaczące 67 milionów uncji. Oznacza to, że światowa gospodarka musi po raz kolejny sięgnąć do zapasów, co wywiera ogromną presję na i tak już napięty rynek fizyczny.

Czym jest The Silver Institute?

The Silver Institute to międzynarodowe stowarzyszenie non-profit założone w 1971 roku, skupiające przedstawicieli branży srebra. Działa jako głos sektora, promując świadomość roli srebra w przemyśle i inwestycjach. Instytut jest kluczowym źródłem danych o podaży i popycie na srebro, wydając coroczny raport World Silver Survey. Członkami są m.in. wydobywcy, rafinerie i producenci wyrobów srebrnych. Jego siedziba znajduje się w USA.

Reklama

Firma przeprowadzi badania i opracuje coroczny raport na temat międzynarodowego rynku srebra zanany jako „World Silver Survey”, który zostanie opublikowany 15 kwietnia. Natomiast 10 lutego Instytut opublikował  prognozę opierając się na analizie Metals Focus, renomowanej londyńskiej firmy konsultingowej zajmującej się badaniami metali szlachetnych.

Srebrna rewolucja i 100 dolarów za uncję

Autorzy prognozy przypominają, że ostatnie kilkanaście miesięcy zapisało się jako czas ekstremalnej zmienności i rekordów. Rok 2025 był dla srebra najlepszym okresem od 1979 roku, co stworzyło solidny fundament pod dalsze wzrosty. Początek 2026 roku przyniósł jednak wydarzenie przełomowe.

„Po osiągnięciu w ubiegłym roku najwyższych rocznych wzrostów od 1979 roku, ceny srebra w 2026 roku nadal osiągały nowe maksima, napędzane rosnącym zainteresowaniem inwestorów. W styczniu metal ten osiągnął wiele rekordowych poziomów, po raz pierwszy przekraczając psychologicznie ważny poziom 100 dolarów.” – przypomina The Silver Institute.

Choć po tym spektakularnym skoku cena skorygowała się poniżej 80 dolarów, metal wykazał się ogromną odpornością, budując trwałe wsparcie techniczne. „Wcześniejsza niepewność dotycząca chińskiej polityki eksportowej srebra na krótko wzbudziła obawy o zakłócenia w dostawach, jednak obawy te osłabły w ostatnich tygodniach” – piszą eksperci Instytutu.

Co istotne, wzrost wartości srebra był szybszy niż złota, co spowodowało spadek wskaźnika gold/silver ratio poniżej poziomu 50 – sytuacji nieoglądanej od 2012 roku.

Czym jest gold/silver ratio?

Wskaźnik gold/silver ratio (GSR) to stosunek ceny uncji złota do ceny uncji srebra, pokazujący, ile uncji srebra potrzeba do zakupu jednej uncji złota. Jest to prosty iloraz cen spot obu metali, używany przez inwestorów do oceny ich względnej wyceny.

Wysoki GSR (>80) sugeruje niedowartościowanie srebra, co może być sygnałem do jego zakupu. Niski GSR (<50) wskazuje na atrakcyjność złota.

Historycznie oscyluje między 40 a 100, zależnie od podaży, popytu przemysłowego (srebro) i inwestycyjnego (złoto).

Popyt inwestycyjny silnikiem wzrostu

Głównym motorem napędowym rynku w 2026 roku pozostają inwestycje. Autorzy prognozy przewidują, że popyt na srebro inwestycyjne (monety i sztabki) wzrośnie o 20%, osiągając poziom 227 milionów uncji. Inwestorzy na Zachodzie, zachęceni doskonałymi wynikami kruszcu oraz obawami dotyczącymi stabilności polityki pieniężnej i niezależności banków centralnych (w tym Fed), powracają do srebra jako „bezpiecznej przystani”.

Wzrosty te skutecznie równoważą spadki w innych sektorach. Wysokie ceny srebra uderzyły bowiem w branżę jubilerską (spadek o 9%) oraz inne wyroby ze srebra (spadek o 17%), szczególnie w Indiach, gdzie popyt jest wyjątkowo wrażliwy na zmiany cenowe.

AI wspiera przemysłowe wykorzystanie srebra

W sektorze przemysłowym obserwujemy interesujące przetasowanie. Ogólne zapotrzebowanie przemysłu ma spaść o 2% (do ok. 650 mln uncji – najniższy poziom od czterech lat), wynika to głównie z oszczędności w branży fotowoltaicznej (PV), gdzie producenci starają się zastępować srebro tańszymi metalami.

Z drugiej strony, dynamiczny rozwój centrów danych, technologii związanych ze sztuczną inteligencją (AI) oraz sektora motoryzacyjnego tworzy nowe kanały zbytu. Srebro pozostaje niezbędnym elementem nowoczesnej infrastruktury cyfrowej, co stabilizuje jego fundamenty popytowe.

Podaż nie nadąża za apetytem rynku

Mimo że globalna podaż srebra ma wzrosnąć w 2026 roku o 1,5%, osiągając dekadowe maksimum na poziomie 1,05 miliarda uncji, a recykling srebra wzrośnie o 7%, przekraczając poziom 200 milionów uncji po raz pierwszy od 2012 roku (efekt wyprzedaży starej zastawy i biżuterii przez konsumentów korzystających z historycznych wycen) to wciąż jest to za mało, by zaspokoić światowy głód kruszcu. Wzrost wydobycia głownie w Meksyku, Kanadzie czy Maroku jest zauważalny (wzrost o 1% do 820 milionów uncji), jednak rynek nadal musi polegać na zapasach, co potęguje napięcia w dostępności fizycznego metalu.

Prognoza The Silver Institute na 2026 rok kreśli obraz rynku napiętego, ale perspektywicznego. Geopolityczna niepewność, deficyt podaży oraz rosnąca rola srebra w technologiach przyszłości sprawiają, że „biały metal” pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych aktywów obecnej dekady.

Największe skarbce złota na świecie. Czyli gdzie jest większość polskiego złota?

W największym skarbcu złota na świecie mogą spoczywać rezerwy metalu warte już ponad bilion dolarów. Drugi największy posiadał sztabki o wartości 850 mld dolarów. To tam przechowywane jest ponad 80 proc. polskich rezerw złota.

Choć zmienność cen pozostanie stałym elementem rynku, makroekonomiczne tło wciąż sprzyja metalom szlachetnym. „Patrząc w przyszłość, globalne otoczenie gospodarcze i geopolityczne prawdopodobnie utrzyma się na korzystnym poziomie dla cen metali szlachetnych w 2026 roku” – podsumowuje swoją prognozę The Silver Institute.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dopiero ropa po 200 USD wstrząśnie światem. Bez tego wojna z Iranem to tylko korekta
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (16)

dodaj komentarz
sterl
To nie jest rzucanie się na srebro tylko wymiana pustych papierów na jedyne prawdziwe i wymienialne na całym świecie pieniądze.
kmio2
Lubię srebro :3, mam trochę monet od rodziny, już lata temu marzyłem o sztabce, może będzie w przyszłości, coś pięknego
grzegorzkubik
Trochę za szubko to podbili. Spadki rzedu 10-30% to pokazują. Później są odbicia ale już coraz mniejsze. Ja to wiem, dlatego na raziew odpuściłem sobie metale szlachetne w tradingu. Czekam na stabilizację.
sterl
To papierowe waluty szukają dna a nie prawdziwe pieniądze swojej ceny.
sterl
100$ to jak za darmo po 60 latach stałego dodruku pustej waluty i 300 bln $ niespłacalnych papierowych długów.
samsza
Bo srebro jest wykorzystywane w przemyśle i można wykupić, a potem dyktować ceny, bo kopalnie mają ograniczone moce. Światowa produkcja srebra w 2024 roku wynosiła około 26 tys. ton.

Nie ma dokładnej liczby całego srebra na Ziemi, ale dane wskazują, że Polska ma największe znane złoża rud srebra na świecie (szacowane na ok.
Bo srebro jest wykorzystywane w przemyśle i można wykupić, a potem dyktować ceny, bo kopalnie mają ograniczone moce. Światowa produkcja srebra w 2024 roku wynosiła około 26 tys. ton.

Nie ma dokładnej liczby całego srebra na Ziemi, ale dane wskazują, że Polska ma największe znane złoża rud srebra na świecie (szacowane na ok. 170 tys. ton). Całkowita ilość srebra w skorupie ziemskiej jest olbrzymia, ale większość występuje w niskich stężeniach, z czego tylko część znajduje się w opłacalnych do wydobycia złożach. Około 72% światowej produkcji srebra pochodzi jako produkt uboczny wydobycia rud miedzi i innych metali.
sterl
170000 t to może razem z tymi na 4 km głębokości gdzie nikt po to nie zjedzie bo się ugotuje po drodze a koszty wydobycia 10 razy większe niż ceny dzisiaj..
fiat126p
Procent srebra w rudzie miedzi w Polsce jest 2 do 4-krotnie mniejszy niż np. w Chile. Najwięcej wg mnie mają raczej Chile, Meksyk i kilka innych znanych z wydobycia państw.
sterl odpowiada fiat126p
Jest odwrotnie tylko że w Chile mają kopalnie odkrywkowe a nie głębinowe.
men24a
Mnie zastanawia kiedy złoto zaleje rynek.
Już taka premier Włoch i inni populiści kłucą się że naród nie ma dostępu do włoskiego złota i ona by chciała Włochom dobrobyt dać.

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki