Początek 2026 r. przyniósł na rynku srebra prawdziwe trzęsienie ziemi, na które wielu czekało od dekad. Ceny biją rekordy, a rynek analizuje wszystkie scenariusze dotyczące białego metalu. Najnowsza prognoza The Silver Institute nie pozostawia złudzeń: mimo wysokich cen, apetyt inwestorów rośnie, a podaż nie nadąża za popytem.


Najważniejsza wiadomość płynąca z najnowszej prognozy The Silver Institute brzmi: rynek srebra pozostaje w deficycie. To już szósty rok z rzędu, kiedy globalny popyt przewyższa podaż. Choć wydobycie i recykling rosną, to wciąż za mało, by zaspokoić głód rynku. Jak wskazuje raport instytucji będącej dla srebra tym, czym jest Światowa Rada Złota dla królewskiego metalu, luka podażowa na srebrze w 2026 roku wyniesie znaczące 67 milionów uncji. Oznacza to, że światowa gospodarka musi po raz kolejny sięgnąć do zapasów, co wywiera ogromną presję na i tak już napięty rynek fizyczny.
Czym jest The Silver Institute?
The Silver Institute to międzynarodowe stowarzyszenie non-profit założone w 1971 roku, skupiające przedstawicieli branży srebra. Działa jako głos sektora, promując świadomość roli srebra w przemyśle i inwestycjach. Instytut jest kluczowym źródłem danych o podaży i popycie na srebro, wydając coroczny raport World Silver Survey. Członkami są m.in. wydobywcy, rafinerie i producenci wyrobów srebrnych. Jego siedziba znajduje się w USA.
ReklamaZobacz także
Firma przeprowadzi badania i opracuje coroczny raport na temat międzynarodowego rynku srebra zanany jako „World Silver Survey”, który zostanie opublikowany 15 kwietnia. Natomiast 10 lutego Instytut opublikował prognozę opierając się na analizie Metals Focus, renomowanej londyńskiej firmy konsultingowej zajmującej się badaniami metali szlachetnych.
Srebrna rewolucja i 100 dolarów za uncję
Autorzy prognozy przypominają, że ostatnie kilkanaście miesięcy zapisało się jako czas ekstremalnej zmienności i rekordów. Rok 2025 był dla srebra najlepszym okresem od 1979 roku, co stworzyło solidny fundament pod dalsze wzrosty. Początek 2026 roku przyniósł jednak wydarzenie przełomowe.
„Po osiągnięciu w ubiegłym roku najwyższych rocznych wzrostów od 1979 roku, ceny srebra w 2026 roku nadal osiągały nowe maksima, napędzane rosnącym zainteresowaniem inwestorów. W styczniu metal ten osiągnął wiele rekordowych poziomów, po raz pierwszy przekraczając psychologicznie ważny poziom 100 dolarów.” – przypomina The Silver Institute.
Choć po tym spektakularnym skoku cena skorygowała się poniżej 80 dolarów, metal wykazał się ogromną odpornością, budując trwałe wsparcie techniczne. „Wcześniejsza niepewność dotycząca chińskiej polityki eksportowej srebra na krótko wzbudziła obawy o zakłócenia w dostawach, jednak obawy te osłabły w ostatnich tygodniach” – piszą eksperci Instytutu.
Co istotne, wzrost wartości srebra był szybszy niż złota, co spowodowało spadek wskaźnika gold/silver ratio poniżej poziomu 50 – sytuacji nieoglądanej od 2012 roku.
Czym jest gold/silver ratio?
Wskaźnik gold/silver ratio (GSR) to stosunek ceny uncji złota do ceny uncji srebra, pokazujący, ile uncji srebra potrzeba do zakupu jednej uncji złota. Jest to prosty iloraz cen spot obu metali, używany przez inwestorów do oceny ich względnej wyceny.
Wysoki GSR (>80) sugeruje niedowartościowanie srebra, co może być sygnałem do jego zakupu. Niski GSR (<50) wskazuje na atrakcyjność złota.
Historycznie oscyluje między 40 a 100, zależnie od podaży, popytu przemysłowego (srebro) i inwestycyjnego (złoto).
Popyt inwestycyjny silnikiem wzrostu
Głównym motorem napędowym rynku w 2026 roku pozostają inwestycje. Autorzy prognozy przewidują, że popyt na srebro inwestycyjne (monety i sztabki) wzrośnie o 20%, osiągając poziom 227 milionów uncji. Inwestorzy na Zachodzie, zachęceni doskonałymi wynikami kruszcu oraz obawami dotyczącymi stabilności polityki pieniężnej i niezależności banków centralnych (w tym Fed), powracają do srebra jako „bezpiecznej przystani”.
Wzrosty te skutecznie równoważą spadki w innych sektorach. Wysokie ceny srebra uderzyły bowiem w branżę jubilerską (spadek o 9%) oraz inne wyroby ze srebra (spadek o 17%), szczególnie w Indiach, gdzie popyt jest wyjątkowo wrażliwy na zmiany cenowe.
AI wspiera przemysłowe wykorzystanie srebra
W sektorze przemysłowym obserwujemy interesujące przetasowanie. Ogólne zapotrzebowanie przemysłu ma spaść o 2% (do ok. 650 mln uncji – najniższy poziom od czterech lat), wynika to głównie z oszczędności w branży fotowoltaicznej (PV), gdzie producenci starają się zastępować srebro tańszymi metalami.
Z drugiej strony, dynamiczny rozwój centrów danych, technologii związanych ze sztuczną inteligencją (AI) oraz sektora motoryzacyjnego tworzy nowe kanały zbytu. Srebro pozostaje niezbędnym elementem nowoczesnej infrastruktury cyfrowej, co stabilizuje jego fundamenty popytowe.
Podaż nie nadąża za apetytem rynku
Mimo że globalna podaż srebra ma wzrosnąć w 2026 roku o 1,5%, osiągając dekadowe maksimum na poziomie 1,05 miliarda uncji, a recykling srebra wzrośnie o 7%, przekraczając poziom 200 milionów uncji po raz pierwszy od 2012 roku (efekt wyprzedaży starej zastawy i biżuterii przez konsumentów korzystających z historycznych wycen) to wciąż jest to za mało, by zaspokoić światowy głód kruszcu. Wzrost wydobycia głownie w Meksyku, Kanadzie czy Maroku jest zauważalny (wzrost o 1% do 820 milionów uncji), jednak rynek nadal musi polegać na zapasach, co potęguje napięcia w dostępności fizycznego metalu.
Prognoza The Silver Institute na 2026 rok kreśli obraz rynku napiętego, ale perspektywicznego. Geopolityczna niepewność, deficyt podaży oraz rosnąca rola srebra w technologiach przyszłości sprawiają, że „biały metal” pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych aktywów obecnej dekady.
Największe skarbce złota na świecie. Czyli gdzie jest większość polskiego złota?
W największym skarbcu złota na świecie mogą spoczywać rezerwy metalu warte już ponad bilion dolarów. Drugi największy posiadał sztabki o wartości 850 mld dolarów. To tam przechowywane jest ponad 80 proc. polskich rezerw złota.
Choć zmienność cen pozostanie stałym elementem rynku, makroekonomiczne tło wciąż sprzyja metalom szlachetnym. „Patrząc w przyszłość, globalne otoczenie gospodarcze i geopolityczne prawdopodobnie utrzyma się na korzystnym poziomie dla cen metali szlachetnych w 2026 roku” – podsumowuje swoją prognozę The Silver Institute.




















































