REKLAMA

Czy będzie rewolucja w Kodeksie pracy?

Łukasz Piechowiak2012-06-11 13:27główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-06-11 13:27
Szykuje się rewolucja w Kodeksie pracy, który ma zostać uelastyczniony. Zlikwidowany ma zostać zapis o przywróceniu do pracy po nieuzasadnionym zwolnieniu pracownika. Ponadto ma ulec wydłużeniu okres wypowiedzenia umów na czas określony.

Ministerstwo pracy zaproponowało, by obowiązujący w zakładzie system czasu pracy był ustalany w układzie zbiorowym, porozumieniu z reprezentacją pracowników lub obwieszczeniu pracodawców. Negocjowane byłyby także okresy rozliczeniowe i przerwy w pracy. Kodeks pracy miałby określać tylko normy o charakterze ochronnym pracowników. Takie rozwiązanie byłoby korzystne, dla firm zajmujących się produkcją sezonową. Z drugiej strony pracownicy obawiają się, że uelastycznienie w praktyce oznacza pozbawienie ich przywilejów.

To nie jedyne planowane zmiany. Komisja Trójstronna chce zając się umowami na czas określony. Chodzi o to, by zwiększyć ochronę pracowników poprzez wydłużenie okresów wypowiedzenia osobom zatrudnionym na podstawie umów terminowych. Ma być on zależny od długości trwania stosunku pracy. Zdaniem ekspertów to błąd. Przede wszystkim głównym powodem popularności tych umów jest właśnie krótszy okres wypowiedzenia, co przekłada się na obniżenie kosztów zatrudnienia.

Likwidacja martwych przepisów


Kolejne zmiana dotyczy obowiązku przywracania pracownika do pracy po bezprawnym zwolnieniu. Sprawa dotyczy art. 45 Kodeksu pracy zgodnie z którym, sąd na żądanie pracownika, bo stwierdzeniu, że rozwiązanie umowy o pracę było niezgodne z przepisami, może przywrócić pracownika do pracy na poprzednich warunkach lub zasądzić odszkodowanie. Praktyka pokazywała, że pracownicy rzadko decydowali się na powrót do miejsca pracy z uwagi na złą atmosferę, konflikty ze współpracownikami, itp. Stąd jest to raczej martwy przepis, a sądy najczęściej przyznają odszkodowanie.




Zmiany w Kodeksie pracy są potrzebne. Propozycje resortu to raczej kosmetyka niż poważna reforma. Nie ma propozycji wprowadzenia nowych form zatrudnienia, rozwiązania wątpliwości w przypadku zatrudniana w formie telepracy, ochrony pracowników będących członkami organizacji związkowych oraz zwiększenia lub zmniejszenia liczby dni wolnych na żądanie, itp. Sprawy toczą się wolno, ale do przodu.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
 
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki