REKLAMA

Coraz chętniej kupujemy teraz, a płacimy później. Oto główny powód

Wojciech Boczoń2024-02-12 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2024-02-12 06:00

Płatności odroczone (czyli kup teraz, zapłać później) są na fali wznoszącej. Tylko w listopadzie sprzedaż tego typu pożyczek wzrosła o 40 proc. rok do roku. Coraz więcej osób kupuje w ten sposób, by najpierw obejrzeć towar, a finalnie później za niego zapłacić.

Coraz chętniej kupujemy teraz, a płacimy później. Oto główny powód
Coraz chętniej kupujemy teraz, a płacimy później. Oto główny powód
fot. Doppelganger4 / / Shutterstock

Z danych CRIF wynika, że w listopadzie 2023 r. dostawcy finansowania w formule BNPL odnotowali 1,21 mln transakcji na kwotę 412,5 mln złotych, co w porównaniu do listopada 2022 r. oznacza wzrost o 40,5 proc. w ujęciu liczbowym i 34 proc. wzrost w ujęciu wartościowym. Dwucyfrowe dynamiki wzrostu rynek odnotował nie tylko w ujęciu rocznym, ale także miesięcznym: 19,1 proc. pod względem liczby transakcji oraz 12,8 proc. pod kątem kwoty udzielonego finansowania. Liczba klientów korzystających z płatności odroczonych wyniosła w listopadzie około 530 tysięcy.

Kupujemy z BNPL, by zweryfikować towar

Z kolei z badania firmy PayPo wynika, że już 66 proc. osób, które choć raz skorzystały z tej metody płatności, chciałyby odroczyć transakcję przy kolejnej okazji. Co więcej, aż 69 proc. z nich deklaruje, że jeśli sklep online nie oferuje BNPL jako metody płatności, rezygnuje z zakupów.

Reklama

24 proc. klientów PayPo wskazuje, że postrzega BNPL jako metodę płatności, która umożliwia zweryfikowanie faktycznego stanu produktu, zanim za niego zapłaci. 21 proc. sięga po nią przy nieplanowanych wydatkach, dzięki czemu może odłożyć płatność do czasu, gdy będzie np. po wypłacie.

Część osób wskazała również, że – chociaż może zapłacić za zamówienie natychmiast – woli odroczyć ją, a 11 proc. wybiera BNPL w przypadku, kiedy nie są pewni zakupu. Co więcej, 10 proc. wybiera płatności odroczone, gdy chce sobie sprawić przyjemność bez nadwyrężenia domowego budżetu, a 5 proc. badanych korzysta z nich, by nie sięgać po oszczędności. Jedynie 8 proc. wybiera BNPL w sytuacji, gdy nie ma aktualnie środków na zakupy, a 2 proc., gdy znajduje się w trudnej sytuacji finansowej.

Black Friday napędził sprzedaż

Rosnącą popularność płatności odroczonych widać też w wynikach sprzedaży firmy PayPo. W 2023 roku za pośrednictwem firmy zakupy zrobiło prawie 1,8 mln klientów, którzy dokonali 13,5 mln transakcji (+66 proc. r/r) na łączną kwotę ponad 3,6 mld zł (+71 proc. r/r). Rekordowym dniem pod względem liczby transakcji z PayPo było Black Friday – w tym czasie firma odnotowała ponad 100 tys. transakcji, które dokonywane były co mniej niż sekundę.

– Cieszymy się, że BNPL zakorzeniło się w polskim e-commerce, a klienci traktują tę metodę płatności jako sposób na udane i rozsądne zakupy. Badanie przeprowadzone na naszych użytkownikach wskazuje, że głównym powodem, dla którego decydują się na skorzystanie z PayPo są dodatkowe benefity, które otrzymują̨ w ramach usługi - dzięki niej mogą m.in. złożyć zamówienie, zweryfikować je, zastanowić się nad nim i zapłacić w dogodnym dla siebie momencie - mówi Radosław Nawrocki, CEO w PayPo.

BNPL to kredyt

Po płatności odroczone sięgamy z reguły przy drobniejszych transakcjach. Jak wynika z badanie CRIF, średnią wartość pojedynczej transakcji szacuje się na 341 złotych. Należy jednak pamiętać, że płatności odroczone to forma kredytu. Nierozsądne korzystanie z tej formy opłacania zakupów może wpędzić użytkownika w pętlę zadłużenia – podobnie jak to w przeszłości bywało z kartami kredytowymi.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r. Telefon: 796 099 932

Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (8)

dodaj komentarz
zmoda
"... oto główny powód" - jesteśmy głupi, bo biedni, a biedni bo głupi. Obecnie rządząca koalicja 13-tego grudnia tylko to potwierdza. Potrafimy sprzedać nasz kraj w wyborach obcym rządom w imię starych kompleksów "Polaka".
kjx
Kupujemy dużo, nie płacimy już wcale. Odroczenie przeoczenie :)
bha
Cóż... Dla mnie to takie raczej kolejne sprytny rynkowy marketing niestety przy tym i dodatkowe zadłużanie ludzi, wyciąganie od nich kasy, oszczędności tyle że w innej nowej ładniejszej, przystępniejszej otoczce. Niestety
zenonn
"jeśli sklep online nie oferuje BNPL jako metody płatności, rezygnuje z zakupów."

Za to trzeba zapłacić, ale jak ktoś ma za dużo pieniędzy, same spływają, to z tego korzysta.
Biedota wybierze tańsze rozwiązania
zenonn
To nie jest usługa dla wszystkich.
Trzeba pamiętać o terminie płatności.
Spóźnienie powoduje ogromne opłaty, ale co to obchodzi żyjących na cudzy koszt.
mantykora
kiedyś jeszcze się zastanawiałem, a po co oddawać, a przyda się, albo no rozejdą się te buty...
teraz nie ma takiej opcji. jak tylko jest jakiś promil "niepodobania się" to cześć. i dobrze mi z tym,
tomitomi
nie naganiaj na chore ''usługi'' !
...chcesz ludzi w kanał spuścić , kłopotów narobić ?
zenonn
Za odesłanie płacisz, ale skoro cie stać.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki