CITIBANK pierwszy
BIK ROZPOCZĄŁ PODPISYWANIE UMÓW
W ubiegły piątek Biuro Informacji Kredytowej podpisało pierwszą umowę z Citibankiem na użytkowanie systemu informacji o kredytobiorcach. Kolejne umowy z następnymi bankami mają zostać podpisane w ciągu najbliższych dni.
W dalszym ciągu trwają negocjacje z kilkoma innymi dużymi bankami na temat przystąpienia do systemu informacji o kredytobiorcach i w ciągu najbliższych kilku dni będą z nimi podpisane, Wiadomo już. że banki chęć takiej współpracy deklarują (bo będzie to istotny czynnik, który poprawi wydajność ich pracy) dlatego prawdopodobne jest, że w ciągu kilku następnych dni do systemu przystąpią kolejne banki, a ich liczba może wtedy dojść do ośmiu.
I nic dziwnego - jak twierdzą przedstawiciele amerykańskich banków i instytucji finansowych informacje takie są bardzo dużym ułatwieniem i powodują skrócenie procedury przyznawania kredytów, ponieważ nie potrzeba już tyle czasu na sprawdzienie wiarygodności kredytobiorcy. BIK będzie mógł dostarczyć niezbędne informacje w ciągu zaledwie kilku minut. Zależało to jednak będzie w dużej mierze od samego banku - jeżeli uproszczone będą wewnętrzne procedury bankowe, wtedy inspektor kredytowy będzie mógł przyznać kredyt stosunkowo szybko. Jeśli uproszczenia takich procedur nie będzie, może to w dalszym ciągu trwać dość długo.
Raporty z Biura Informacji Kredytowej sporządzane będą na podstawie informacji przesyłanych na bieżąco przez banki, i najprawdopodobniej składać się będą z dwóch części: pierwszą będzie historia kredytowa klienta, drugą - informacje na temat jego aktualnej aktywności kredytowej (przede wszystkim o terminach spłat rat kredytu oraz jego aktywnych umowach kredytowych). Kredytodawca wiedział będzie o wszystkich dotychczasowych pożyczkach oraz historii spłat pożyczek swojego klienta. Niewątpliwie ważna jest także to, że kredytobiorca będzie miał dostęp do gromadzonych przez Biuro Informacji Kredytowej danych na jego temat, i dwa razy w roku będzie mógł zażądać ujawnienia mu informacji, jakie na jego temat sporządziły banki. I jeżeli którąkolwiek z tych informacji uzna za wątpliwą będzie mógł interweniować w banku, którego informacje uzna za niejasne.
Cena raportu jaki dostarczać będzie BIK zależna będzie w dużej mierze od jakości współpracy z danym bankiem.
Nie powinna przekraczać sześciu złotych, jednak zależne to będzie od tego jakie informacje zostaną nam przekazane przez bank i w jaki sposób ułatwią naszą prące. My chcielibyśmy jak najlepiej współpracować z bankami - powiedział PG Krzysztof Zdanowski, doradca prezesa zarządu BIK.
LS


























































