REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Decydujące godziny dla portfeli medyków. Resort zdrowia odkrywa karty

2026-01-07 06:46, akt.2026-01-07 15:43
publikacja
2026-01-07 06:46
aktualizacja
2026-01-07 15:43

Podwyżki pensji minimalnych w ochronie zdrowia miałyby wchodzić w życie w styczniu, a nie w lipcu, począwszy od 2027 r. – zakłada jedna z propozycji Ministerstwa Zdrowia przedstawiona członkom zespołu trójstronnego do spraw ochrony zdrowia.

Decydujące godziny dla portfeli medyków. Resort zdrowia odkrywa karty
Decydujące godziny dla portfeli medyków. Resort zdrowia odkrywa karty
fot. Andrea Piacquadio / / Pexels

PAP dotarła do dokumentu przekazanego 5 stycznia przez MZ stronie związkowej i stronie pracodawców Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Dyskusja nad propozycjami MZ ma się odbyć na posiedzeniu zespołu zaplanowanym na 18 lutego – poinformował resort zdrowia w środę w komunikacie po posiedzeniu prezydium trójstronnego zespołu.

Proponowane przez MZ zmiany dotyczą ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz przepisów innych ustaw. W piśmie resortu zdrowia przekazanym w środę stronie społecznej nie ma propozycji wprowadzenia maksymalnego wynagrodzenia w ochronie zdrowia, która była zgłaszana podczas konsultacji społecznych prowadzonych przez MZ w listopadzie.

MZ w przekazanym stronie społecznej dokumencie zaproponowało, aby waloryzacja najniższych wynagrodzeń odbywała się od stycznia danego roku, począwszy od stycznia 2027 r.

Obecnie najniższe wynagrodzenia w ochronie zdrowia są waloryzowane na początku lipca.

Resort zdrowia zaznaczył w dokumencie, że przesunięcie terminu z lipca na styczeń dostosowuje terminy waloryzacji do kalendarza przygotowywania budżetu państwa, NFZ, podmiotów leczniczych oraz do terminów na zawieranie porozumień i wydawanie zarządzeń z ustawy.

Ponadto waloryzacja najniższych wynagrodzeń byłaby powiązana ze wskaźnikiem o niższej dynamice wzrostu, czyli ze wzrostem wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej. Obecnie wskaźnikiem jest wzrost przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej.

MZ chce także, aby podmiot leczniczy miał obowiązek zakwalifikowania pracownika do wyższej grupy zawodowej w przypadku podwyższenia przez niego kwalifikacji zawodowych w związku z uzyskaniem ich na polecenie lub za zgodą pracodawcy.

Resort zaproponował, aby Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) oraz NFZ miały uprawnienie do pozyskiwania szczegółowych danych o wynagrodzeniach powiązanych z konkretnym PESEL-em i numerem prawa wykonywania zawodu.

Obecnie AOTMiT nie ma możliwości pozyskiwania danych, np. o średnich zarobkach lekarzy udzielających świadczeń na podstawie umów cywilnoprawnych.

MZ chce ponadto dodać poziomy kompetencyjne dla pielęgniarek i położnych, zgodnie z posiadanym wykształceniem i umiejętnościami zawodowymi, do ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej.

Resort zdrowia w opublikowanym w środę komunikacie poinformował, że w porządku obrad posiedzenia zespołu trójstronnego 18 lutego znajdzie się m.in. dyskusja nad propozycjami Ministerstwa Zdrowia dotyczącymi zmian w ustawie o pensji minimalnej oraz omówienie kluczowych kwestii finansowych, w tym sytuacji finansowej NFZ.

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka podkreśliła, że liczy na to, że spotkanie zespołu trójstronnego zaplanowane na 18 lutego przyniesie zgodę na konkretne rozwiązania. „To, co należy podkreślić, to fakt, że nikt z resortu nie wprowadza zmian kosztem innych grup zawodowych. Nikomu nie zabieramy, aby dać komuś innemu. To się nie wydarzy. Proponujemy racjonalnie zbudowane rozwiązania, na które pozwala budżet” – zaznaczyła Kęcka cytowana w komunikacie MZ.

Podczas posiedzenia zespołu trójstronnego w grudniu 2025 r., kiedy rozmawiano m.in. o waloryzacji płacy minimalnej oraz umowach kontraktowych, nie osiągnięto porozumienia w sprawie reformy wynagrodzeń. Przedstawiciele strony społecznej poinformowali, że oczekują od Ministerstwa Zdrowia przedstawienia konkretnych propozycji na piśmie. Wiceszefowa MZ Katarzyna Kęcka zapowiedziała wtedy, że resort zdrowia w styczniu przedstawi projekt, który zakłada przesunięcie waloryzacji płac minimalnych w ochronie zdrowia.

Według ujawnionego w grudniu pisma MZ przesunięcie waloryzacji wynagrodzeń minimalnych z lipca na styczeń, począwszy od 1 stycznia 2027 r., miałoby przynieść ok. 6 mld zł oszczędności w 2026 r. Przy uwzględnieniu zmiany dotyczącej mechanizmu waloryzacji koszt podwyżek wynagrodzeń minimalnych spadłby z ok. 10 mld zł do ok. 2,7 mld zł w 2027 r.

Wynagrodzenia w ochronie zdrowia były też jednym z głównych tematów szczytu zdrowotnego w Pałacu Prezydenckim, który odbył się 5 grudnia. Prezydent Karol Nawrocki zadeklarował wówczas, że nie zgodzi się na zablokowanie podwyżek pensji minimalnej dla pracowników medycznych.

Trójstronny Zespół do Spraw Ochrony Zdrowia to dialog z udziałem organizacji pracowników (związków zawodowych), organizacji pracodawców i strony rządowej. Skład zespołu to reprezentatywne organizacje (tożsame ze składem Rady Dialogu Społecznego). Podczas środowego posiedzenia przewodnictwo w zespole trójstronnym przejęła Krystyna Ptok z Forum Związków Zawodowych.

Katarzyna Nocuń (PAP)

kno/ joz/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (3)

dodaj komentarz
czesio27
Skoro ma być waloryzacja względem średniej płacy w sektorze publicznym, a nie w sektorze przedsiębiorstw oraz tajne dane o dreniwaniu z NFZ pieniędzy w ramach kontraktów to czekają nas strajki lekarzy, groźby wyjazdu do Angli pracować za 37 funtów ma godzinę i list otwarty przedstawicieli Izby Lekarskuej o załamaniu się polskiego Skoro ma być waloryzacja względem średniej płacy w sektorze publicznym, a nie w sektorze przedsiębiorstw oraz tajne dane o dreniwaniu z NFZ pieniędzy w ramach kontraktów to czekają nas strajki lekarzy, groźby wyjazdu do Angli pracować za 37 funtów ma godzinę i list otwarty przedstawicieli Izby Lekarskuej o załamaniu się polskiego lecznictwa i niewyobrażalnej szkody pacjentów, którzy przez to będą masowo umierać solidaryzując się z prawem do drenowania finansów NFZ przez polskich narodowych lekarzy.
carlito1
Nadludzie wymagają 500 000 zł miesięcznie. Przecież wszystcy mamy takie same żołądki !!!
samsza
Pani minister zapowiedziała, że raczej nie będzie bzdurnego limitu dla pracowników, a wpłynie na obniżenie wyceny tych księżycowo zawyżonych procedur medycznych. Bo są i procedury do których szpital dopłaca.
Tak jak w pandemii niektórzy muzycy dostali mln, tak i tu rząd niektórym robi prezenty, bo leniwym urzędnikom nie chce się
Pani minister zapowiedziała, że raczej nie będzie bzdurnego limitu dla pracowników, a wpłynie na obniżenie wyceny tych księżycowo zawyżonych procedur medycznych. Bo są i procedury do których szpital dopłaca.
Tak jak w pandemii niektórzy muzycy dostali mln, tak i tu rząd niektórym robi prezenty, bo leniwym urzędnikom nie chce się zmienić wycen. Nikt nie twierdzi, że jest nadludziem, ty byś miał okazję, też byś korzystał.

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki