Choć nominalne tempo wzrostu płac w Polsce pozostaje wysokie, to po potrąceniu podatków i składek na ZUS i NFZ przeciętnemu pracownikowi wciąż pozostaje stosunkowo niewiele. Ilustrują to comiesięczne dane Głównego Urzędu Statystycznego o rozkładzie wynagrodzeń w gospodarce narodowej.


W lipcu 2025 roku mediana wynagrodzeń miesięcznych brutto w gospodarce narodowej wyniosła 7246,64 zł brutto – poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny. Rzecz jasna zdecydowana większość pracowników nie zobaczy takiej kwoty na przelewie od pracodawcy. A to dlatego, że ten został przez państwo obsadzony w roli poborcy podatkowego i ma prawny obowiązek „odprowadzić” „składki” na „ubezpieczenia” społeczne oraz zaliczkę na podatek od pracy (tj. PIT).
Po odliczeniu danin płaconych na rzecz na ZUS, NFZ i podatku od pracy (PIT) do kieszeni pracownika (tzw. netto) trafiało tylko 5 270,35 złotych. Różnicę w wysokości 1976,29 zł zabierało państwo. Ponadto władza pobrała sobie dodatkowe 1484,11 zł „składek” formalnie pozostających po stronie pracodawcy. W ten sposób z medianowej pensji rząd i jego agendy zabierały 3 460,40 złotych. I tak co miesiąc. Oznacza to, że faktyczne opodatkowanie medianowej płacy w Polsce wyniosło 39,7%. Nie wierzysz? Policz sam przy pomocy kalkulatora płacowego brutto-netto.
W stosunku do lipca ubiegłego roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wzrosło nominalnie o 8,2 proc., natomiast w stosunku do czerwca 2025 r. wzrosło o 1,1 proc
Warto przy tym pamiętać, że mediana (inaczej mówiąc: wartość środkowa) wynagrodzeń w Polsce była tradycyjnie już o ponad 18% niższa od średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, które w lipcu 2025 roku wyniosło 8866,43 zł brutto. Jest tak dlatego, że średnią zawyżają stosunkowo nieliczni, ale relatywnie wysoko wynagradzani pracownicy (dyrektorzy, specjaliści, górnicy, etc.), podczas gdy mediana jest znacznie mniej wrażliwa na efekt tzw. długich ogonów.
Im większa firma, tym wyższe płace
Zaskoczeniem nie był także fakt, że wysokość medianowej płacy rosła wraz z wielkością przedsiębiorstwa. I tak w mikrofirmach (tj. zatrudniające do 5 ludzi) połowa pracowników zarabiała płacę minimalną (tj. 4666 zł brutto). Przynajmniej oficjalnie, bo w niektórych branżach wciąż zdarza się, że część wypłaty rozliczana jest bezpodatkowo. Niewiele lepiej płacono w małych firmach (zatrudniających 6-9 ludzi), gdzie mediana płac wyniosła 4666 zł w przypadku mężczyzn i 5100 zł dla kobiet.
| MEDIANA WYNAGRODZEŃ MIESIĘCZNYCH BRUTTO W GOSPODARCE NARODOWEJ | |||
|---|---|---|---|
| WYSZCZEGÓLNIENIE | Ogółem | Mężczyźni | Kobiety |
| w zł | |||
| OGÓŁEM | 7246,64 | 7447,27 | 7067,51 |
| 5 pracujących i mniej | 4666,00 | 4666,00 | 4666,00 |
| 6-9 | 4757,26 | 4666,00 | 5100,00 |
| 10-49 | 6300,00 | 6024,00 | 6527,66 |
| 50-249 | 7642,96 | 7836,89 | 7486,18 |
| 250-999 | 8301,55 | 8657,12 | 7900,00 |
| 1000 pracujących i więcej | 8519,29 | 9099,27 | 7800,00 |
| 9 pracujących i mniej | 4666,00 | 4666,00 | 4670,66 |
| 10 pracujących i więcej | 7652,66 | 7980,75 | 7375,00 |
| Źródło: GUS | |||
Wyraźnie wyższe płace raportowały firmy średnie i nieco większe (tj. zatrudniające ponad 50 ludzi), gdzie połowa pracowników wyciągała odpowiednio przynajmniej 7486 zł i 7900 zł brutto. Ale dopiero w takich firmach dużych i największych mediana płac mężczyzn była istotnie wyższa od mediany płac kobiet.
Ile trzeba zarabiać, aby załapać się do Top10%
Wraz z medianą płac GUS jak co miesiąc opublikował decylowy rozkład wynagrodzeń w gospodarce narodowej, stanowiący chyba najcenniejsze źródło informacji o płacach w Polsce. W lipcu 2025 r. 10% najniżej zarabiających osób w Polsce otrzymało wynagrodzenie co najwyżej w wysokości 4666,00 zł brutto (decyl pierwszy) – czyli płacę minimalną. Z kolei 10% najwyżej zarabiających otrzymało wynagrodzenie co najmniej w wysokości 14 000 zł brutto (decyl dziewiąty).
| DECYLE WYNAGRODZEŃ MIESIĘCZNYCH BRUTTO W GOSPODARCE NARODOWEJ | |||
|---|---|---|---|
| DECYL | Ogółem | Mężczyźni | Kobiety |
| w zł | |||
| 1 | 4666,00 | 4666,00 | 4666,00 |
| 2 | 5066,64 | 4951,67 | 5192,26 |
| 3 | 5771,38 | 5799,99 | 5757,04 |
| 4 | 6491,00 | 6604,90 | 6384,45 |
| 5 (mediana) | 7246,64 | 7447,27 | 7067,51 |
| 6 | 8152,92 | 8400,00 | 7917,48 |
| 7 | 9195,30 | 9419,62 | 8988,00 |
| 8 | 10786,48 | 11183,34 | 10451,82 |
| 9 | 14000,00 | 14932,70 | 13147,08 |
| Źródło: GUS. | |||
Z kolei 20% najmniej zarabiających otrzymywało miesięcznie do 5066,64 zł brutto, czyli ok. 3784 zł netto. Natomiast aby załapać się do grona 20% najwyżej wynagradzanych etatowców, wystarczyło uzyskać 10 786,48 zł brutto. A więc wystarczyło zarabiać niespełna 7,7 tys. zł na rękę (łącznie z premiami i bonusami), aby załapać się do górnego kwintyla najlepiej zarabiających pracowników etatowych w Polsce.
Z danych GUS można wyciągnąć wniosek, że struktura płac w Polsce jest dość płaska – różnice pomiędzy najsłabiej i najlepiej opłacanymi pracownikami etatowymi są relatywnie niewielkie. Aby zaliczać się do grona 10% najlepiej opłacanych etatowców, wystarczyło zarabiać trzykrotność płacy minimalnej. Należy jednak dodać, że ta statystyka nie obejmuje sporej części osób o wysokich dochodach, które ze względów podatkowych ponad etat preferują samozatrudnienie, kontrakty menedżerskie czy umowy cywilne. Takich faktycznych pracowników dane o wynagrodzeniach w gospodarce narodowej nie uwzględniają.


























































