Bankowcy uważają, że pomoc państwa powinna się opierać na oferowaniu narzędzi wspomagających rozwój akcji kredytowej, ale nie poprzez wydawanie decyzji administracyjnych nakazujących utrzymywanie jej na z góry narzuconym poziomie.
- Musimy sobie zdawać sprawę, że czas gra na naszą niekorzyść – powiedział Jan Krzysztof Bielecki, prezes Pekao SA. – Pierwsze efekty działań, które zostaną rozpoczęte teraz, będą widoczne dopiero za najwcześniej 6 miesięcy. Długi okres przygotowywania ustawy dotyczącej gwarancji depozytowych dla banków uświadamia,, że w Polsce w walce z kryzysem czas nie jest największą wartością. Oparte o sprawdzone instrumenty działania należy wdrożyć natychmiast.
Wśród proponowanych przez Narodowy Bank Polski narzędzi wspierających banki znajduje się przedterminowy wykup tych obligacji NBP, których termin upływałby dopiero w 2012 roku. Pozwoliłby on zwiększyć możliwość kredytowania przez banki o ponad 8 mld złotych.
- Banki, które będą beneficjentami tej operacji, zechcą się podzielić nadpłynnością z innymi bankami bądź też przeznaczyć ją na zwiększenie prowadzonej przez siebie akcji kredytowej – stwierdził Witold Koziński, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.
Kolejną rozważaną przez NBP kwestią jest obniżenie stopy rezerwy obowiązkowej. Pod uwagę brany jest również wykup od banków tzw. zdrowych aktywów.
Jednym z najważniejszych działań jakie należy przeprowadzić obecnie w sektorze bankowym jest również zwiększenie poziomu depozytów.
- Polskie banki potrzebują wsparcia przede wszystkim w zakresie pozyskiwania oszczędności – podkreślał Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich. – Chodzi tu zarówno o depozyty na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Działania takie muszą zostać podjęte niezwykle szybko. Ponadto, ważnym filarem polityki antykryzysowej powinno być efektywne pozyskiwanie środków unijnych.
Eksperci w trakcie debaty zwracali uwagę na fakt, iż kłopoty banków w Polsce są pochodną wydarzeń, które miały miejsce na światowych rynkach finansowych w ciągu ostatnich 2 lat.
- Nierównowaga w polskim sektorze bankowym pomiędzy poziomem depozytów i przyrostem akcji kredytowej była widoczna już pod koniec 2007 roku – stwierdził Mirosław Gronicki, były minister finansów. - Eksperci ostrzegali wówczas, że miedzy innymi ze względu na zbyt agresywną akcję kredytów hipotecznych, może dojść do sytuacji, w której obecnie się znajdujemy. W tym momencie dysponujemy dwoma rozwiązaniami. Banki mogą finansować kredyty ze wzrostu depozytów lub też poprzez napływ pieniędzy z zewnątrz.
Zdaniem Tomasz Bieske, partnera Ernst & Young, w polskich bankach możliwy jest w najbliższym czasie wzrost poziomu depozytów. Kryzys zwiększy bowiem w społeczeństwie polskim chęć do oszczędzania, zmniejszając zarazem skłonność do konsumpcji. Ponadto, ekspert Ernst & Young podkreślił, iż na tle innych krajów europejskich, Polska znajduje się obecnie w bardzo dobrej sytuacji gospodarczej.
- Polska jest aktualnie ewenementem w skali europejskiej jeśli chodzi o tempo wzrostu gospodarczego – stwierdził Tomasz Bieske, partner Ernst & Young. - Powinniśmy fakt ten umiejętnie wykorzystać, opierając na nim mechanizmy obronne wobec kryzysu. Konieczna jest zatem edukacja przedsiębiorstw w zakresie lepszego zarządzania gotówką a także wprowadzenie zmian w systemie podatkowym, pozwalających na swobodniejsze prowadzenie działalności gospodarczej.
Wśród pozostałych wymienionych w trakcie debaty rozwiązań, które mogą uzdrowić sytuację w polskim sektorze bankowym znalazło się między innymi szybsze wprowadzenie Polski do strefy euro. Eksperci wskazywali ponadto na konieczność podjęcia działań zmierzających do szybkiego powrotu kapitału zgromadzonego w systemie OFE do banków. Pozytywny wpływ na sytuację na polskim rynku finansowym będzie miał także napływ kapitału zagranicznego. Dlatego też w trakcie dyskusji podkreślono konieczność prowadzenia szeroko zakrojonej kampanii promocyjno-lobbingowej na rzecz Polski w międzynarodowych instytucjach finansowych. Jej głównym celem byłoby wzmocnienie pozycji Polski jako kraju wiarygodnego i atrakcyjnego dla inwestorów zagranicznych.
Więcej informacji na www.sprawnepanstwo.pl
/ Multi Communications Sp. z o.o.

























































