Liderem w peletonie autobanków wciąż pozostaje Volkswagen Bank, który w ostatnim półroczu udzielił 334,7 mln zł kredytów. W jego przypadku także spadek akcji kredytowej był najmniejszy, wyniósł tylko 10%. Kolejne banki udzielają już znacznie mniej kredytów.
Na plus należy wyróżnić Daimler-Chrysler Bank Polska, który z ostatniego miejsca awansował na piąte, jeśli chodzi o wartość udzielonych kredytów.
Zdecydowanym przegranym jest Reanult Credit Polska z 2,5-krotnym spadkiem wartości i liczby udzielonych kredytów.
Banki samochodowe mają nadzieję, że II półrocze będzie dla nich lepsze. Wiążą to z 10-cioprocentowym czerwcowym wzrostem sprzedaży nowych aut. Ma to prawdopodobnie związek z nowelizacją ustawy o VAT, która ma wyeliminować od września możliwość kupowania samochodów osobowych klasyfikowanych jako ciężarowe. Dzięki temu samochody te są tańsze o 22% VAT.
Analitycy uważają jednak, że powrót banków do uprzedniej formy potrwa dłużej. „(...) popyt na kredyty samochodowe hamuje, a jego odbudowa po boomie na tanie samochody używane prowadzane za gotówkę z zagranicy potrwa prawdopodobnie co najmniej kilkanaście, a nie kilka miesięcy – uważa Marek Świętoń, analityk ING Investment Management.
M.D.


























































