Alior Bank na historycznym dnie

Alior miał być powiewem świeżości w bankowości. Niestety akcje spółki są obecnie notowane po cenach najniższych w historii. Na inwestycji w bank "przejechał" się m.in. kontrolowany przez Skarb Państwa PZU. 

To transakcja z naszego punktu widzenia wyłącznie finansowa. My chcemy zarobić pieniądze dla naszych akcjonariuszy. A to jest transakcja, w której widzimy znaczny potencjał wzrostu wartości - mówił w maju 2015 roku ówczesny prezes PZU Andrzej Klesyk, gdy dopinano przejęcie przez ubezpieczyciela pakietu 25 proc. akcji Aliora. W sumie na przeprowadzoną w trzech transzach transakcję PZU wyłożył 1,64 mld zł. Dziś pakiet ów wart jest 1,39 mld zł. Czysto finansowo ubezpieczyciel stracił więc na inwestycji ćwierć miliarda złotych. Zyskał jednak kontrolę nad bankiem, bo wraz ze swoimi funduszami posiada aż 31,9 proc. akcji banku. Alior zaś stał się jaskółką repolonizacji, które wkrótce nabrały tempa.

Kliknij, by przejść do notowań
Kliknij, by przejść do notowań (Bankier.pl)

Nie od razu wycena Aliora prezentowała się tak źle. Za rządów Wojciecha Sobieraja (ojciec spółki, zrezygnował ze stanowiska w  czerwcu 2017 roku) Alior rozwijał się bardzo szybko, a na przełomie 2017 i 2018 roku wartość banku przekraczała momentami 11 mld zł. Wówczas wydawało się, że inwestycja PZU to strzał w dziesiątkę. Później bank zaczął jednak rozczarowywać, a w dół za wynikami poszedł i kurs akcji. Dziś wycena banku to niecałe 5,5 mld zł. W 1,5 roku zatem wartość Aliora stopniała o blisko 50 proc.

Finansowe problemy klientów Aliora

Alior być może rósł za szybko, w ostatnim czasie miał bowiem sporo problemów ze swoimi klientami korporacyjnymi. Najpierw był Ruch, gdzie Alior zaangażował się wraz z Orlenem w ratowanie sieci. Wyniki za II kwartał z kolei obciążyły tarapaty finansowe ZM Henryk Kania. Wniosek o upadłość złożył zaś w sierpniu inny klient współfinansowany przez Aliora - Onico

12-miesięczne zyski Aliora wciąż są dużo wyższe niż przed laty
12-miesięczne zyski Aliora wciąż są dużo wyższe niż przed laty (Bankier.pl)

To m.in. przez odpisy Alior pokazał fatalne wyniki za II kwartał. Spółka narzekała także na wysoką składkę na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Tak czy inaczej, 35 mln zł to najniższy kwartalny zysk netto wygenerowany w giełdowej historii banku. Inwestorzy szybko zapomnieli o świetnym pod względem 2018 roku i w 2019 notowania Aliora spadły już o 22 proc.

Historia ZM Kania obnażyła słabość Aliora

Problemy z klientami korporacyjnymi mogą się jeszcze ciągnąć. - W kolejnych kwartałach również należy się spodziewać zawiązania rezerw w okolicy 300 mln zł. Bank uczy się na błędach i zmienia podejście do ryzyka, dlatego wyniki w kolejnych okresach będą lepsze - mówił na łamach "Pulsu Biznesu" Michał Sobolewski z DM BOŚ.

Z szafy nadal mogą jednak wypadać kolejne "trupy", jeżeli bowiem Alior, jako młody bank (powstał dopiero w 2008 roku), agresywnie walczył o rynek, to być może w portfelu ma jeszcze kilka takich Ruchów czy Kani. Szczególnie, że historia tej ostatniej firmy pokazała, że Alior miał bardzo liberalne podejście do swoich klientów. O możliwych problemach zakładów pisaliśmy na Bankier.pl już w marcu 2018 roku w tekście "Zysk netto to nie to samo, co zarabianie pieniędzy". Na ryzyko płynności zwracał uwagę także audytor. A jednak Alior nie miał problemów ze zwiększaniem Kani limitów finansowania. Z informacji "Pulsu Binzesu" wynika, że w sprawie Kani Alior złożył pozew nie tylko przeciw spółce, ale i przeciw własnym pracownikom. Problem był zatem i wewnątrz banku.

"Spadek nieco zbyt głęboki"

Rozważanie na temat przyszłych potencjalnych problemów klientów banku jest o tyle istotne, że wpływać one mogą na wyniki za kolejne kwartały. Odpisy to bowiem bardzo ważna kwestia, jeżeli bowiem np. oczyścimy ostatni kwartał z odpisu na Kanię (uznając go za jednorazową sprawę), to wskaźnik cena/zysk dla Aliora nie przekracza 9, jest zatem bardzo atrakcyjny. Uwzględniając odpisy C/Z rośnie do 11,06. To nadal mniej niż średnia dla największych banków na GPW, jednak tylko niewiele.

Za tani Alior uznają także analitycy Ipopemy, którzy w swoim ostatnim raporcie wprawdzie ścięli wycenę banku, ale utrzymali rekomendację "kupuj". - Wyższe rezerwy, szczególnie w segmencie korporacyjnym, i nieco niższe prognozy przychodów doprowadziły nas do obniżenia naszych oczekiwań dotyczących zysków netto o 41 proc. dla 2019 i 29 proc. dla 2020. Uważamy jednak, że ostatni znaczny spadek ceny akcji jest nieco zbyt głęboki, ponieważ pozycja kapitałowa banku pozostaje stabilna i nie widzimy ryzyka emisji akcji, co mogło być oczekiwane przez rynek jako możliwy scenariusz, gdyby pogłębiły się problemy z jakością kredytów. Uważamy, że oczekiwany zwrot z kapitału wynoszący około 9,4 proc. uzasadnia wskaźnik C/WK co najmniej 1,0; zatem obecne dyskonto do wartości księgowej implikuje solidny potencjał wzrostu o 22 proc. - napisał Łukasz Jańczak w raporcie z 8 sierpnia.

Kliknij, by przejść do notowań
Kliknij, by przejść do notowań (Bankier.pl)

Warto dodać, że Alior nie jest jedynym bankiem, który ostatnio rozczarowuje inwestorów. Cały WIG-Banki od początku lipca stracił blisko 13 proc. Części sektora ciążą kwestie frankowe i oczekiwanie na wyrok TSUE w tej sprawie. Cierpią z tego powodu przede wszystkim mBank i Millennium.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
44 70 jarekzbyszek

To raczej symptomy genialnego zarządzania PISiewiczów od magistra Zero. Chłopcy się bawią nie za swoje. Ale jutro odpalą swoją prawicową Cambridge Analytica i się z minusuje krytyczne wpisy. TVPIs postraszy suwerena hordami gejów, liberałów. Episkopat dojrzy nową zarazę i będzie nowy tydzień nad Wisłą.

! Odpowiedz
9 32 joska

skomentował ekspert z boś który wtopił z sfinksem

! Odpowiedz
22 39 grab

Jestem z Aliorem ponad 15 lat. Bank coraz gorszy a platforma on-line bankowości maklerskiej nieudana! Jestem rozczarowany i przenoszę się do innego banku.

! Odpowiedz
13 45 jendreka

Nie wiem ilu jeszcze mondrali bedzie się rozpisywać na temat spadków na gpw, a problem jest tylko jeden. Skarb Panstwa a dokładniej OFE. Bo to właśnie one wyprzedzają akcje polskie dzięki wspaniałe reformie pseudo, wymyślonej bardzo, ale to bardzo sprytnie przez czołowego bankiera Morawieckiego. Tak wymyślił, że czy tak czy tak przyszły emeryt i tak ma w plecy. Za to państwo jakby nie zrobić to na tym zarobi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 25 marianpazdzioch

Zupełnie przeciętny bank. Klesyk, koles po harvardach kupił za cenę jakby to była co najmniej jakaś kopalnia złota. Nie jego hajs, to można rozwalić. Dostał złoty spadochron i tyle go widzieli. Tymczasem wartość Aliora to ze 30 zł/akcję, czyli 3x mniej niż cena kupna przez państwowe PZU. 66% z 1,6 mld zł poszło się kochać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 11 talmud

szansa na zmiane w polsce...

https://1polska.pl

! Odpowiedz
20 26 jerloz210935

Ale dla rydzoajatolachów coś się znajdzie,oni mają potrzeby!

! Odpowiedz
1 31 phol

Do tego dna to jeszcze trochę brakuje. Jak kapitalizacja spadnie poniżej 1,5 mld. to będziemy mogli mówić o tym, że zbliżamy się do dna. Kryzys finansowy dopiero się zacznie.

! Odpowiedz
110 100 misafi

Nie ma takiej firmy czy branży, której PIS nie potrafi zniszczyć. Nawet bankowe i energetyczne oligopole prowadzą sprawnie do ruiny.

! Odpowiedz
40 66 heimir

No i bardzo dobrze bo to najgorszy bank w jakim pracowałem. Umowy zlecenia, albo na 1/32 etatu i resztę pod zlecenie. Dramat.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
PZU 0,69% 37,91
2019-09-18 17:04:06
WIG 0,55% 58 297,28
2019-09-18 17:15:00
WIG20 0,56% 2 205,02
2019-09-18 17:15:00
WIG30 0,53% 2 505,93
2019-09-18 17:15:01
MWIG40 0,62% 3 820,31
2019-09-18 17:15:00
DAX 0,14% 12 389,62
2019-09-18 17:37:00
NASDAQ -0,11% 8 177,39
2019-09-18 22:03:00
SP500 0,03% 3 006,73
2019-09-18 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.