8. Karta nauczyciela

Jedno ze "szczytowych osiągnięć" junty wojskowej generała Jaruzelskiego przyznawało rozległe przywileje zawodowe nauczycielom. Władzom chodziło tylko o to, aby kadra szkolna nie sympatyzowała z opozycją i aby zwalczała objawy „kontrrewolucji” wśród młodzieży. Klasyczne posunięcie w myśl zasady „dziel i rządź”.

karta nauczyciela
Źródło: materiały dla mediów

Karta daje nauczycielom zatrudnionym w państwowych szkołach i przedszkolach przywileje, o których nie mogą marzyć śmiertelnicy zatrudnieni w oparciu o Kodeks pracy. 20-godzinny tydzień pracy, czyli praca na pół etatu z pensją jak za cały. Trzy miesiące płatnego urlopu w roku plus roczny urlop na „podreperowanie” zdrowia. Jednak najbardziej szkodliwy jest demotywujący sposób wynagradzania nauczycieli, uniemożliwiający docenienie wybitnych pedagogów. Nauczyciel z pasją i poświęcający swój czas na pracę z dziećmi dostanie takie samo (lub niższe) wynagrodzenie co znudzony i wypalony belfer.

Karta nauczyciela jest szkodliwym reliktem z czasów stanu wojennego, ale nauczycielska związkokracja będzie jej bronić do upadłego. Nic dziwnego, bo Karta zapewnia wygodny byt nauczycielskim leniom. A to, że szkodzi dzieciom, generuje olbrzymie koszty dla podatników oraz demotywuje ambitnych i pracowitych nauczycieli, przecież mało kogo obchodzi.

9. Pomniki ku czci Armii Czerwonej

7. Prawo prasowe ze stanu wojennego

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 0 ~maja

Za takie kłamstwa ten dziennikarz powinien stracić pracę!
Nauczyciele dlaczego nie bronicie się? Pozew zbiorowy i taki dziennikarzyna pisze sprostowanie i uprzejmie przeprasza!

! Odpowiedz
0 0 ~wookash84

Doszedłem do tego punktu, przeczytałem i dalej nie chce mi się już czytać tych bzdur. Nauczyciel ma 40-godzinny tydzień pracy w tym 18 przy tablicy i 1 lub 2 godziny "wyrównawcze" lub na koła zainteresowań. Reszta to przygotowanie do zajęć lub jakieś zajęcia dodatkowe (projekty, ewaluacje, organizacja uroczystości itd.). Ale widzę, że kolejny dziennikarzyna pisze byleby napisać i zgarnąć wierszówkę za swoje marne wypociny bez najmniejszego zgłębienia tematu. Te dodatkowe godziny dla nauczycieli są między innymi po to, aby można było się przygotować merytorycznie, a nie zbłaźnić jak pismak który spłodził ten bezsensowny arykulik.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Adrian

Moja mama jest jest nauczycielem dyplomowanym i podzielam zdanie "pismaka". Na 8:00 do roboty o 13:00 jest już w domu. Czasem coś tam przygotowuje pod wieczór w Niedziele.

! Odpowiedz
1 0 ~Poziomka odpowiada ~Adrian

No i nawet dziecka nie potrafiła wychować

! Odpowiedz
0 2 ~lo

Pracowałem parę lat jako nauczyciel i nigdzie indziej nie spotkałem tak narzekających ludzi. Miałem w szkole blisko dwa "etaty" a mimo to - jeden dzień w tygodniu wolny (żeby nie było wątpliwości - poza weekendem). Kilkadziesiąt godzina na sprawdziany? Wolne żarty. Nie macie 3 miesięcy wolnego... to czemu w tzw. wakacje szkoła nie zajmie się moim dzieckiem nawet przez kilka godzin dziennie? Zmusza się was do urlopu w najdroższym okresie? A ilu z Was chce jeździć na owe urlopy jesienią?
Zresztą - na wszystkie te "problemy" jest prosta rada - zmieńcie pracę! Niech w tym zawodzie zostaną Ci, którzy się do tego nadają... a niestety większość, którą miałem okazję spotkać, nigdy nie powinna zostać nauczycielami. Nauczyciel powinien być rozliczany ze swojej pracy tak jak każdy inny pracownik. No ale to przecież godzi w godność świętej krowy...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Nierób

2 etaty w 4 dni? No właśnie dzięki takim "nauczycielom" powstają mity o ich nieróbstwie. Trzeba totalnie olewać pracę, żeby wyrobić na dwóch etatach. Jestem nauczycielem i raz w życiu pracowałem przez pół roku na 2 etatach - w 6 dniach tygodnia. Zapewniam - musiałem zawalać albo w jednej, albo w drugiej pracy a i tak byłem totalnie wykończony. Teraz pracuję na jednym i też jestem wykończony (zwłaszcza psychicznie), nie mogę dotrwać do wakacji. Gdyby nie było 2 miesięcy urlopu (nie trzech, jak niektórzy twierdzą) już dawno odszedłbym z tego zawodu. Te dwa tygodnie w zimie i ok. 1, 5 miesiąca w lecie pozwalają jako tako się zregenerować. Nie wierzę, że autor tej wypowiedzi naprawdę był nauczycielem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Obywatel

O Karcie Nauczyciela porozmawiamy, gdy pozna Pan realia pracy w szkole poza 20 godzinnym pensum, o urlopie, który nie można wziąć poza wyznaczonym terminem, gdy wypoczynek jest najdroższy, o stresującej pracy... wszystko w kontekście przysłowia 'Obyś cudze dzieci uczył', chyba nie wzięło się z cudowności zawodu, nie sądzi Pan?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Liberał

Stąd tylu nauczycieli w Sejmie. Stoją na straży, aby nic się nie zmieniło. :P

! Odpowiedz
0 0 ~redbull44

Panie Kolany niech pan nie podtrzymuje mitu o 20 godzinnym tygodniu pracy 20 godzin to, najogólniej rzecz ujmując, pensum godzin dydaktycznych. Powtarzając slogan na poziomie zawistnych ludzi o żadnej inteligencji, nie chcących lub nieumiejących widzieć nakładu pracy w tym zawodzie stawia się pan w rzędzie takich ludzi. Widzę że generalnie spłycając temat ma pan wiedzę o nim na poziomie artykułów z prasy brukowej

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~syn nauczycielki

ktoś tu zapomniał o dziesiątkach godzin w tygodniu spędzonych na sprawdzaniu prac, przygotowaniu sprawdzianów i testów, kołach zainteresowań, wywiadówkach, radach pedagogicznych itd.

tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o zawodzie nauczyciela może wypisywać takie bzdury.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 5,9% III 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 164,53 zł III 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil