„Myślałem, że ropa będzie dużo, dużo droższa” – przyznał Donald Trump, przekonując, że najwyższe od lat ceny paliw to konieczny koszt powstrzymania irańskiego programu nuklearnego. Podczas gdy prezydent zapowiada kontynuację działań zbrojnych, Waszyngton nakłada 12. pakiet drastycznych sankcji naftowych, uderzając m.in. w chiński terminal obsługujący Teheran. Retoryka USA staje się przy tym coraz ostrzejsza – minister finansów wprost porównał odcięte od świata irańskie władze do „szczurów w rurze kanalizacyjnej”.


Trump mówił o wojnie w Iranie podczas przemówienia do seniorów w miasteczku dla The Villages na Florydzie.
- Zbudowaliśmy coś wielkiego, a potem powiedziałem: „teraz musimy rozbić trochę jajek”. I jedyne, co mnie zaskoczyło - to, że naprawdę myślałem, iż ropa będzie (...) dużo, dużo droższa, niż się okazało. To znaczy, nie jest niska, na pewno nie jest niska - mówił Trump. - Ale runie w dół, jak tylko ta wojna się skończy - przewidywał.
ReklamaZobacz także
Prezydent - który, żartując zaznaczył, że nie jest seniorem i jest dużo młodszy od swojej widowni - przekonywał, że wyższe ceny paliw są warte pokonania Iranu i zapewnienia, że nie zdobędzie broni jądrowej. Dodał też, że nie zamierza kończyć wojny przedwcześnie, bo w przeciwnym razie mógłby być zmuszony do ponownej interwencji „za trzy kolejne lata”.
Ceny ropy naftowej Brent znajdują się obecnie na poziomie o 52 proc. wyższym, niż przed wojną z Iranem. Ceny benzyny w USA osiągnęły najwyższy poziom od 4 lat - wynoszą średnio 4,18 dol. za galon i są 1,2 dol. wyższe.
Pentagon szacuje, że amerykańska blokada irańskich portów kosztowała Iran ok. 5 mld USD
Według danych Pentagonu od wprowadzenia blokady 13 kwietnia USA przekierowały ponad 40 statków, które próbowały wypłynąć z Iranu na Zatokę Omańską z ropą naftową i innymi towarami.
W Zatoce Perskiej utknęło 31 tankowców z 53 mln baryłek irańskiej ropy wartej 4,8 mld dolarów. Dwa statki zostały przejęte przez USA – podał Axios.
Blokada „działa z pełną siłą i wywiera zdecydowany wpływ, zgodnie z naszymi zamierzeniami” – przekazał rzecznik Pentagonu Joel Valdez, cytowany przez portal.
W obecnej fazie wojny USA i Izraela z Iranem zarówno Waszyngton, jak i Teheran stosują blokady morskie, by zadać przeciwnikowi straty gospodarcze. Iran zablokował cieśninę Ormuz, stanowiącą kluczowy szlak eksportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego, zaś USA zablokowały wejście do Zatoki Omańskiej.
Axios podkreślił, że celem USA jest doprowadzenie do sytuacji, w której irańskie magazyny ropy zapełnią się i Iran, pozbawiony możliwości wyeksportowania surowca, będzie zmuszony zamknąć szyby naftowe. Prezydent USA Donald Trump chce w ten sposób zmusić Iran do wynegocjowania zakończenia wojny.
Zabraknie im (Irańczykom) zbiorników prawdopodobnie za kilka tygodni, może miesiąc – powiedział portalowi analityk firmy konsultingowej Eurasia Group Gregory Brew.
Nie mogąc ładować ropy na nowe tankowce, Iran zaczął wykorzystywać stare tankowce jako pływające zbiorniki – napisał Axios.
Samir Madani, współzałożyciel firmy śledzącej ruch tankowców TankerTrackers, podkreślił w rozmowie z Axiosem, że irański tankowiec Huge pokazał, jak obejść amerykańską blokadę. Jednostka przepłynęła blisko wybrzeża Pakistanu i Indii do cieśniny Malakka w Malezji, gdzie ropa jest w reguły przetaczana na inne statki w drodze do Chin.
Madani uważa, że w pewnym momencie irańskie tankowce mogą spróbować przedrzeć się grupą przez blokadę. – Myślę, że Irańczycy poczekają na dogodną okazję i spróbują „wielkiej ucieczki” po zbudowaniu zbiorników przy granicy z Pakistanem – powiedział.
USA zacieśniają sankcje na irańską ropę naftową
Departament Stanu i resort finansów USA nałożyły w piątek kolejne sankcje wymierzone w irański handel ropą naftową, uderzając m.in. w chiński terminal naftowy obsługujący dostawy irańskiej ropy. Minister finansów Scott Bessent porównał sytuację irańskich władz do szczurów siedzących w kanale ściekowym.
Departament Stanu objął sankcjami kilka podmiotów, jedną osobę fizyczną oraz statek zaangażowane w handel irańską ropą. Głównym celem był chiński operator terminalu naftowego Qingdao Haiye Oil Terminal, który miał przyjąć dziesiątki milionów baryłek objętej sankcjami irańskiej ropy.
Według władz USA chińska firma umożliwiła transfer miliardów dolarów do Teheranu, korzystając z wyrafinowanych metod obchodzenia sankcji, w tym m.in. przeładowywania towarów z jednego statku na drugi na pełnym morzu.
Ponadto Departament Stanu wyznaczył do sankcji dwie firmy, z Wielkiej Brytanii i Hongkongu, zarządzające statkami transportującymi irańskie produkty naftowe.
Jednocześnie resort finansów nałożył sankcje na irańską infrastrukturę, obejmując nimi trzy irańskie kantory wymiany walut, osoby z nimi powiązane oraz firmy towarzyszące, przez które przepływają rocznie miliardy dolarów stanowiące wpływy reżimu z handlu ropą.
Jest to 12. pakiet sankcji wymierzonych w irańską sprzedaż ropy za kadencji prezydenta Donalda Trumpa.
Jednocześnie minister Bessent skierował za pośrednictwem platformy X ostry komunikat do irańskiego kierownictwa. „Szczurom w rurze kanalizacyjnej trudno zorientować się, co dzieje się na zewnątrz” – napisał Bessent, po czym wymienił pięć punktów adresowanych do władz w Teheranie.
Stwierdził, że USA sprawują pełną kontrolę nad cieśniną Ormuz, w Iranie panuje niedobór twardej waluty (dolara), wprowadzono racjonowanie żywności i benzyny, a cała społeczność międzynarodowa odwróciła się od Iranu. „Blokada będzie trwać, dopóki nie nastąpi przywrócenie swobody żeglugi sprzed 27 lutego” – podsumował szef amerykańskiego resortu finansów.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ san/



























































