Co ciekawe, wszystkie zakłady, które lokują się w Topolach, omijają Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną w tej miejscowości. Wolą inwestować poza jej obszarem, co w tym roku będzie miało namacalny efekt w postaci hal o łącznej powierzchni przeszło półtora hektara. Aż hektar z nich będzie należał do Bong. - Budowę rozpoczniemy najwcześniej w czerwcu, a najpóźniej jesienią - mówi Andrzej Garlikowski, dyrektor Bong Polska, który działa obecnie w Warszawie. - Termin uzależniony jest od tego, jak szybko uporamy się z niezbędnymi formalnościami. Budowa hali ma potrwać trzy miesiące. Można się więc spodziewać, że pod koniec roku Bong rozpocznie działalność w Topolach. - Na początek chcemy zatrudnić 100 osób - mówi Garlikowski. - Nasza kadra musi posiadać wykształcenie techniczne, zdolności mechaniczne i mieć doświadczenie. Panie mogą znaleźć zatrudnienie w dziale logistyki i przy pakowaniu kopert. Wszyscy pracownicy przejdą szkolenia. Nowe miejsca pracy powstają też w Fabryce Materaców Relaks. Przedsiębiorstwo chce zatrudnić 30 osób na stanowiskach produkcyjnych - głównie szwaczek.
- Rozbudowujemy firmę i w tym roku chcemy zwiększyć jej powierzchnię produkcyjną z trzech do sześciu tysięcy metrów kwadratowych - mówi Arkadiusz Chamier Cieminski, dyrektor zarządzający. - Oprócz szwaczek cały czas poszukujemy przedstawicieli handlowych. Pod koniec roku w Topolach zacznie prawdopodobnie działalność Centrostal. - Ich nowa hala ma mieć około pół hektara powierzchni - mówi Zbigniew Szczepański, wójt gminy Chojnice. - Pracę znajdzie w niej 30 - 50 osób. Na temat projektów inwestycyjnych Centrostalu nie udało nam się niestety porozmawiać z prezesem firmy, który - jak dowiedzieliśmy się od pracownika zakładu - przebywa na urlopie.
NaszeMiasto.pl
Agnieszka Wirkus




























































