REKLAMA

Zdrowie najważniejsze dla wyborców

2019-08-19 02:34
publikacja
2019-08-19 02:34

Trudna sytuacja w ochronie zdrowia powinna być priorytetem w programach partii - pisze w poniedziałek „Rzeczpospolita", przytaczając przeprowadzone badanie IBRIS.

/ fot. Bartek Sadowski / FORUM

"Poza służbą zdrowia, zdaniem respondentów, liczą się przede wszystkim kwestie dotyczące ochrony klimatu oraz wysokich cen żywności. W sondażu przeprowadzonym 9–10 sierpnia sprawy światopoglądowe znajdują się na ostatnim miejscu, jeśli chodzi o priorytet dla partii politycznych" - czytamy w dzienniku.

Jak podkreśla gazeta, to ważny sygnał dla polityków, którzy szykują się do jesiennej kampanii wyborczej. W niedzielę swoje „jedynki” zaprezentowała Lewica, w sobotę PSL–Koalicja Polska. W poniedziałek listy będzie finalizować Koalicja Obywatelska.

"Konieczność rozwiązania trudnej sytuacji w ochronie zdrowia wskazało 78 proc. ankietowanych w badaniu z 9–10 sierpnia tego roku. Klimat jako istotną sprawę w programach partii wymieniło 64 proc. W badaniu można było zaznaczyć więcej niż jedną odpowiedź" - podaje gazeta.

"Na kolejnych miejscach są drożejąca żywność (57 proc.), edukacja (53 proc.), propozycje programów społecznych (50 proc.), kwestie wsparcia dla przedsiębiorców (48 proc.). Na ostatnim miejscu znalazły się tematy światopoglądowe jak in vitro, LGBT czy aborcja. Jako istotne w programach partii politycznych wskazał je mniej niż co trzeci ankietowany. Sondaż przeprowadzono metodą CATI na próbie 1100 osób" - czytamy w "Rz". 

mgost/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
geriatrycznecm
Ja już nie widzę szans na poprawę stanu polskiej służby zdrowia, jedyną szansą na to żeby dało się wyleczyć to chodzić prywatnie, jest sporo firm umożliwiających leczenie prywatne na normalnych warunkach (np: Geriatryczne Centrum Medyczne). Dużo by musiało w Polsce zmienić żeby można było tutaj dobrze żyć.
jes
Zaraz Nieinternowany z Pinokiem obieca suwerenowi opiekę jak prywatnych szpitalach. A suweren w to uwierzy i będzie zadowolony.
marianpazdzioch
Bzdury. Liczy się tylko pińcetplus. Później długo, długo nic. Kiedyś Naczelnik był znienawidzony. Miał poparcie max. 30 procent którego nie mógł przebić latami. Wystarczyło, że zaczął rządzić z ukrycia i prowadzić politykę centralizacji, a co a tym idzie nepotyzmu i klientelizmu, i już nagle "pyk" Bzdury. Liczy się tylko pińcetplus. Później długo, długo nic. Kiedyś Naczelnik był znienawidzony. Miał poparcie max. 30 procent którego nie mógł przebić latami. Wystarczyło, że zaczął rządzić z ukrycia i prowadzić politykę centralizacji, a co a tym idzie nepotyzmu i klientelizmu, i już nagle "pyk" ponad 40% stałego poparcia.
pluto85md
Ostatnio czytalem, ze Ministerstwo Zdrowia nie widzi problemu w starzejacej sie grupie pielegniarek. Co prawda 9 tys pielegniarek w tym roku uzyska prawo do emerytury, a dyplom uzyska 5 tys absolwentow. Ministerstwo zauwaza jednak ze polowa z pielegniarek nie odchodzi na emeryture od razu, ubedzie wiec wg Ministerstwa tylko 500 osob.Ostatnio czytalem, ze Ministerstwo Zdrowia nie widzi problemu w starzejacej sie grupie pielegniarek. Co prawda 9 tys pielegniarek w tym roku uzyska prawo do emerytury, a dyplom uzyska 5 tys absolwentow. Ministerstwo zauwaza jednak ze polowa z pielegniarek nie odchodzi na emeryture od razu, ubedzie wiec wg Ministerstwa tylko 500 osob. Od razu zaznacze ze matematycznie to sie zgadza, logicznie jednak juz nie. Po pierwsze nie wszystkie dyplomowane pielegniarki rusza do pracy w zawodzie. Po drugie owszem polowa nie decyduje sie na emeryture w I roku, ale w nastepnych juz tak, jesli zatem 40% obecnie pracujacych jest w wieku emerytalnym i tak jest juz od ponad 20 lat, to czesc z nich takze odejdzie z pracy. Laczna liczba odejsc bedzie wiec zapewne zblizona do 9 tys. MZ chyba faktycznie mysli zyczeniowo, tudziez sie modli by bylo jak sobie zycza.
33karol33
Jako pracownik ochrony zdrowia chciałbym jeszcze zaznaczyć, że poprawić sytuację w ochronie zdrowia może już tylko... modlitwa o cud. Specjalistów będzie mało, bo są takie braki, że Ministerstwo Zdrowia (ta nazwa to sarkazm) w akcie desperacji próbuje chociaż załatać niedobory lekarzy internistów, rodzinnych, pediatrów Jako pracownik ochrony zdrowia chciałbym jeszcze zaznaczyć, że poprawić sytuację w ochronie zdrowia może już tylko... modlitwa o cud. Specjalistów będzie mało, bo są takie braki, że Ministerstwo Zdrowia (ta nazwa to sarkazm) w akcie desperacji próbuje chociaż załatać niedobory lekarzy internistów, rodzinnych, pediatrów i innych podstawowych specjalizacji. Mazowsze co roku wypuszcza koło 5 nowych specj. endokrynologii, może 6 dermatologów i 3 alergologów na jakieś 6 milionów mieszkańców. Nie rozwiążemy problemu do 2050. Z kolei politykom zupełnie nieznany jest problem wymierającego zawodu pielęgniarki. Grozi Wam hospitalizacja? Uczucie się ukraińskiego.
33karol33
Jako ostatnie znalazły się sprawy światopoglądowe???? Toż to skandal! To o czym kampanię będą prowadzić Robert Biedroń i ratuszowa gwardia warszawskiego Krułasanta? Mają rozmawiać z babcią o cenie czosnku i pietruszki? Ale siara przed Europo :(

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki