Zbliża się wielki kredytowy reset

analityk Bankier.pl

Już wkrótce pierwsza grupa kredytobiorców, którzy skorzystali z programu „Rodzina na swoim”, zacznie płacić wyższe raty. Koniec dopłat będzie oznaczać skokowy wzrost obciążeń dla ponad 190 tys. gospodarstw domowych.

Konstrukcja programu „Rodzina na swoim” opierała się na obniżeniu odsetek płaconych przez kredytobiorców przez pierwsze 8 lat obsługi zobowiązania. Rozwiązanie było korzystne dla osób, które spełniały wymogi niezbędne do uzyskania dofinansowania – można było zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Nic więc dziwnego, że spora rzesza kredytobiorców skorzystała z pomocy, przymykając oko na fakt, że niektóre banki wywindowały marże kredytowe wietrząc okazję na większy zarobek. Już wkrótce skończy się jednak „miodowy miesiąc” i kolejne grupy klientów zaczną spłacać kredyty bez wsparcia państwa.

Wyższe raty już w przyszłym roku

Pierwsi kredytobiorcy odczują wzrost rat już w przyszłym roku. Program wystartował w 2007 roku, ale największą popularnością cieszył się wśród klientów w 2011 roku, kiedy po dopłaty sięgnęło ponad 50 tys. osób.


Źródło: Bank Gospodarstwa Krajowego



Średnia kwota kredytu z dopłatami wyniosła w całym okresie działania „Rodziny na swoim” nieco mniej niż 140 tys. zł. Najwyższe zobowiązania zaciągali kredytobiorcy budujący domy po 2011 r., gdy średnia wartość długu wyniosła ponad 220 tys. zł.

Kilkaset złotych mniej w budżecie

Przyjmijmy, że w 2007 roku skorzystaliśmy z „Rodziny na swoim” i pożyczyliśmy 300 tys. zł na 30 lat kupując 70-metrowe mieszkanie. Marża kredytowa wynosiła 1,5 proc. Przez 8 lat spłaciliśmy około 45 tys. zł zadłużenia. Rata równa takiego kredytu przy dzisiejszych stawkach WIBOR i stopy referencyjnej BGK to około 1100 zł. Po zakończeniu dopłat wzrośnie do 1460 zł, czyli niemal o jedną trzecią.


Źródło: Bank Gospodarstwa Krajowego

Nie wszyscy kredytobiorcy poradzą sobie z nagłym wzrostem obciążeń, a konsekwencją może być wysyp niespłacanych zobowiązań. O zbliżającym się niebezpieczeństwie od lat wspomina Komisja Nadzoru Finansowego w raportach o sytuacji sektora bankowego. W 2013 roku pisała ona, że jest to „istotne ryzyko”, chociaż trudno jest prognozować, jak liczna grupa klientów będzie miała kłopoty z terminowym regulowaniem rat. Banki udzielające kredytów „Rodzina na swoim” oceniając wnioski brały co prawda pod uwagę wysokość raty po ustaniu dopłat, ale można oczekiwać, że w ciągu kolejnych lat, co najmniej część spośród gospodarstw odczuła pogorszenie swojej sytuacji.

Grzech pierworodny „Rodziny na swoim”

Problem kredytów z dofinansowaniem pokaże swoje oblicze dopiero za kilka lat. 190 tysięcy kredytów „Rodzina na swoim” to niewiele w porównaniu np. z zobowiązaniami walutowymi, których w portfelach banków jest 677 tys. Przyszły rok pokaże, czy jest się czego obawiać. Jeśli okaże się, że „reset” rat zaowocuje wzrostem odsetka niespłacanych zobowiązań, to wiadomo będzie, że w kolejnych latach wraz z przechodzeniem do kolejnych, coraz liczniejszych generacji kredytobiorców korzystających z dofinansowania, sytuacja będzie się pogarszać. Za tę niepewność można winić pomysłodawców schematu dopłat, którzy wbudowali w system niewielką, miejmy nadzieję, bombę z opóźnionym zapłonem.

Michał Kisiel

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 1 ~arfer

jasne, czarnowidztwo...autor zapomniał o 2-3 kwestiach- po pierwsze w miedzyczasie spadł WIBOR, więc automatycznie mimo spadku raty i wzrostu ilości spłącanego kapitału spadła efektywność dopłat (wiadomo, dopłata w RnS jest do odsetek)- po drugie nawet gdyby rata nominalnie wzrosła o np. 1/4 to mniej więcej taką mieliśmy w okresie dopłat skumulowaną inflację, więc dla Kowalskiego po prostu rata "dogoniła" rosnące koszty wszysktego innego- po trzecie Kowalski chyba nie zarabia tyle samo ile w 2007 r. ? a jeśli zarabia tyle samo (realnie czy nominalnie) to sam jest sobie winny - czasy PRL, gdzie 50 lat się pracowało na tym samym stanowisku i miało wyjechane na rozwój zawodowy już minęły

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 7 ~NORD

Tak sobie pomyślałem. Banki prowadząc akcję kredytową powiększają bazę monetarną państwa , wprowadzając na rynek nowy towar i dług który staje się pieniądzem.Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie odsetki, ponieważ one nie zostały wprowadzone do bazy monetarnej. Dlatego ściąganie odsetek zmniejsza stosunek pieniędzy do towaru na rynku.Doprowadzi to do deflacji, pieniądz będzie coraz więcej wart. A niestety rata kredytu składa się z pieniędzy.W przerysowaniu można to określić tak, całe pieniądze przepłyną do banków a na rynku pozostaną dłużnicy od których bank dalej będzie się domagał pieniędzy które jednak będą nieosiągalne. Zdaję sobie sprawę że dla większości te moje wypociny będą głupie i niezrozumiałe.Ale może warto przed wzięciem kredytu rozważyć wszystkie opcje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~zzz

masz rację dlatego idzie wojna i będzie ona pewnikiem a kto z kim wystarczy przesledzić poruszanie się pieniądza po świecie i rosja juz o tym wie i sie nieda

! Odpowiedz
2 1 ~Koooorwa

Stosunek (pomijając ten seksualny) to jest coś do czegoś. Więc "zmniejsza stosunek pieniędzy" bez podania do czego - jest bez sensu.

! Odpowiedz
0 1 ~Piter13

te wypociny nie są głupie tylko napisane po przemyśleniu sprawy, a nie ta hurra, łapka w górę

! Odpowiedz
2 26 ~INSIDER

Tusk dał dopłatę deweloperom i bankom - nie młodym małżeństwom. W 2007 roku kupiłem od zachodniego dewelopera 100 METROWE mieszkanie za 2,800 pln/m2 w bardzo dobrej lokalizacji. Dziś poziom cen to 120% ceny sprzed 7 lat. Zysk dewelopera w tamtym czasie do sprzedaży wynosił 20%, zwrot na kapitale 26%. Ile wynosi dziś? Nie sprawdzałem, ale prawdopodobnie ponad 30% rocznie. TUSK LEGALIZUJE OKRADANIE MŁODYCH POLAKÓW Z SZANS NA DOBRĄ PRZYSZŁOŚĆ WE WŁASNYM KRAJU, UTRWALAJĄC DOPŁATAMI SKANDALICZNIE WYSOKI POZIOM CEN MIESZKAŃ ORAZ GIGANTYCZNE ZYSKI DEWELOPERÓW I PRODUCENTÓW MATERIAŁÓW BUDOWLANYCH, a najbardziej karykaturalne jest to, że ci okradzeni młodzi głosują właśnie na TUSKA i to właśnie oni oddali mu władzę. Myślę, że jeszcze nikt nigdy nikogo tak nie zrobił w wała jak Tusk młodych Polaków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 16 ~Klon

Zgadzam się. A to poparcie młodych dla Tuska za to co im zrobił, ono nie jest karykaturalne, ono jest zboczone, w świetle faktów jak powyżej....

! Odpowiedz
2 2 ~łepka

Trzeba go w końcu odstrzelić, uważam że ludzie którzy chcą popełnić samobójstwa zamiast się rzucać pod pociągi niech jadą na wiejską i tam się wysadzają jak islamiści, pożytek dla każdego...

! Odpowiedz
3 16 ~tyle

I bardzo dobrze, nie będę dopłacał z moich podatków. Bo z jakiej racji.

! Odpowiedz
1 8 ~kredyciarz

a Ja nie będę dopłacał jakimś palantom np. dlatego że zalała ich powódź, niech sobie sami kupią ubezpieczenie a nie potem lament przed kamerą że wszystko stracili

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIBOR 6M 0,0000 1,7900%
2020-02-21
WIBOR 3M 0,0000 1,7100%
2020-02-21
LIBOR 3M CHF -0,0004 -0,7078%
2020-02-18
EURIBOR 3M -0,0050 -0,4150%
2020-02-21