Rewitalizacja Dworu Bojanów w Otwocku prowadzona przez Arche w ostatnich dniach budzi wiele kontrowersji. Deweloper wraz z odnowieniem zniszczonego zabytku buduje wokół 13 bloków mieszkalnych, a układ zabudowy prowokuje do komentarzy i pytań o legalność takiej inwestycji. Komentujący porównują plan osiedla do oblężenia, a konserwator zabytków wskazuje na konieczność ratowania dworku przed zniszczeniem.


Dworek oblężony przez bloki mieszkalne
Zdjęcia inwestycji Arche w Otwocku pojawiły się m.in. na portalu LinkedIn. Autor wpisu nazywa to "perełką deweloperską", wątpiąc, czy odrestaurowanie zabytkowego dworku istotnie było celem przedsięwzięcia.
Uwagę internautów natychmiast przykuł nietypowy układ 13 bloków, które otaczają znajdujący się w środku dworek. Pod postem rozgorzała dyskusja, w której jedni porównywali to do oblężenia, podczas gdy inni doceniali oryginalny widok z okien wprost na zabytek.
Wygląda na to, że dwór będzie teraz pełnił funkcję recepcji dla tego nowego osiedla. Prestiż na papierze, beton w oknie.
"Poddaj się, jesteś otoczony!" :)
Trzeba dostrzegać pozytywy. Zawsze można będzie sprzedać mieszkanie z tego osiedla „ z widokiem na zabytkowy dworek”
Co faktycznie powstaje w Otwocku?
Inwestycja Arche w Otwocku obejmuje rewitalizację Dworu Bojarów oraz budowę 13 budynków mieszkalnych o niskiej zabudowie. W ramach projektu powstanie 130 mieszkań oraz 40 lokali dla aktywnych seniorów. Zakończenie prac zaplanowano na grudzień 2026 roku, a sprzedaż lokali już trwa. Najtańsze dostępne mieszkania zaczynają się od 437 805 zł za lokal o powierzchni ok. 32,4 m², co daje stawkę od 12 400 zł/m². W ofertach pojawiają się również mieszkania 2‑ i 3‑pokojowe w cenach przekraczających 530–600 tys. zł, w zależności od metrażu i położenia.
Deweloper podkreśla, że inwestycja jest częścią programu „Arche Pokolenia”, który zakłada tworzenie przestrzeni sprzyjających integracji mieszkańców. W budynkach przewidziano m.in. drobną gastronomię, sale do zajęć ruchowych i rękodzielniczych oraz zielone tarasy. Lokalizacja w pobliżu rzeki Świder i terenów zielonych ma stanowić dodatkowy atut dla przyszłych mieszkańców. Arche oferuje również możliwość zakupu lokali inwestycyjnych z umową najmu na 10 lat.
Konserwator zabytków: bez zabudowy dwór mógłby nie przetrwać
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków opublikował szczegółowe wyjaśnienia dotyczące procedur administracyjnych związanych z rewitalizacją zabytkowego Dworu Bojarów przy ul. Kraszewskiego w Otwocku. Kluczowe decyzje o zaopiniowaniu projektu osiedla zapadły w latach 2023-2024, a sam obiekt - ze względu na unikalne wartości artystyczne i historyczne (dawny ośrodek medycyny naturalnej) - znajduje się pod ścisłą ochroną rejestrową od 2022 roku. Urząd potwierdził wydanie pozwolenia na remont dworu oraz budowę zespołu budynków mieszkalnych (rozmieszczonych na planie elipsy), uznając, że nowa zabudowa jest dopuszczalna i niezbędna, by sfinansować ratowanie niszczejącego zabytku.
"Zgodnie z wydanymi decyzjami ówczesnego Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, 10 projektowanych trójkondygnacyjnych budynków wielorodzinnych z usługami w parterach, miało zostać rozmieszczonych wokół dworku na planie elipsy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że „W ocenie MWKZ przeprowadzenie powyższych działań jest konieczne, aby uratować przed degradacją pozostałą zabytkową substancję dworu i umożliwić korzystanie z niego. Budowa zespołu budynków zgodnie z przedstawioną koncepcją respektującą otoczenie zabytkowego budynku także jest akceptowalna”." - czytamy w informacji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków
Inwestor - Arche - został zobowiązany do przeprowadzenia specjalistycznych prac konserwatorskich, w tym renowacji marmurowych posadzek, odtworzenia historycznej stolarki oraz użycia tradycyjnych tynków wapienno-cementowych; zaplanowano także odtworzenie schodów, posadzek oraz elementów dekoracyjnych, które zachowały się w formie reliktów. Część pomieszczeń piwnicznych ma zostać przekształcona na funkcje mieszkalne, konserwator zaznaczył również, że bez inwestycji towarzyszącej nie byłoby możliwe sfinansowanie pełnej rewitalizacji.
Oprac. AD




























































