REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Mundur, orzeczenie i dopłata do pensji. Tak markety chronią swój towar

Katarzyna Wiązowska2026-10-09 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-10-09 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Gdy przy sklepowych bramkach włącza się alarm, spojrzenia klientów kierują się zwykle na pracownika ochrony. Tymczasem często okazuje się, że jest to starszy pan, który z całą pewnością nie dogoni złodzieja ani nie poradzi sobie z awanturującym się klientem. Sprawdziliśmy, dlaczego firmy zatrudniają na tych stanowiskach osoby z niepełnosprawnościami i czy w jakiś sposób rzeczywiście wpływa to na zapewnienie bezpieczeństwa.

Mundur, orzeczenie i dopłata do pensji. Tak markety chronią swój towar
Mundur, orzeczenie i dopłata do pensji. Tak markety chronią swój towar
fot. Mirosław Pieslak / / Forum

Praca w ochronie kojarzy się najczęściej z siłą, sprawnością i zdrowiem pozwalającym szybko zareagować na zagrożenie. Tymczasem w wielu sklepach, portierniach czy fabrykach na tych stanowiskach zatrudnieni są pracownicy posiadający status osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności. Nie brakuje dla nich propozycji również na portalach ogłoszeniowych. Często jednym z wymagań jest posiadanie grupy inwalidzkiej.

„Zatrudnimy na umowę o pracę pracowników ochrony z orzeczeniem. Doświadczenie nie jest wymagane. Praca w systemie 12/24 lub 24/48. Wynagrodzenie do 4 806 zł / mies. brutto” lub „Praca w służbach ochrony mienia na terenie Wrocławia – pełny etat, wymaganie specjalne: orzeczenie o niepełnosprawności. Praca w systemie zmianowym, również w porze nocnej. Obsada jednoosobowa. Do podstawowych obowiązków należy prowadzenie ewidencji ruchu pojazdów, osobowego, obchody terenu. Wynagrodzenie 31,40 - 32 zł / godz. brutto”. To tylko przykłady. Podobnych ogłoszeń można znaleźć wiele.

Osoba niepełnosprawna nie może pracować w nocy, chyba że… pilnuje

Według Państwowej Inspekcji Pracy, czas pracy osoby niepełnosprawnej nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo, a osoby zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie może przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo. Tacy pracownicy nie mogą być też zatrudniani w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych. Tymczasem te normy czasu pracy jak również zakaz zatrudniania w porze nocnej i godzinach nadliczbowych nie dotyczą osób zatrudnionych przy pilnowaniu oraz gdy, na wniosek osoby zatrudnionej, lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne pracowników lub w razie jego braku lekarz sprawujący opiekę nad tą osobą wyrazi na to zgodę.

Zatrudnianie osób z orzeczeniem opłaca się pracodawcom

Zdaniem ekspertów rynku pracy, popyt na pracowników ochrony z orzeczeniem o niepełnosprawności wynika często z ekonomiki branży ochroniarskiej i systemu wsparcia zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami.

Scammingout

– Ochrona jest sektorem pracochłonnym, w którym wynagrodzenia stanowią dużą część kosztów, a konkurencja cenowa jest silna. Tymczasem zatrudniając osobę z orzeczeniem, pracodawca może otrzymać dofinansowanie wynagrodzenia z PFRON. – mówi Bankier.pl Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.

Podstawowe maksymalne miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika na pełnym etacie wynosi:

  • 575 zł - przy lekkim stopniu niepełnosprawności,
  • 1550 zł - przy umiarkowanym stopniu niepełnosprawności,
  • 2760 zł - przy znacznym stopniu niepełnosprawności,
  • 4140 zł - przy znacznym stopniu niepełnosprawności przy określonych, udokumentowanych schorzeniach.

– Dodatkowo odpowiedni udział osób z niepełnosprawnościami w zatrudnieniu pozwala firmom ograniczyć lub uniknąć obowiązkowych wpłat na PFRON. Są to konkretne zachęty ekonomiczne do takiego modelu zatrudnienia, zwłaszcza, że stawki dofinansowania PFRON zostały podniesione – uważa ekspert.

Wsparcie trafia do pracodawcy i służy dofinansowaniu kosztów zatrudnienia. Nie jest dodatkową kwotą automatycznie należną pracownikowi. Wysokość dopłaty zależy m.in. od wymiaru etatu i poniesionych kosztów płacy. W przypadku przedsiębiorcy dofinansowanie nie może przekroczyć 75 proc. tych kosztów.  

Firmy ochroniarskie szukają oszczędności

Również według Mirosława Białobrzewskiego, prezesa Golden Serwis, popyt na pracowników posiadających orzeczenie o niepełnosprawności, w tym także w stopniu znacznym, jest w branży ochrony bezpośrednim efektem uwarunkowań rynkowych oraz specyfiki kosztowej tego sektora.

– Agencje ochrony od lat funkcjonują w warunkach silnej presji cenowej ze strony zleceniodawców, przy jednoczesnym stałym wzroście kosztów pracy, związanych m.in. ze wzrostem płacy minimalnej. W takim otoczeniu gospodarczym elementem budowania konkurencyjności przedsiębiorstwa staje się precyzyjna optymalizacja wydatków pracowniczych – mówi Bankier.pl Mirosław Białobrzewski. 

W ochronie nie wszędzie decyduje siła

Zdaniem przedstawiciela Personnel Service jednocześnie zmienia się sama branża.

– Coraz większą rolę odgrywają monitoring, kontrola dostępu i rozwiązania technologiczne, dlatego część stanowisk w ochronie wymaga dziś innych kompetencji niż wysoka sprawność fizyczna – twierdzi Krzysztof Inglot. – Kluczowy jest rodzaj niepełnosprawności, stan zdrowia oraz zakres obowiązków na konkretnym stanowisku. Czym innym jest obsługa monitoringu czy kontrola dostępu, a czym innym praca w grupie interwencyjnej. W przypadku kwalifikowanych pracowników ochrony przepisy wymagają potwierdzenia odpowiedniej zdolności fizycznej i psychicznej. Dlatego o możliwości wykonywania tej pracy powinny decydować rzeczywiste predyspozycje i wymagania stanowiska, a nie samo posiadanie orzeczenia.

Jak twierdzi Mirosław Białobrzewski, o tym, że osoby z ograniczeniami sprawności często znajdują zatrudnienie we współczesnej ochronie, decyduje różnorodność zadań.

– Branża szczególnie korzysta z takich rozwiązań ze względu na dużą liczbę stanowisk stacjonarnych i obserwacyjnych. Mowa przede wszystkim o pracy przy monitoringu, gdzie liczą się stała czujność, śledzenie obrazu z kamer oraz szybka reakcja w razie zagrożenia – mówi przedstawiciel Golden Serwis. – Równie często są to stanowiska portierskie, recepcyjne czy punkty kontroli dostępu, gdzie praca sprowadza się głównie do ewidencjonowania gości, wydawania kart wjazdowych oraz nadzoru nad ruchem na terenie obiektu. Tam stopień czy rodzaj niepełnosprawności nie wpływa na jakość wykonywanej pracy, a priorytetem stają się skrupulatność i odpowiedzialność kandydata.

Szansa na dodatkowe pieniądze i kontakt z ludźmi

Tymczasem osoby z niepełnosprawnościami, zatrudnione w charakterze ochrony, często chwalą sobie tę pracę.

­– Choć jestem już na emeryturze, to od 10 miesięcy pracuję jako ochroniarz w Biedronce. Aby dostać tę pracę specjalnie postarałem się o przyznanie mi grupy inwalidzkiej. Do moich obowiązków należy obserwowanie czy nic złego nie dzieje się w sklepie, choć gdy zdarzały się kradzieże, to oczywiście nawet nie próbowałem gonić uciekających złodziei. Musiałem jedynie poinformować Policję. Zresztą takie dostałem wskazówki – opowiada Bankier.pl pan Andrzej (nazwisko znane redakcji).

– Bardzo się cieszę z mojej pracy. Mogę zarobić dodatkowe pieniądze i porozmawiać trochę z ludźmi, zamiast siedzieć w domu i gapić się w telewizor. Może na wysportowanych osiłków nic nie poradzę, ale za to dzieciaki lub młodzież, jak widzą ochroniarza w drzwiach, raczej się zastanowią zanim zrobią coś głupiego – mówi Bankier.pl pan Piotr (nazwisko znane redakcji), ochroniarz zatrudniony w jednym z marketów Dino w pobliżu Wrocławia.

Dopłaty mają warunki, a stanowiska - wymagania

Możliwość uzyskania dopłat to jeden z elementów decyzji o zatrudnieniu. Pozostają jeszcze warunki przyznania wsparcia i wymagania konkretnego stanowiska.

– Choć kwestie finansowe odgrywają dużą rolę, należy pamiętać, że dofinansowanie z PFRON jest uzależnione od spełnienia określonych warunków i limitów. Samo orzeczenie o niepełnosprawności nie oznacza też automatycznej zdolności do wykonywania każdej pracy w ochronie. Przydział obowiązków zawsze wymaga dopasowania konkretnego stanowiska do realnych możliwości danego pracownika – podsumowuje Mirosław Białobrzewski.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polskie biotechnolożki opracowały konotoksynę na zmarszczki. Zdobyły miliony na rozwój marki premium
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki