REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Koniec bezpiecznego B2B? Algorytm ZUS wytypuje "fikcyjnych" przedsiębiorców

Katarzyna Waś-Smarczewska2025-12-15 08:29redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-12-15 08:29

Urzędnicy zyskują potężne narzędzie w walce z nadużyciami na rynku pracy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych pracuje nad zaawansowanym algorytmem, który ma pomóc Państwowej Inspekcji Pracy w precyzyjnym namierzaniu firm ukrywających etaty pod płaszczykiem kontraktów B2B. Skończyć ma się era kontroli „na chybił trafił” - teraz inspektor zapuka tam, gdzie system wskaże wysokie ryzyko nieprawidłowości - donosi Interia Biznes.

Koniec bezpiecznego B2B? Algorytm ZUS wytypuje "fikcyjnych" przedsiębiorców
Koniec bezpiecznego B2B? Algorytm ZUS wytypuje "fikcyjnych" przedsiębiorców
fot. Radek Jaworski / / FORUM

To nowe światło na zacieśniającą się współpracę między dwiema kluczowymi instytucjami nadzorczymi w Polsce. Zamiast losowych wizytacji, które często kończyły się brakiem wykrycia uchybień, PIP ma otrzymać od ZUS „gotowca” - listę podmiotów, w których struktura zatrudnienia budzi uzasadnione wątpliwości.

Algorytm prześwietli relacje B2B

Kluczowy jest tu mechanizm działania nowego systemu. ZUS dysponuje gigantyczną bazą danych o płatnikach składek. Nowy algorytm ma za zadanie analizować te dane pod kątem specyficznych wzorców, które mogą sugerować tzw. fikcyjne samozatrudnienie.

Reklama

O jakie wzorce chodzi? Choć szczegóły techniczne algorytmu pozostają tajemnicą, cytowani eksperci wskazują na oczywiste „czerwone flagi”:

  • Wystawianie co miesiąc tylko jednej faktury dla jednego kontrahenta.

  • Świadczenie usług na rzecz byłego pracodawcy tuż po zmianie formy zatrudnienia.

  • Ciągłość i stałość współpracy, która nosi znamiona stosunku pracy (określone miejsce, czas, podporządkowanie).

- W pierwszym etapie ZUS ma robić scoring - i na to jesteśmy gotowi, bo wyliczamy go na podstawie własnych danych. Natomiast jeśli chodzi o wymianę danych między PIP a ZUS i KAS, to zależy od terminu wejścia w życie przepisów. Jeśli ten termin będzie bardzo krótki, bo jest uwarunkowany uzyskaniem zewnętrznego finansowania z KPO, to w okresie przejściowym tymi danymi możemy się wymieniać w sposób nie do końca automatyczny, a w tym czasie będziemy wypracowywać interfejs automatyczny - tłumaczy Interii Sławomir Wasilewski, członek zarządu ZUS.

PIP dostanie broń, której jej brakowało

Warto zwrócić uwagę na systemowy problem, z którym boryka się Państwowa Inspekcja Pracy – brak wystarczających zasobów kadrowych do skontrolowania milionów polskich przedsiębiorców. Do tej pory inspektorzy działali często reaktywnie (na podstawie donosów) lub losowo.

Dzięki danym z ZUS, PIP będzie mogła działać jak snajper, a nie jak artyleria. Skuteczność kontroli ma drastycznie wzrosnąć, ponieważ urzędnicy pojawią się w firmach, gdzie prawdopodobieństwo łamania prawa pracy (zastępowania umów o pracę kontraktami cywilnoprawnymi w celu optymalizacji podatkowej) jest matematycznie wysokie.

Co to oznacza dla przedsiębiorców?

Wygląda na to, że czasy swobodnego „wypychania” pracowników na samozatrudnienie mogą dobiegać końca, a przynajmniej staną się znacznie bardziej ryzykowne. Jeśli algorytm zadziała zgodnie z założeniami, przedsiębiorcy stosujący agresywną optymalizację kosztów pracy muszą liczyć się z wizytą inspektora, który będzie miał w ręku twarde dane jeszcze przed wejściem do biura.

Dla wielu firm, które oparły swój model biznesowy na tanim zatrudnieniu, wdrożenie algorytmu przez ZUS może oznaczać trzęsienie ziemi.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Nagłe dymisje w zarządzie Wieltonu
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, szefowa newsroomu i wydawca z 18-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Od lat blisko tematyki finansowej i nowych mediów. Redaguję, wydaję, ale też piszę. Obserwuję konkurencję i trendy. Wspólnie z zespołem dbamy o to, by Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów i gospodarki.

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (16)

dodaj komentarz
moravietz
W momencie gdy jakas biurwa sprobuje grzebac przy mojej b2b zaczynam placic podatki w innym panstwie.
abcx
No ludzie zakładajcie firmy, ZUS szykuje kolejne nowe ułatwienia a rząd dużo nowych niskich podatków, opłat i składek... ;) Buhahaha....
110011
Przewiduję wzrost bezrobocia wśród ludzi w wieku 50+.
Z jednej strony ścigamy B2B i z drugiej strony ograniczamy możliwość zwolnienie osoby 50/60+
Firmy nie chcą mieć kuli u nogi i utrzymywania pracownika w tzw. okresie ochronnym, bez możliwości jego zwolnienia, dlatego proponują często umowę B2B. Jeżeli stracą taką możliwość
Przewiduję wzrost bezrobocia wśród ludzi w wieku 50+.
Z jednej strony ścigamy B2B i z drugiej strony ograniczamy możliwość zwolnienie osoby 50/60+
Firmy nie chcą mieć kuli u nogi i utrzymywania pracownika w tzw. okresie ochronnym, bez możliwości jego zwolnienia, dlatego proponują często umowę B2B. Jeżeli stracą taką możliwość będzie wesoło....
moravietz
Bo masz byc 100% zalezny od nieudacznikow z partii.
xmojox
I to jest dopiero znakomity pomysł.
Obniżamy konkurencyjność polskich firm konwertując je na uop (dużo wyższe podatki). Dzięki temu polskie firmy upadają, rynek przejmują zachodnie. Tam nie ma takich pomysłów na konwersję b2b na uop.
Dzięki temu spadają wpłacane podatki pkb.
Równocześnie zachowujemy rozdawnicze socjalne
I to jest dopiero znakomity pomysł.
Obniżamy konkurencyjność polskich firm konwertując je na uop (dużo wyższe podatki). Dzięki temu polskie firmy upadają, rynek przejmują zachodnie. Tam nie ma takich pomysłów na konwersję b2b na uop.
Dzięki temu spadają wpłacane podatki pkb.
Równocześnie zachowujemy rozdawnicze socjalne przywileje - 13 i 14 emerytura, 800+, barbórki, etc. Dzięki czemu kupujemy głosy ludowego elektoratu, nasza partia znów wygra wybory.
Brakujące pieniądze uzupełniamy poprzez ich dodruk - powoduję to zwiększenie inflacji. Lud i tak się nie zorientuje.
Brak pieniędzy powoduje niemożność finansowania transformacji energetycznej i armii.
Droga energia i brak bezpieczeńswa powoduje zmniejszenie inwestycji.
Ruscy będą mieli łatwiej zająć ten kawałek świata. Lud będzie zadowolony.
deagle
plan jest dobry, tylko że firmy obce nie wejdzą bez utworzenia siedzib dla UOP, a dalej już zbudują buziness kwartałe z wieżowicami, jak w chinach, kosmoporty i tak dalej
insid3r
Mniam mniam KSEFIK taki dobry
piotr76
Niszczenia polskiej własności i przedsiębiorczości ciąg dalszy.
A ta cała nagonka na B2B w IT i podobnych branżach wynika, oprócz braku kasy w ZUS i NFZ, z tego że korporacje nie mogą już znaleźć wykwalifikowanej siły roboczej chętnej do tyrania u nich za fistaszki na etacie.
appraiser
Osoby zatrudnione na B2B mającej charakter stosunku pracy (polecam zapoznanie się z przepisami kodeksu pracy) po prostu łamią prawo. Tyle w temacie i jak mawia Kaczyński, nikt nie przekona mnie że czarne jest czarne a białe jest białe.
iandrew
"Jedna faktura" nic takiego. Mój były klient wystawiał przez 10 lat jedną fakturę, firmie którą doił. Zatrudniał 200 osób i mial kontrakt na wyłączność. Urósł od małej działalności.
I co, wybijecie takie firmy z rynku? To żaden startup nie przeżyje.

Powiązane: Reforma PIP

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki