REKLAMA
WEBINAR

Wyciek danych. Rzecznik Finansowy oczekuje wyjaśnień od instytucji finansowych

2023-06-06 12:19
publikacja
2023-06-06 12:19

Niemal tydzień temu miał miejsce wyciek danych m.in. klientów banków. Rzecznik Finansowy skierował pisma do instytucji finansowych w sprawie złożenia wyjaśnień. Celem jest ustalenie skali problemu i liczby zablokowanych kart płatniczych - wynika z komunikatu Rzecznika Finansowego.

Wyciek danych. Rzecznik Finansowy oczekuje wyjaśnień od instytucji finansowych
Wyciek danych. Rzecznik Finansowy oczekuje wyjaśnień od instytucji finansowych
fot. JLStock / / Shutterstock

Do wycieku danych osobowych doszło w nocy z poniedziałku 29 maja br. na wtorek 30 maja br. W sieci pojawił się duży zbiór loginów i haseł obywateli Polski. O wycieku danych informował portal "Zaufana Trzecia Strona" (zaufanatrzeciastrona.pl), według którego do sieci trafiło kilka milionów loginów i haseł z Polski. Portal zaznaczył, że nie da się oszacować liczby osób dotkniętych tym incydentem, ale najprawdopodobniej nie można ich liczyć w milionach, bo wiele haseł wirus mógł zaciągnąć z jednego komputera.

W związku z możliwym wyciekiem danych m.in. klientów banków i związanym z tym zablokowaniem niektórych kart płatniczych, Rzecznik Finansowy skierował pisma do instytucji finansowych w sprawie złożenia wyjaśnień - wynika z komunikatu opublikowanego na stronie internetowej Rzecznika Finansowego.

Instytucja zwróciła uwagę, że wycieki danych dotyczące podmiotów rynku finansowego stanowią istotne ryzyko dla klientów, w szczególności biorąc pod uwagę "liczne przypadki działań związanych z wyłudzeniami środków finansowych wskutek cyberprzestępczości i oszustw z wykorzystaniem fałszywych wiadomości".

Jak poinformowano, działania Rzecznika mają na celu m.in.: ustalenie skali problemu i liczby zablokowanych kart; sprawdzenie podjętych przez instytucje finansowe działań komunikacyjnych, naprawczych i zaradczych; zweryfikowanie liczby złożonych w związku z tymi zdarzeniami reklamacji i sposobu ich rozpatrzenia, i przede wszystkim; zbadanie skali negatywnego wpływu zdarzenia na sytuacje życiowe klientów – chociażby w postaci niemożności skorzystania ze środków (np. w podróży zagranicznej), odrzuconych zaplanowanych transakcji, czy niezrealizowanych automatycznych zleceń; czy banki proponują rekompensaty dla klientów, których dotknęła blokada środków.

Na bazie informacji pozyskanych od instytucji finansowych Rzecznik Finansowy przeanalizuje ewentualny zakres odpowiedzialności poszczególnych instytucji za wyciek danych i na tej podstawie będzie podejmował kolejne działania.

"Rzecznik Finansowy przypomina, że w każdym przypadku – również w oderwaniu od kwestii wycieku danych – ujawnienia przez klienta nieautoryzowanych transakcji (nie rozpoznawanych przez klienta, nie zlecanych, nieznanych) albo użycia ujawnionych danych przez cyberprzestępców do indywidualnego ataku socjotechnicznego czy phishingowego, należy jak najszybciej zwrócić się do banku z informacją o zdarzeniu oraz złożyć reklamację w razie poniesienia uszczerbku" – wskazano.

Jak podkreślono, podmiot rynku finansowego ma obowiązek przyjąć reklamację w każdej swojej jednostce, która obsługuje klientów. (PAP)

ra/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
 Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
zoomek
Kup słownik.
Ja natomiast napiszę że pora wracać do fizycznych aktywów. Je też oczywiście można ukraść ale nie z taką łatwością jak te wszystkie wirtuale.
Systemy kiedyś padną i zobaczycie że nawet nie będziecie w stanie udowodnić że macie jeskieś roszczenia. To tylko kwestia czasu!
Ale ja miałem na koncie u brokera, na
Kup słownik.
Ja natomiast napiszę że pora wracać do fizycznych aktywów. Je też oczywiście można ukraść ale nie z taką łatwością jak te wszystkie wirtuale.
Systemy kiedyś padną i zobaczycie że nawet nie będziecie w stanie udowodnić że macie jeskieś roszczenia. To tylko kwestia czasu!
Ale ja miałem na koncie u brokera, na koncie w banku, na koncie giełdy krypto...
Tak?
Poważnie?
Niestety ale niema takiej strony...
404...
ups, coś poszło nie tak...
strona nie odpowiada...
Jaka w ogóle strona?
Jaki w ogóle internet?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
peluquero
Kiedy masz osobiste konto biometryczne z przypisanym jednoznacznie portfelem cyfrowym nie ma możliwości żeby ktoś wydatkował środki poza Twoją kontrolą (na ten moment mamy promocję środka przejściowego jeśli chodzi o zabezpieczenie konta, czyli analizę behawioralną, czy też na 'frontendzie' kartę biometryczną, ale jak już Kiedy masz osobiste konto biometryczne z przypisanym jednoznacznie portfelem cyfrowym nie ma możliwości żeby ktoś wydatkował środki poza Twoją kontrolą (na ten moment mamy promocję środka przejściowego jeśli chodzi o zabezpieczenie konta, czyli analizę behawioralną, czy też na 'frontendzie' kartę biometryczną, ale jak już wspominałem do gry wkroczy analiza chemiczna oddechu i AI zarządzająca kontem i system od strony użytkownika mamy zamknięty, wtórna sprawa jakim szyfrowaniem zabezpieczyć te unikalne dane).

Jak na mój gust wycieki danych konieczne są by 'spopularyzować' lepsze metody zabezpieczeń ;) to taka sama 'popularyzacja' jak np. firmy ochroniarskiej z okolicy przez wybicie kilku szyb w domach, a dla niezdecydowanych włam z podpaleniem - po czymś takim wszyscy się skuszą. Nie musi tak być, ale czasy sa brutalne (tutaj czy dobrzy czy źli, wszyscy mogą przyłożyć rękę do 'popularyzacji').

Oczywiście finalnie jest też druga strona medalu, środki na koncie są pod Twoją pełną kontrolą, jednocześnie nie ma już wymówki, że jakiegoś wydatku dokonał ktoś inny, np. pożyczyłeś żonie 'kartę' i ona kupiła skrzynkę wódki.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki