REKLAMA

"Wuzetki" trafią do kosza. O inwestycjach zadecydują plany

2021-01-15 06:53
publikacja
2021-01-15 06:53
"Wuzetki" trafią do kosza. O inwestycjach zadecydują plany
"Wuzetki" trafią do kosza. O inwestycjach zadecydują plany
fot. Jakub Szymczuk / / Gość Niedzielny

Ministerstwo Rozwoju chce, by na podstawie decyzji lokalizacyjnej było można realizować jedynie zabudowę plombową; tradycyjne wuzetki trafią do kosza - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".

Jak pisze "Rz", do prekonsultacji społecznych trafił dokument "Reforma systemu planowania i zagospodarowania przestrzennego", przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Zawiera wstępne założenia nowej ustawy planistycznej.

"Proponuje się zmiany dotyczące warunków zabudowy. Mają je zastąpić decyzje lokalizacyjne. Na ich podstawie będzie można realizować inwestycje uzupełniające na terenach o zwartej zabudowie, wyposażonych w niezbędną infrastrukturę techniczną i społeczną. Pod jednym warunkiem, że będzie zgodna ze standardami urbanistycznym" - czytamy w "Rzeczpospolitej"..

Dziennik podaje, że ministerialny dokument nic jednak nie mówi, jak długo po wejściu w życie nowej ustawy planistycznej będą obowiązywały wydane wcześniej warunki zabudowy.

"Z ministerialnego dokumentu również wynika, że gminy będą uchwalać dwa typy planów: ogólny przeznaczenia terenów – o charakterze prawa miejscowego, oraz zabudowy, a także standardy urbanistyczne" - napisano.

Pierwszy plan zastąpi studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego i obejmie teren całej gminy. Drugi doprecyzuje ustalenia zawarte w planie przeznaczenia oraz zastąpi miejscowy plan, a na terenach, dla których nie uchwalono planu zabudowy, mają obowiązywać standardy urbanistyczne. (PAP)

aop/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (4)

dodaj komentarz
artureg
WZ to ostatnia normalność w tym kraju. Oczywiście musi być zlikwidowana, bo odrobina dowolności w zarządzaniu własną nieruchomością jest niemile widziana przez socjalistyczny rząd. Mpzp to najczęściej stek bzdur blokujący rozwój, dodatkowo sporządzany dla znajomków z gminy, działki rolne leżą odłogiem i zarastają,WZ to ostatnia normalność w tym kraju. Oczywiście musi być zlikwidowana, bo odrobina dowolności w zarządzaniu własną nieruchomością jest niemile widziana przez socjalistyczny rząd. Mpzp to najczęściej stek bzdur blokujący rozwój, dodatkowo sporządzany dla znajomków z gminy, działki rolne leżą odłogiem i zarastają, a działki budowlane są za drogie na kieszeń zwykłego obywatela.
pozhoga
,,Budujta co chceta" to nie wolność, tylko anarchia: z jej powodu Polska przypomina architektoniczne śmietnisko. Pojedź do Niemiec czy Holandii - podoba się? Pewnie tak. A wiesz dlaczego? Bo nie ma ,,budujta co chceta", tylko ,,budujta co należy".
I błagam - grunty rolne niech zostaną rolne. Po odrolnieniu
,,Budujta co chceta" to nie wolność, tylko anarchia: z jej powodu Polska przypomina architektoniczne śmietnisko. Pojedź do Niemiec czy Holandii - podoba się? Pewnie tak. A wiesz dlaczego? Bo nie ma ,,budujta co chceta", tylko ,,budujta co należy".
I błagam - grunty rolne niech zostaną rolne. Po odrolnieniu wybuduje się tam X małych domeczków na X małych działeczek. Domeczki będą zamieszkane przez Y małych ludzików, którzy potem protestują, bo traktor jeździ na polu, a z obory pachnie.
artureg odpowiada pozhoga
Twoje argumenty są śmieszne. Zobacz jakie pokraki różowo-seledynowe w stu góralsko-mazurskim są budowane w miejscach gdzie obowiązuje mpzp. Wygląd budynków i ład urbanistyczny nie zależą od mpzp.
Na tym polega rozwój, ze na X działek powstaje Y domków, co w tym złego? Nikt dobrej klasy ziemi nie odrolni, ale ziemie
Twoje argumenty są śmieszne. Zobacz jakie pokraki różowo-seledynowe w stu góralsko-mazurskim są budowane w miejscach gdzie obowiązuje mpzp. Wygląd budynków i ład urbanistyczny nie zależą od mpzp.
Na tym polega rozwój, ze na X działek powstaje Y domków, co w tym złego? Nikt dobrej klasy ziemi nie odrolni, ale ziemie klasy 5-6, które leżą odłogiem, zarastają młodnikiem a później lasy się tam urządzają. Chodzi o blokowanie tych działek kosztem działek budowlanych powstałych w ramach mpzp z tych samych gruntów rolnych ale tu właścicielami byli znajomki urzędników z gminy.
Mpzp to blokowanie rozwoju i gospodarki kraju.
greatmongo odpowiada artureg
Rozwoj nie polega na tym, ze na malej dzialce nawalisz domkow bo to jest pasozytnictwo. Czemu? Bo jeden ma duzy dom i duza dzialke, a obok jest blok.

I konczy sie tak, ze ludzie mu parkuja pod ogrodzeniem bo nie maja gdzie.


Wiec nie jest to wolnosc, bo twoja zabudowa ZAWSZE wplywa na sasiada.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki