REKLAMA

Wielki powrót amerykańskiej inflacji

Krzysztof Kolany2021-04-13 14:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-04-13 14:30
theta

W marcu inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych mocno wzrosła i osiągnęła najwyższy poziom od ponad dwóch lat, przekraczając w ten sposób oficjalny cel Rezerwy Federalnej.

Inflacja CPI w USA wyniosła w marcu 0,6% mdm i 2,6% rdr – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy. W lutym inflacja konsumencka w USA wyniosła 0,4% mdm i 1,7% rdr, a w styczniu osiągnęła wartość 0,3% mdm i 1,4% rdr.

/ Bankier.pl na podstawie danych BLS.

Wiosenne przyspieszenie inflacji CPI nie było wielkim zaskoczeniem. Ekonomiści spodziewali się, że dynamika CPI wzrośnie do 2,5% w ujęciu rocznym. Niemniej jednak roczny wzrost koszyka cen dóbr konsumpcyjnych w USA osiągnął najwyższą wartość od października 2018 roku i zdecydowanie przekroczył oficjalny, dwuprocentowy cel inflacyjny Rezerwy Federalnej (aczkolwiek Fed preferują inną miarę inflacji konsumenckiej, jaką jest bazowy deflator PCE).

Prognozy bankierów centralnych i większości rynkowych ekonomistów zakładają, że podwyższona inflacja CPI w Stanach Zjednoczonych jest zjawiskiem „przejściowym” i że po zaabsorbowaniu popytowego szoku w 2022 roku powróci do poziomu ok. 2%. Równocześnie już w zeszłym roku Fed wprost ogłosił, że przez „jakiś czas” może tolerować „umiarkowanie wyższą” inflację. Oznacza to, że nawet inflacja CPI rzędu 2,5-3,0% zapewne nie skłoni amerykańskich władz monetarnych do porzucenia polityki zerowych stóp procentowych.

Przekonania o przejściowym charakterze inflacji w USA nie podzielają inwestorzy z rynku długu, na którym od początku roku nasilają się oczekiwania inflacyjne, czego przejawem jest wzrost rentowności długoterminowych obligacji skarbowych. We wtorek dochodowość 10-letnich obligacji rządu USA wynosiła ok. 1,68% po tym, jak pod koniec marca osiągnęła najwyższy poziom od roku, dochodząc do 1,77% wobec ok. 1% na początku roku.

Warto też mieć świadomość, że marcowy (i w jeszcze większej mierze także kwietniowy) odczyt CPI w Stanach Zjednoczonych jest dodatkowo podbity przez efekt silnego spadku cen paliw z wiosny 2020 roku. BLS oszacował, że przez ostatnie 12 miesięcy benzyna w USA podrożała o 22,5%, a olej napędowy o 20,2%. Tzw. inflacja bazowa – czyli wskaźnik po wyłączeniu cen żywności, paliw i energii – wyniósł w marcu 1,6% rdr.

KK

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Kredyt balonowy na samochód. Wszystko, co musisz wiedzieć.

Kredyt balonowy na samochód. Wszystko, co musisz wiedzieć.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
drzaraza
Tylko blach, blacha i jeszcze raz blacha.
demeryt_69
Właśnie tak mówią stare blachary :)
demeryt_69
Ciekawe co sądzą o tym jakże liczni tutaj frustraci :)
fred_
Tylko krypto waluty teraz sie licza. Najlepsze stopy zwrotu.
fred_ odpowiada fred_
Negatywy od osob co trzymaja gotowke w banku? A moze kupili samosplacajace sie mieszkania na wynajem? Krypto +30% dziennie to czesta sprawa.
obiektywny_komentator odpowiada fred_
Teraz krypto to jak Amber Gold. Ci co wchodzą na koniec stracą. Takie Goldmany i inne skupują od Robin Hoodów innych "brokerów" detalicznych dane o transakcjach drobnicy, obrabiają wieloaspektowo te dane i precyzyjniej mogą określić czy strumień pieniądza od klienta detalicznego jeszcze się sączy. I w odpowiednim Teraz krypto to jak Amber Gold. Ci co wchodzą na koniec stracą. Takie Goldmany i inne skupują od Robin Hoodów innych "brokerów" detalicznych dane o transakcjach drobnicy, obrabiają wieloaspektowo te dane i precyzyjniej mogą określić czy strumień pieniądza od klienta detalicznego jeszcze się sączy. I w odpowiednim momencie zacząć dystrybucję. Wszyscy nie mogą zarobić.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki