REKLAMA

Węgry już podnoszą stopy procentowe, by tłumić inflację. NBP woli czekać

Michał Żuławiński2021-06-22 14:11analityk Bankier.pl
publikacja
2021-06-22 14:11
Węgry już podnoszą stopy procentowe, by tłumić inflację. NBP woli czekać
Węgry już podnoszą stopy procentowe, by tłumić inflację. NBP woli czekać
fot. Liptak Robert / / Shutterstock

Narodowy Bank Węgier podniósł stopy procentowe, by w ten sposób walczyć z inflacją i przegrzaniem gospodarki. To pierwszy tego typu ruch w naszym regionie od wybuchu pandemii. NBP z podwyżkami stóp tymczasem się nie spieszy.

Decyzją Narodowego Banku Węgier (MNB) referencyjna stopa procentowa została podwyższona z 0,6 proc. do 0,9 proc. Takie posunięcie było oczekiwane przez znaczną większość rynkowych analityków i komentatorów. Bez zmian pozostały natomiast wszystkie inne stopy banku centralnego, w komunikacie nie ma też wzmianki o korektach w programie skupu aktywów (QE).

Ostatni raz węgierskie stopy procentowe wzrosły w grudniu 2011 r. Była to wówczas zmiana z poziomu 6,75 proc. do 7 proc. Obie stawki, w świetle obecnie obowiązujących standardów w światowej polityce monetarnej, wydają się astronomiczne – stopy na tym poziomie spotkać można tylko w pogrążonych w kłopotach państwach rozwijających się (np. na Ukrainie 7,5 proc. czy w Armenii 6,5 proc.).

Powodem numer jeden pierwszej od niemal dekady podwyżki stóp procentowych na Węgrzech jest inflacja, która nad Balatonem jest najwyższa w Unii Europejskiej. Według ostatniego zestawienia Eurostatu Węgry wyraźnie przejęły od Polski miano kraju o najwyższej inflacji w Unii Europejskiej. Według metody HICP w maju „u bratanków” ceny wzrosły w ujęciu rocznym o 5,3 proc. wobec 5,2 proc. miesiąc wcześniej oraz 4,6 proc. w naszym kraju. Wcześniej na piątkę z przodu wskazywał także kwietniowy odczyt inflacji węgierskiego urzędu statystycznego KSH.

Paliwa do spekulacji o pierwszych w regionie podstpandemicznych podwyżkach stóp procentowych w ubiegłym miesiącu dostarczył wiceprezes MNB Barnabas Virag.

- Ryzyko inflacyjne jednoznacznie wzrosło. Chcemy reagować na utrzymujące się ryzyko inflacyjne za pomocą stopy referencyjnej - stwierdził. Co istotne, wiceszef węgierskiego banku centralnego dodał, że decyzja o podwyżce stóp procentowych może zapaść przed wygaszeniem programu skupu aktywów. Również i w tym aspekcie stanowisko polskiego banku centralnego jest inne - na majowej konferencji prasowej prezes Adam Glapiński wyraźnie zaznaczył, że najpierw zakończy się polskie QE, a dopiero potem może zacząć się cykl podwyżek stóp procentowych.

Czechy jutro, Polska nie wiadomo, kiedy

Póki co nie wiemy, w jakim tempie będą rosnąć węgierskie stopy procentowe. Kolejne posiedzenie decyzyjne zaplanowano na 27 lipca. Jeżeli wówczas nie dojdzie do kolejnej podwyżki, ekonomiści najpewniej spodziewać się będą jej pod koniec kolejnego kwartału (np. na posiedzeniu 21 września).

Jutro po południu o stopach procentowych decydował będzie inny bank centralny naszego regionu. Zdaniem ekonomistów Narodowy Bank Czech również podniesie jutro stopy procentowe z 0,25 proc. do 0,5 proc.

W przypadku Polski ewentualne podwyżki stóp procentowych to wciąż odległa perspektywa. Wprawdzie część ekonomistów prognozuje taki wariant jeszcze przed końcem tego roku, jednak większość członków RPP z jej przewodniczącym Adamem Glapińskim na czele zdecydowanie tonuje nastroje.

- Zanim zaczniemy zmiany w polityce pieniężnej, chcemy upewnić się, że gospodarka jest na ścieżce trwałego wzrostu. Gdyby okazało się, że prognozy wskazują na silny wzrost PKB, a jednocześnie inflacja miałaby trwale przekraczać cel NBP ze względu na wzrost popytu i mocny rynek pracy, to wtedy być może będzie uzasadnione dostosowanie polityki pieniężnej. Dziś nie jest ono uzasadnione. Zasadne jest oczekiwanie na kolejne dane z gospodarki, które pomogą ocenić trwałość ożywienia gospodarczego i perspektywy dla inflacji w kolejnych latach. Szczególnie pomocna będzie lipcowa projekcja NBP - powiedział Glapiński 11 czerwca.

Pełne stanowisko prezesa polskiego banku centralnego ws. stóp procentowych zawarliśmy w relacji z ostatniej konferencji prasowej prezesa NBP.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (39)

dodaj komentarz
bha
Napewno podniesienie stóp nie spowoduje spadku inflacji za dużo jest wielkiego monopolu na rynku, który kiedy tylko chce decyduje o wzroście swoich cen na rynku we wszystkich obecnie najbardziej dochodowych branżach.Podniesienie stóp co najwyźej tylko dodatkowo stłamsi konsumpcję gdyż więkoszość procentowa ludzi niestety Napewno podniesienie stóp nie spowoduje spadku inflacji za dużo jest wielkiego monopolu na rynku, który kiedy tylko chce decyduje o wzroście swoich cen na rynku we wszystkich obecnie najbardziej dochodowych branżach.Podniesienie stóp co najwyźej tylko dodatkowo stłamsi konsumpcję gdyż więkoszość procentowa ludzi niestety więcej bedzie musiała płacić za swoje wszelakie do spłaty pożyczki, kredyty i długi.
itso_argumentum_ad_ignorantiam
czy Węgierski bank centralny jest liczący się w skali świata ? :D
tucson
Monopol może sobie decydować, a jak ludzie nie mają pieniędzy na konsumpcję, bo spłacają droższe kredyty po podniesieniu stóp, to kto kupi te dobra od monopolu? Rozumiem, że będą produkować, ale sprzedawać już nie i będą sobie te nadwyżki gdzieś magazynować?
palestrina
mi to pasuje, mam same kredyty, zero oszczędności - z każdym dniem inflacji moje kredyty sa coraz mniejsze, jak podniosą stopy to sprzedam to i tam spłace kredyty i tak w kółko
liczygrosz
Kredyty oczywiście we frankach ?
jasiek2017
Wychwalanie polityki Orbana to jak chwalenie Kaczynskiego za demokrację
demeryt_69
Albo Jaśki za intelekt :)
stanislaw2200
Jak im głośniej będzie w internecie i telewizji o tym że Glapiński i RPP to politycy PISu którzy zaniżają stopy procentowe by dołować wartość Polskiej walut w celu tworzenia pozorów wzrostu oraz dotowania rządu po przez tanie pożyczanie tym szybciej Kaczyński nakaże podnieść stopy Jak im głośniej będzie w internecie i telewizji o tym że Glapiński i RPP to politycy PISu którzy zaniżają stopy procentowe by dołować wartość Polskiej walut w celu tworzenia pozorów wzrostu oraz dotowania rządu po przez tanie pożyczanie tym szybciej Kaczyński nakaże podnieść stopy procentowe.
demeryt_69
POdobno on nie ogląda telewizji ani nie ma internetu :)

PS. Widziałeś jego telefon?

darek_znawca
Myślę, że w Polsce stopy procentowe pójdą w górę, jeśli nie na koniec roku, to na pewno na początku 2022 roku i to przynajmniej o 1 do 1,5%

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki