REKLAMA

Węgry: banki czeka kolejny szok

2014-09-11 09:41
publikacja
2014-09-11 09:41
fot. Hemera/Thinkstock / Thinkstock

Węgierskie banki dopiero co zdołały oszacować koszty rekompensat dla kredytobiorców spłacających zobowiązania w walutach. Ostateczny rachunek trzeba będzie jednak prawdopodobnie podwyższyć o kolejne 100 mld forintów (1,3 mld zł), ponieważ rząd zamierza objąć planem ulgi również tych kredytobiorców, którzy skorzystali z możliwości przewalutowania długu na preferencyjnych warunkach.

Źródło: EastNews

Uchwalone przed wakacjami prawo przewiduje, że węgierscy kredytobiorcy otrzymają zwrot niesłusznie pobranych środków z tytułu:

  • stosowania przez banki spreadu walutowego, czyli innego kursu do wypłaty kredytu a innego do przeliczania wysokości rat;
  • jednostronnej modyfikacji warunków umów, czyli np. zmian oprocentowania w zależności od samodzielnej decyzji banku (a nie w odniesieniu do wskaźników rynkowych).

Ustawa, która ma określić szczegóły formuły naliczania rekompensat trafi do parlamentu 12 września. Wypłaty rozpoczną się prawdopodobnie w lutym przyszłego roku.

Jedną z możliwości przeprowadzenia operacji jest obniżenie zadłużenia klientów, drugą – wypłata wyrównań w gotówce. W obu przypadkach konieczne będzie skorygowanie kwot tak, by odzwierciedlały wartość pieniądza w czasie. Zostaną od nich naliczone odsetki z użyciem miesięcznej kapitalizacji. Koszty tej operacji bank centralny Węgier oszacował na 2,9 mld euro.

To nie koniec wydatków

Kwota rekompensat może okazać się jeszcze wyższa, jeśli sprawdzą się pogłoski o kolejnych planach rządzącej partii Fidesz. Jak donosi portal „Portfolio.hu”, rozważa się rozszerzenie zakresu planu pomocowego dla kredytobiorców o osoby, które skorzystały z poprzedniego koła ratunkowego, czyli możliwości wcześniejszej spłaty kredytów walutowych i przewalutowania długów.

Zgodnie z danymi węgierskiego nadzoru finansowego PSZÁF w okresie pomiędzy wrześniem 2011 roku a lutym 2012 roku z opcji spłaty kredytu po zaniżonym w stosunku do rynkowego kursie franka skorzystało 169 tys. osób. Ich należności zostały zamienione na kredyty w forintach (w niektórych przypadkach część umorzono), a suma kredytów walutowych skurczyła się dzięki akcji o 23 proc.

Szacunki „Portfolio.hu” wskazują, że ostateczna kwota rekompensat, które będą musiały wypłacić banki na Węgrzech wzrośnie o około jedną dziesiątą, po uwzględnieniu kredytobiorców, którzy skorzystali już z pomocy. To oznacza, że instytucje będą musiały wysupłać łącznie ponad 1 bilion forintów, czyli 3,1 mld euro.

/mk

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (45)

dodaj komentarz
~hajer
U nas by się przydał taki polityk jak Orban !!! Najpierw Węgry, a potem dopiero Europa !!! To mi się podoba !!!
~jurek35
Kiedy wreszcie Rząd zmusi banki działające w Polsce do pomocy zadłużonym w Franku
~Ja
To że jesteś zadłużony, a tym bardziej we franku to efekt Twojej głupoty, rząd nie powinien mieć z tym nic wspólnego.Jak dla mnie stopy w górę do 15% i frank po 5 zł. Wtedy w końcu zacznę zarabiać...
~prezio odpowiada ~Ja
Kretynie jezeli frank po 5 zł to euro po 6,50 a gospodarka Polska z dna w muł.
~plazowicz
W pewnym sensie banki wpadły we własne sidła. Oferty są tak nieczytelne i najeżone haczykami, że w końcu jakiś populista dobrał im się do tyłka i go przetrzepał. Gdyby oferty kredytu różniły się jedynie oprocentowaniem i marżą, a kurs był uczciwy, a nie jak z boiler room, czyli sufitu, to populiści musieliby sobie W pewnym sensie banki wpadły we własne sidła. Oferty są tak nieczytelne i najeżone haczykami, że w końcu jakiś populista dobrał im się do tyłka i go przetrzepał. Gdyby oferty kredytu różniły się jedynie oprocentowaniem i marżą, a kurs był uczciwy, a nie jak z boiler room, czyli sufitu, to populiści musieliby sobie znaleźć inną trampolinę.
~koles
Sytuacja w bankach europejskich jest coraz gorsza. Np. Santander jest najbardziej zagrożonym upadkiem w Europie. Strach trzymać pieniądze w takim tworze. Dla niezorientowanych, BZ WBK jest spółką zależną Santandera. Jeśli nie chcecie bać się o swoje pieniądze, polecam przeczytać http://independenttrader.pl/268,czy_twoje_pieniadze_sa_bezpieczne_w_polskich_bankach.html
~Tomi
My już swojego Orbana powiesiliśmy. Tzn służby specjalne go powiesiły..
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~glon
Guzik dba, jakby dbal to by prawnie lub ustawowo nie dopuscili do wolnej amerykanki. a tak koles zdobyl przychylnosc frnkowcow i wygral wybory.A czy sprawiedliwe jest by przezornemu i uczciwemu zabraca dac lewkowi co wali gluypa ze nie rozumial ze wogole pomprocznosci jasnej dostal, bo byl i cwaniakujac trzeba mu dac
~pa odpowiada ~glon
Normalna sprawiedliwość i "sprawiedliwość socjalistyczna" to dwie zupełnie inne i często przeciwstawne rzeczy...

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki