Zdaniem Matta Riordana, doradcy inwestycyjnego w Paradice Investment Management w Sydney cytowanego przez portal Bloomberg, „zaczyna być widać sygnały normalizacji na poziomie operacyjnym. Riordan dodaje, że „sytuacja zmierza w stronę stanu normalnego”.
Zdaniem Fumiyuki Nakanishi’ego, analityka w SMBC Friend Securities w Tokio, „panująca wśród inwestorów atmosfera rynku byka odzwierciedla kontynuację poprawy gospodarki światowej oraz wzrostu zysków firm” w 2010r.
Nastrój na rynku w Azji poprawiło uchwalenie przez Izbę Reprezentantów Kongresu USA ustawy reformującej amerykański system ochrony zdrowia. Peter Copeland, starszy trader BBY w Sydney cytowany przez agencję Marketwatch, uważa że „azjatyckie rynki akcji były przesadnie przejęte uchwalaniem przez kongres USA ustawy zdrowotnej”.
Zdaniem Copelanda wielu inwestorów, którzy w ostatnim czasie nastawiali się na podwójne dno recesji na rynku akcji prawdopodobnie zlikwidowało otwarte przy takim założeniu pozycje. Na rynku japońskim na poziom indeksów wpływają spółki eksportujące swoją produkcję. Na ich aktualną wycenę rynkową wpływa kurs jena – umacnianie się japońskiej waluty powoduje spadek ceny tych spółek.
O godzinie 10.04 indeks Nikkei225 osiągnął wartość 10,774.15 pkt. zniżkując o 0,47%, natomiast indeks Hang Seng został wyceniony na 20988 pkt. wzrastając o 0,26%.
TR




























































