REKLAMA

"To już nie kryzys humanitarny, lecz przestępczość”. Nowa fala imigrantów w UE

2022-10-06 16:33
publikacja
2022-10-06 16:33

Austria i Węgry obiecały Serbii większe wsparcie w ochronie granicy z Macedonią Północną. W zamian Serbia zapowiedziała zaostrzenie przepisów wizowych dla krajów, z których szczególnie duża liczba migrantów obecnie wjeżdża nielegalnie do UE – informuje w czwartek austriacki dziennik „Kronen Zeitung”.

"To już nie kryzys humanitarny, lecz przestępczość”. Nowa fala imigrantów w UE
"To już nie kryzys humanitarny, lecz przestępczość”. Nowa fala imigrantów w UE
fot. Julien Mattia/Wostok Press / / MAXPPP

W Belgradzie w czwartek odbyło się spotkanie z udziałem dwóch austriackich ministrów (Gerharda Karnera - szefa MSW, oraz Alexandra Schallenberga – szefa MSZ) z ich odpowiednikami z Serbii i Węgier; omówiono sytuację migracyjną na tzw. szlaku bałkańskim.

Karner podziękował Aleksandarowi Vulinowi, ministrowi spraw wewnętrznych Serbii, za zaangażowanie w dostosowanie serbskich przepisów wizowych do unijnych. „Między innymi osoby z Indii czy Tunezji mogą obecnie wjeżdżać do Serbii bez wizy, a ostatnio coraz częściej korzystają z pomocy przemytników, aby kontynuować podróż do UE” – podkreślił Karner, którego zdaniem na tym procederze „szczególnie ucierpiała Austria”.

W zamian Serbia otrzyma wsparcie Austrii i Węgier w ochronie swojej południowej granicy z Macedonią Północną. Nie podano jeszcze szczegółów planowanych działań, wiadomo jednak że Austria obiecała Serbii przede wszystkim „wsparcie techniczne”.

Vulin poinformował również o wsparciu finansowym Węgier i Austrii dla wzmocnienia istniejących patroli policyjnych na granicy serbskiej. „Nie powinno być jednak żadnych nowych hotspotów ani ośrodków recepcyjnych dla migrantów. Serbia nie chce być parkingiem dla migrantów” - zapowiedział Vulin. „Serbia, Węgry i Austria mają wspólny problem i dlatego muszą go wspólnie rozwiązać” – podkreślił.

„W związku z eksplozją liczby migrantów, którą z pewnością można porównać do tej liczby z 2015 roku, teraz nie chodzi już o kryzys humanitarny, ale o przestępczość” – dodał Vulin.

Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto potwierdził, że obecnie miejsce ma „oblężenie” południowej granicy Węgier przez migrantów, z których niektórzy są uzbrojeni. „Dla nas nie jest to kwestia praw człowieka, ale łamania praw naszego kraju” – podkreślił Szijjarto.

„Walka z przemytnikami ludzi to także kwestia praw człowieka, ponieważ przemytnicy depczą prawa człowieka” – podsumował Karner.

Szef MSZ Węgier: jesteśmy pod podwójną presją migracyjną, nasza południowa granica jest oblężona

Węgry przyjęły około 1,5 mln uchodźców od początku wojny na Ukrainie, a nasza południowa granica jest oblężona - oświadczył w czwartek w Belgradzie minister spraw zagranicznych i handlu Węgier Peter Szijjarto. To nie przesada, bowiem migranci oraz przemytnicy są uzbrojeni i nie wahają się używać broni – dodał.

Szef węgierskiej dyplomacji podkreślił, że jego kraj jest gotowy do udziału we wspólnych siłach ochrony granicy serbsko-macedońskiej przed nielegalnym jej przekraczaniem. Pomoc Węgier ma obejmować zarówno straż graniczną, jak i potrzebną technologię.

Szijjarto powtórzył słowa Viktora Orbana z jego poniedziałkowego spotkania z prezydentem Serbii Aleksandarem Vuciciem i kanclerzem Austrii Karlem Nehammerem w Budapeszcie, że trzy kraje bronią nie tylko swoich granic, ale też granic Europy. Zaznaczył, że obecna „linia obrony” znajduje się na granicy węgiersko-serbskiej, czyli na granicy strefy Schengen, do której Serbia nie należy. We wspólnym interesie jest, aby przesunąć ją na południe, tj. na linię granicy serbsko-macedońskiej – dodał Szijjarto.

Polityk zaznaczył jednocześnie, że liczba osób próbujących nielegalnie przekroczyć węgierską granicę wyniosła w tym roku 190 tys. w porównaniu z 85 tys. w 2021 roku i 5 tys. w 2018 roku za ten sam okres. Szijjarto powiedział, że presja migracyjna będzie się nasilać, „gdyż na proimigracyjną politykę Brukseli nakłada się globalne spowolnienie gospodarcze oraz światowy kryzys żywnościowy, spowodowany wojną i sankcjami”.

„Chciałbym jasno określić stanowisko Węgier: nie uważamy tego za kwestię praw człowieka, ale za kwestię bezpieczeństwa, a nawet kryminalną, ponieważ naruszenie granicy między dwoma bezpiecznymi krajami jest czynem przestępczym” – podkreślił węgierski polityk

„To już coś więcej niż tylko współpraca ministrów spraw zagranicznych (Austrii, Serbii i Węgier), to już sojusz w celu ochrony granic Europy” – napisał po spotkaniu szef węgierskiej dyplomacji na Facebooku.

Premier Orban podkreślił w poniedziałek, że przedstawiciele trzech krajów przeprowadzą serię spotkań, których tematem będzie nielegalna imigracja. Po spotkaniu w Belgradzie następne ma odbyć się w Wiedniu.

Z Budapesztu Marcin Furdyna

Marzena Szulc (PAP)

mszu/ mal/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki