Te spółki wciąż nie podniosły się po koronakryzysie

2020-07-30 06:00
publikacja
2020-07-30 06:00
fot. pathdoc / Shutterstock

Koronawirusowy krach na GPW szybko przerodził się w dynamiczną hossę. Notowania wielu spółek wciąż jednak nie podniosły się po marcowych spadkach, wyjątkowo słabo w 2020 roku radzą sobie niektóre duże marki.

Choć wraz z koronawirusem na polską giełdę przyszły jedne z najmocniejszych spadków w historii, na rynku szybko pojawiło się odbicie. Wprawdzie szeroki indeks WIG notowany jest w tym roku wciąż 10 proc. poniżej kreski, to jednak aż 60 proc. z głównego rynku wartych jest obecnie więcej niż na początku 2020 roku. Dodatkowo w ostatnich dniach 10 proc. ze spółek notowanych na rynku poprawiło swoje co najmniej roczne maksima. 

Gwałtowne odbicie nie objęło jednak wszystkich obszarów. Po wzrostowej stronie dobrze radzą sobie spółki biotechnologiczne, chemiczne, gamingowe, czy ze względu na rodzaj biznesu w pewnym sensie korzystające na koronawirusie. To przede wszystkim firmy mniejsze co widać i po wynikach indeksów. sWIG80 od początku roku urósł o 21,7 proc. Tymczasem WIG20 wciąż jest 15,1 proc. pod kreską.

Nie tylko małe spółki

Słabość dużych spółek to nie tylko zestawienie indeksowe. Zestawienie najgorszych stóp zwrotu w danym roku zazwyczaj obfituje w spółki małe, upadające, bądź z problemami. Tych nie brakuje, najgorszą stopę zwrotu prezentuje Interma Trade (dawne Briju), które upada (-92 proc.). Poważne tarapaty finansowe ma także Elektrobudowa (-80 proc.). Na kolejnych miejscach zwraca jednak uwagę liczne grono spółek, których notowania nie zdołały się podnieść po koronawirusowych spadkach.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

I tak wciąż 54 proc. pod kreską notowane jest Rainbow. Biznes touroperatora w zasadzie zamarł w związku z lockdownem. Nawet po poluzowaniu obostrzeń wciąż problemem były ograniczenia zagraniczne oraz niechęć ludzi do takiej formy wakacji w dobie koronawirusa. Niedawno Rainbow Tours poinformowało, że wznawia działalność i od lipca rusza z wyjazdami zagranicznymi. Ocenia, że będzie dobrze, jeśli w lipcu zrealizuje 30 proc. ubiegłorocznego ruchu. Spółka i analitycy liczą jednak, że - o ile nie nastąpi druga fala - wyniki czeka mocne odbicie. 2020 rok wydaje się jednak spisanym na straty.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

O przeszło połowę tańsze są także akcje niedawnego kandydata do indeksu WIG20 - AmRestu. Zamknięte restauracje sprawiły, że spółka w I kwartale zanotowała 41,6 mln euro straty i spodziewa jeszcze słabszego II kwartału. Spółkę uderzył także fakt, że posiada ekspozycję nie tylko na Polskę, ale i m.in. Chiny oraz Hiszpanię. Wyceniany w lutym na 11 mld zł AmRest obecnie wart jest ledwie 4,6 mld zł.

kliknij, by przejść do notowań / Bankier.pl

W pierwszej 10-tce najgorszych stóp zwrotu w tym roku znalazło się miejsce dla aż czterech banków, z czego trzy na co dzień notowane są w indeksie WIG20. To Pekao, Santander Polska oraz mBank, stawkę uzupełnia Millennium. Akcje całej czwórki potaniały o blisko 50 proc. Brak odbicia na bankach nie tylko jest bezpośrednią pochodną koronawirusa. Owszem, obawy o kondycje zadłużonych klientów i koniunkturę zrobiły swoje, brak odbicia to jednak przede wszystkim efekt decyzji RPP o cięciu stóp procentowych do niemal zera. To poważnie uderza w zyski banków, dodatkowo inwestorzy mają w pamięci jak niechętna podwyżkom stóp jest RPP i obawiają się, że zerowe stopy staną się nową normalnością w Polsce.

Trzy branże ze szczególną słabością

Spadki o ponad 40 proc. w tym roku zanotował także inny przedstawiciel WIG20. To CCC, które jeszcze przed koronawirusem miało problemy z rentownością. Pandemia i zamknięte sklepy sprawiły jednak, że spółce potrzebny był zastrzyk pieniędzy z ratunkowej emisji. Ruch do galerii zaczął wprawdzie powoli wracać, detaliści klientów musieli jednak przywitać ogromnymi promocjami. Nie pomaga także fakt, że jednym z głównych problemów CCC w 2019 roku były zbyt duże lokale w galeriach handlowych.

W sumie ponad 40-proc. spadki w tym roku zanotowało 20 spółek z GPW. Dominujące branże to bankowość (Pekao, Santander, Santander Polska, Millennium, Alior, mBank), podróże (Rainbow, EnterAir, Novaturas) oraz odzieżówka (CCC, VRG - Vistula, CDRL). Te trzy branże odpowiadają za 60 proc. najgorszych stóp zwrotu w tym roku pośród spółek z GPW. Powiązanie ich słabości z koronawirusem widać jak na dłoni. Choć na większości akcji inwestorzy zapomnieli już o koronawirusowym tąpnięciu, w odzieżówce, bankowości i turystyce optymizm wciąż nie potrafił zwyciężyć obaw związanych z fatalnym wpływem pandemii na wyniki spółek.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (8)

dodaj komentarz
staryznajomy
Getin Holding mimo, ze wartosc ksiegowa 4,24 zl sie nie zmieniła od spadków marcowych dalej w okolicach 1 zl po spadku z 1,7.
Nawet nie wrócił na poziomy styczniowo-lutowe.
A balony z NC po 1000 czy nawet 5000 %(letus).
Dzis sesja na NC nauczki.
lipsk
Tytuł mylący i to bardzo. PO koronakryzysie to my będziemy za kilka lat jak wynajdą bezpieczną szczepionkę albo za 10 lat jak takowej nie wynajdą. Obecne wzrosty(odbicie )bardzo optymistyczne a problemy znowu zasypane dodrukiem a nie rozwiązane. A koronawirus to jeszcze tylko dotatkowy problem poza już istniejącymi od dekady.
money_maker88
Na kupowanie akcji Banków przyjdzie czas jak RPP podniesie stopy.
gregzacha
Tego to nawet Maryla Rodowicz nie doczeka.
loool
Giełdy to zwykłe kasyno. Wyceny są zupełnie oderwane od rzeczywistości. To tak jakby kupować kiosk z gazetami o dochodzie 1000 zł m-c za 1 mln zł. Poza tym żeby tam ograć innych to trzeba mieć szybszy dostęp do informacji. 90% graczy traci w długim terminie a 10% zyskuje.
jacek-19
Tylko ktos niedouczony moze tak twierdzic. Ile zainwestowales ze uwazasz 90% ludzi traci. Ja inwestuje od 2001na GPW. Pewne rzeczy mnie tam denerwuja ale w gruncie mozna z nimi zyc.
W2001 wsadzilem 100 tys. W miedzyczasie wycofalem 300 tys. i jest jeszcze (na dzisiaj) 250 tys.
loool odpowiada jacek-19
Tylko że 100 tys w 2001 r i 300 tys w 2020r to nie jest żaden zysk. Tak jak pisałem wszystkie dane zebrane na świecie pokazują ze 90% osób traci na koniec tej zabawy co może oznaczać ze 10 lat zarabiasz a w rok wszystko stracisz. Nie znam nikogo kto dorobił się na giełdzie albo dobrze żyje z gry na giełdzie ale są Tylko że 100 tys w 2001 r i 300 tys w 2020r to nie jest żaden zysk. Tak jak pisałem wszystkie dane zebrane na świecie pokazują ze 90% osób traci na koniec tej zabawy co może oznaczać ze 10 lat zarabiasz a w rok wszystko stracisz. Nie znam nikogo kto dorobił się na giełdzie albo dobrze żyje z gry na giełdzie ale są oczywiście tacy , właśnie tylko te 10%
jezelipapa
Nie podniosły się nie bez przyczyny...

Powiązane: Koronawirus na GPW i giełdach światowych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki