REKLAMA

Rząd zamyka szkoły, przedszkola i uczelnie z powodu koronawirusa. Co mogą zrobić rodzice?

Daria Onisk2020-03-11 10:40, akt.2020-03-15 21:13redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-03-11 10:40
aktualizacja
2020-03-15 21:13

Zajęcia szkolne zostały odwołane z powodu koronawirusa od poniedziałku na dwa tygodnie, zdecydował rząd. Żłobki, przedszkola i uczelnie wyższe również będą zamknięte. We wtorek, 10 marca, władze podjęły podobną decyzję wobec imprez masowych.

fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Minister zdrowia już wcześniej mówił, że spodziewany jest wzrost liczby zakażonych na koronawirusa. Rząd wyszedł z założenia, że lepiej zapobiegać, niż leczyć i podjął decyzję o zamknięciu żłobków, klubów dziecięcych, przedszkoli, szkół i uczelni wyższych.

"Podjęliśmy decyzję o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych oraz szkół wyższych na 2 tygodnie od poniedziałku, już od jutra te placówki będą niedostępne dla procesu edukacyjnego. (...) W czwartek i w piątek placówki będą otwarte i w klasach nauczyciele będą mogli pilnować niejako dzieci, by umożliwić logistykę" - powiedział premier.

Decyzja o zamknięciu placówek oświatowych i szkół wyższych dotyczy także tych niepublicznych - poinformował w środę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Zobacz też:

Placówki, których ograniczenie nie obowiązuje

Minister edukacji poinformował, że ograniczenie nie obejmie kilku rodzajów placówek. "Uzgodniliśmy, że w przypadku przedszkoli i szkół specjalnych w podmiotach leczniczych oraz jednostkach pomocy społecznej organizowanych zgodnie z przepisami Prawa oświatowego, w szkołach funkcjonujących w Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych, Młodzieżowych Ośrodkach Socjoterapii i specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych oraz szkołach w zakładach poprawczych i w schroniskach dla nieletnich oraz szkołach przy zakładach karnych i aresztach śledczych, tego typu zarządzenie nie będzie obowiązywało" - podał.

Niektóre samorządu nie czekały jednak na ogólnopolskie rozporządzenie i dyrektorzy szkół mogli sami podjąć decyzję, czy zajęcia będą zawieszone. Tak było m.in. w Poznaniu, gdzie wiceprezydent miasta mówił, "Profilaktyka jest łatwiejsza od późniejszego leczenia, co pokazuje sytuacja we Włoszech. Tam osoby starsze często zarażały się koronawirusem od dzieci, które chorobę przechodziły bezobjawowo i przekazywały dziadkom. Trzeba mu przeciwdziałać jak najwcześniej i my będziemy to robić". Taką samą rekomendacje wydał wcześniej prezydent Opola.

Na zamknięcie szkół i odwołanie imprez masowych zdecydowali się również nasi południowi sąsiedzi - Czechy i Słowacja.

Jakie prawa przysługują rodzicom w takiej sytuacji

Obowiązująca od niedzieli 8 marca ustawa ws. szczególnych rozwiązań związanych z koronawirusem przewiduje dodatkowe 14 dni (w stosunku do standardowej ustawy zasiłkowej) zasiłku opiekuńczego wypłacanego na opiekę nad dzieckiem do lat 8.  

Zasiłek opiekuńczy wynosi 80 proc. wynagrodzenia, tak samo jak świadczenie chorobowe. W przypadku dzieci, które ukończyły 8 lat, można skorzystać z urlopu na dziecko (w wymiarze 16 godzin rocznie) lub standardowego zasiłku opiekuńczego, o czym piszemy niżej, w części "Zamknięcie szkół i przedszkoli - co jeśli potrwa dłużej, niż 14 dni".

Przysługuje on matce, jak i ojcu dziecka, ale nie wypłaca się go obojgu. Otrzymuje go jeden z pracujących rodziców, który podjął sprawowanie opieki. Będzie wypłacany z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a więc z budżetu państwa.

Zasiłek opiekuńczy - jak go otrzymać

Na stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czytamy, że wystarczy złożyć oświadczenie do swojego płatnika składek, np. pracodawcy, zleceniodawcy. Wzór jest dostępny na stronie internetowej ZUS.

Formularz obowiązuje zarówno gdy zasiłek opiekuńczy wypłaca płatnik, jak i gdy wypłaca go ZUS. Co ważne, nie jest konieczne uzyskanie zwolnienia lekarskiego u lekarza".

Osoby prowadzące działalność pozarolniczą składają oświadczenie w ZUS.

Nie jest potrzebny wniosek Z-15A, ani zaświadczenie płatnika składek Z-3b, jak przy zasiłku wypłacanym w standardowej sytuacji.

O zasiłku można poinformować pracodawcę, zleceniodawcę lub ZUS w dowolnym momencie, jednak wypłata zasiłku uzależniona jest od takiej informacji. Zatem bez złożenia oświadczenia nie jest możliwa wypłata zasiłku.

Jak liczyć 14 dni dodatkowego zasiłku opiekuńczego?

Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki.

Jeśli oboje rodzice dziecka pracują, to o dodatkowy zasiłek opiekuńczy może wystąpić jedno z rodziców. Mogą też podzielić się opieką nad dzieckiem w ramach limitu 14 dni. Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje rodzicom łącznie przez 14 dni, niezależnie od liczby dzieci wymagających opieki.

Zasiłek opiekuńczy a działalność gospodarcza

Zasiłek opiekuńczy przysługuje osobom objętym ubezpieczeniem chorobowym, zarówno obowiązkowo, jak i - jak to jest w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej – gdy składkę na tzw. „chorobowe” odprowadzają za siebie dobrowolnie. Przysługuje on na równi tak samo matce lub ojcu dziecka i jest wypłacany temu z rodziców, który wystąpi o jego wypłatę. Można o niego wystąpić wtedy, gdy nie ma innych członków rodziny, którzy mogą dziecku zapewnić opiekę (WAŻNE: ten warunek nie dotyczy opieki nad chorym dzieckiem w wieku do lat 2).

W przypadku chęci skorzystania z zasiłku przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą, wyżej wskazane oświadczenie należy złożyć w najbliższym oddziale ZUS-u.

Jak wypełnić w oświadczeniu okres sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem?

Możesz podać łączny okres opieki nad dzieckiem albo wyłączyć z tego okresu dni, w których nie byłeś zobowiązany pracować, np. sobotę i niedzielę lub dziecko miało zapewnioną opiekę.

Możesz  wskazać cały okres od 12 do 25 marca, albo inny okres np. od 16 do 25 marca albo okresy, w których dziecko miało uczęszczać do placówki, która została zamknięta, np. 12-13, 16-20, 23-25 marca, lub inne okresy, w których dziecko nie mało zapewnionej opieki.

Zamknięcie szkół i przedszkoli - co jeśli potrwa dłużej niż 14 dni?

Jeżeli placówki dydaktyczne zamknięte będą dłużej niż dwa tygodnie, rodzicowi przysługuje jeszcze standardowe 60 dni z ustawy zasiłkowej. W ciągu roku zasiłek opiekuńczy zarówno na zdrowe, jak i chore dziecko do lat 14 przysługuje maksymalnie przez 60 dni. Na dziecko powyżej 14 roku życia lub innego członka rodziny zasiłek przysługuje tylko przez 14 dni. Na dziecko niepełnosprawne przez miesiąc, czyli 30 dni.

Dokumenty, które należy wtedy złożyć w swoim zakładzie pracy niezbędne do przyznania i wypłaty zasiłku opiekuńczego, to oświadczenie rodzica o nieprzewidzianym zamknięciu placówki oraz wniosek o wypłatę zasiłku opiekuńczego na druku ZUS Z-15A

W przypadku, gdy zasiłek jest wypłacany przez ZUS (np. w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej), złożyć trzeba druk Z-15A, czyli oświadczenie o sprawowaniu opieki nad dzieckiem w wieku do 8 lat i dodatkowo zaświadczenie płatnika składek wystawione na druku ZUS Z-3 - w przypadku pracowników (robi to pracodawca) albo ZUS Z-3a - w przypadku pozostałych ubezpieczonych (np. gdy wykonujesz pracę na podstawie umowy zlecenia).

Organizacja roku szkolnego bez zmian, nauczyciele z pensją

Piontkowski powiedział w środę, że Ministerstwo Edukacji Narodowej kontaktowało się w tej sprawie z Centralną Komisją Egzaminacyjną. "Jak na razie tego typu decyzja nie niesie za sobą dalszych skutków, mówiących o innej organizacji roku szkolnego" - powiedział minister.

Dodał, że jeżeli będzie taka potrzeba, to w uzgodnieniu z ministrem zdrowia oraz inspekcją sanitarną, będą ewentualnie podejmowane dalsze decyzje w tej kwestii.

Piontkowski zaznaczył również, że głównym celem decyzji o zamknięciu placówek dydaktyczno-wychowawczych jest ograniczenie ewentualnego przenoszenia wirusa. "To jest populacja kilku milionów młodych ludzi, którzy mają kontakty z kolejnymi milionami osób. Zwłaszcza jest to niebezpieczne w przypadku osób starszych, a przecież dziadkowie, babcie często mają kontakt ze swoimi wnukami" - mówił.

Minister edukacji poinformował, że w czasie, gdy szkoły i przedszkola będą zamknięte, nauczyciele będą pozostawać w gotowości. "Jeśli chodzi o nauczycieli, to oni - zgodnie z kodeksem pracy - będą w gotowości do pracy, natomiast nie będziemy wymagali, żeby przychodzili do szkoły. Będziemy natomiast apelowali o to, aby zgodnie z tym, co mówił minister zdrowia, także zapewnili uczniom pewne możliwości kształcenia" - mówił Piontkowski.

Wśród alternatywnych sposobów kształcenia wymienił platformy cyfrowe, e-learningowe czy prace zdalne.

Dopytywany, powiedział, że za ten czas nauczycielom będzie się należeć wynagrodzenie.

Zajęcia na uczelniach wyższych zawieszone od 12 do 25 marca

Minister Gliński wyjaśnił, że zawieszenie zajęć dydaktycznych nie oznacza zamknięcia uczelni. "Normalnie powinny funkcjonować administracje uczelni, normalnie powinny być prowadzone badania naukowe. A władze uczelni zobowiązane są do tego, żeby w jak najszerszym zakresie umożliwić studentom odbywanie zajęć online" - poinformował minister Gliński.

Dodał, że normalnie powinny przebiegać procedury wyboru nowych władz uczelni. "Nie widzimy potrzeby, żeby zmieniać terminy rekrutacji" - dodał. "Chcę podkreślić, że analogiczne decyzje w odniesieniu do podległych sobie uczelni podjęli minister zdrowia i minister kultury" - powiedział minister nauki.

Jak do tej pory nie stwierdzono żadnego przypadku zarażenia koronawirusem ani wśród studentów, ani wśród pracowników żadnej polskiej uczelni - podkreślił w środę wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Jeśli nie widzisz okna z ankietą poniżej, przejdź tutaj.

Zamknięte szkoły a działanie firm

Decyzja o zamknięciu szkół oznacza dla niektórych przedsiębiorców zatrzymanie linii produkcyjnych, usługowych, finansowych, a zatem zmniejszenie płynności finansowej i poważną sytuację ekonomiczno-finansową - mówi PAP prezes Business Centre Club Marek Goliszewski.

Szef BCC w rozmowie z PAP powiedział, że decyzja ta oznacza uszczuplenie kadrowe w firmach, ponieważ część dzieci, młodzieży będzie wymagała opieki rodziców. Podkreślił jednak, że jest ona konieczna.

"Pracownicy prawdopodobnie będą musieli pójść na specjalny urlop. To z kolei dla przedsiębiorców oznacza w niektórych przypadkach zatrzymanie linii produkcyjnych, usługowych, finansowych, a więc zmniejszenie płynności firm i poważną sytuację ekonomiczno-finansową" - ocenił Goliszewski. "Zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji" - dodał.

Również wiceprezes BCC Zbigniew Żurek uważa, że decyzja o zamknięciu placówek oświatowych to kłopot dla przedsiębiorców, ale - jak dodał - "w obecnej sytuacji epidemiologicznej należy postępować roztropnie".

Źródło:
Daria Onisk
Daria Onisk
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl., absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim. W kręgu jej zainteresowań znajdują się najnowsze i najważniejsze wydarzenia społeczne i polityczne w kraju i na świecie, co pomaga jej w wykonywaniu pracy wydawcy, a także przy pisaniu newsów. Telefon: 71 748 9509

Tematy
Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Ubezpieczenie NNW Studenta dedykowane dla studentów i uczniów wyższych uczelni z 10% rabatem

Komentarze (52)

dodaj komentarz
bha
A 17 milionów zatrudnionych pójdzie ,pojedzie jutro do pracy,z pracy i w pracy będzie się niestety musiała stykać ze sobą ...wielka kwarantanna pozoru ....
degrengolada
Prezes NBP Adam Glapiński poinformował, że mimo koronawirusa nie rezygnuje ze swego majowego urlopu we Włoszech. Jak mówił, jest "trochę zaskoczony"(...)
staszek55
Ciężkie czasy idą a pieniążki przejedzone
bankpl
Wie ktoś czemu kościoły nie zamkną
czarny_kuskus
Jedyna skuteczna metoda hamująca chorobę to IZOLACJA ludzi. Rząd to doskonale wie, dlatego podobnych kroków będzie więcej, z tym, że w grę wchodzi POLITYKA, bo ludzie powinni dostawać WYPŁATY 100% na czas kwarantanny. Rząd to wie, ale będzie do końca ZWLEKAĆ z działaniami, bo pieniądze na CZARNĄ GODZINĘ zostały już WYDANE.
karbinadel
Ciekawe po co tym durniom oświadczenie "o nieprzewidzianym zamknięciu", skoro zamknięto placówki w całej Polsce odgórnym zarządzeniem?
atx
no tak wyjechac nie można pozostaje tylko pozostawic mego wiruska pieszczoszka dziadkom ...
...ale sie ucieszą
atx
no to co na nartyyyyy do włoch HURAAAAA
marianpazdzioch
Dobry ruch, ale to powinno być "skompensowane" z wakacjami żeby nie robić niepotrzebnych kosztów i strat w edukacji.
grzegorzkubik
No i dobrze. Opozycja narobiła rabanu zatem trzeba pozamykać instytucje. Tak zachowuje się odpowiedzialny rząd. Tusk by powiedział. Koronawirus koronawirusem ale Polacy mają zasuwać na podatki. Nie po to kazaliśmy tyrać do 67 lat by ludzie siedzieli na 4 literach. Brawo PIS i tak ma być.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki