REKLAMA
BELKA ZA 2022 ROK

Szef KNF: Nadszedł czas, by banki przedstawiły swoje stanowisko ws. ugód z frankowcami

2021-02-12 14:40
publikacja
2021-02-12 14:40

Większość banków "frankowych" jest poważnie zainteresowanych propozycją KNF w sprawie ugód z klientami, nadszedł już jednak czas, by akcjonariusze tych banków na zwołanych w najbliższym czasie walnych zgromadzeniach złożyli jasną deklarację, jakie jest ich stanowisko w tej sprawie - poinformował PAP Biznes przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.

Szef KNF: Nadszedł czas, by banki przedstawiły swoje stanowisko ws. ugód z frankowcami
Szef KNF: Nadszedł czas, by banki przedstawiły swoje stanowisko ws. ugód z frankowcami
fot. Grzegorz Kawecki / / Puls Biznesu

"Jesteśmy na etapie, kiedy prace zespołu roboczego i poszczególnych +strumieni+ tematycznych są zaawansowane. To jest ten czas, kiedy poszczególne banki i ich właściciele powinni podjąć decyzję i złożyć jasną deklarację, jaka jest ich odpowiedź na moją propozycję" - powiedział PAP Biznes Jastrzębski.

"Zarządy często zaznaczają, że z uwagi na wagę tej kwestii konieczne jest podjęcie strategicznych decyzji przez akcjonariuszy, którzy autoryzowaliby zaoferowanie klientom możliwości zawierania ugód na szeroką skalę. Dlatego też oczekuję, że w porządkach obrad planowanych w najbliższym czasie przez banki +frankowe+ walnych zgromadzeń zarządy umieszczą punkty, w których akcjonariusze wypowiedzą się na ten temat, określając strategię banku w tym zakresie. Decyzja ta należy do każdego z banków, niemniej jednak nadszedł czas na sformułowanie stanowisk w tym zakresie" - dodał.

Pod koniec 2020 roku przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski zaproponował bankom, by przedstawiły klientom atrakcyjne dla nich warunki ugód. Nadzorca chciał, by banki wychodziły z propozycjami pozasądowych ugód, które byłyby dla klientów banków realną alternatywą do ścieżki sądowej.

W odpowiedzi na propozycję przewodniczącego powstał międzybankowy zespół z udziałem UKNF i większości banków, które posiadają w portfelu walutowe kredyty mieszkaniowe. Jastrzębski poinformował, że większość tych banków wyraziła poważne zainteresowanie przyłączeniem się do tego projektu.

"W efekcie przedstawionej przeze mnie w grudniu ubiegłego roku propozycji rozwiązania problemu kredytów mieszkaniowych we frankach szwajcarskich, zakładającej wyjście przez banki do ich klientów z ugodami, weszliśmy w dialog z bankami posiadającymi portfele takich kredytów. Większość takich banków wyraziła poważne zainteresowanie przyłączeniem się do tego projektu" – powiedział Jastrzębski.

Banki oceniały wcześniej, że ugody wydają się dobrym rozwiązaniem, o ile ostatecznie uregulują rozliczenia z tytułu frankowych umów kredytów mieszkaniowych i liczyły na wsparcie tego procesu przez instytucje publiczne.

We wtorek NBP podał, że może rozważyć ewentualne zaangażowanie w proces przewalutowania mieszkaniowych kredytów walutowych na złote, na zasadach i według kursów rynkowych, przy spełnieniu przez banki szeregu warunków.

Szef KNF oceniał, że jest coraz bliżej rozwiązania problemu kredytów we frankach szwajcarskich, wstępne wyniki ankiet przeprowadzonych wśród klientów banków są bardzo obiecujące i jeśli ugodami byłoby zainteresowanych 70 proc. frankowiczów, byłby to dobry wynik. (PAP Biznes)

seb/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
MINI pełne dobrych ofert.

MINI pełne dobrych ofert.

Komentarze (15)

dodaj komentarz
greg2k
Czemu BANKI nie wpisały do umów średniego kursu NBP a zamiast tego wpisały swoje tabelki ze swoimi kursami?

Zrobiły tak, ponieważ to w tym elemencie (SPREAD) jest ich cały zysk z tych pseudo kredytów.
BANKI zabezpieczyły się opcjami CIRS i SWAP a swoich klientów wystawiły na całe ryzyko kursowe bez żadnego parametru "stop
Czemu BANKI nie wpisały do umów średniego kursu NBP a zamiast tego wpisały swoje tabelki ze swoimi kursami?

Zrobiły tak, ponieważ to w tym elemencie (SPREAD) jest ich cały zysk z tych pseudo kredytów.
BANKI zabezpieczyły się opcjami CIRS i SWAP a swoich klientów wystawiły na całe ryzyko kursowe bez żadnego parametru "stop loss".
BANK nie zarabia na różnicy kursowej!
BANK zarabia na SPREAD od wirtualnych CHF!!!
greg2k
a jak PO zrobiło ustawę anty-spread'ową w 2011 to nagle te pseudo kredyty okazały się dla BANKów nieopłacalne :)
marik1
Błagam ,przestańcie ludziom mydlić oczy,nic z tymi kredytami nic nie zrobi ! Jedyne wyjście to droga przez sąd.
wruum
Bozen ma rację. Wszystkim polecam do przeczytania Uchwałę Zarządu ZBP nr 24/2011 (wiążącą wszystkie banki należące do Związku zgodnie ze Statutem).

Może dosyć wprowadzania opinii publicznej w błąd i cytowanie powszechnie dostępnego dokumentu. Banki już dawno publicznie napisały że to kredyty ZŁOTOWE!

Cytuję
Pytanie2
Jaki
Bozen ma rację. Wszystkim polecam do przeczytania Uchwałę Zarządu ZBP nr 24/2011 (wiążącą wszystkie banki należące do Związku zgodnie ze Statutem).

Może dosyć wprowadzania opinii publicznej w błąd i cytowanie powszechnie dostępnego dokumentu. Banki już dawno publicznie napisały że to kredyty ZŁOTOWE!

Cytuję
Pytanie2
Jaki zakres przedmiotowy obejmuje regulacja ustawy, w szczególności do jakiego typu
kredytów bankowych nowe przepisy znajdują zastosowanie (kwestia kredytów
denominowanych, indeksowanych i walutowych)?
Ustawa zgodnie z postanowieniem art. 1 pkt 1 lit a i b, zmieniającym art. 69 ustawy Prawo
bankowe jak również art. 2 zmieniającego. ustawę z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie
konsumenckim i art. 3 wprowadzającego nowe przepisy do ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o
kredycie konsumenckim wskazuje, iż przepisy ustawy znajdą zastosowanie w odniesieniu do
kredytów denominowanych i indeksowanych do waluty innej niż waluta polska.
Ustawodawca w zakresie określenia typów umów kredytowych do których stosować należy
znowelizowane przepisy posłużył się pojęciem nieznanym dotychczasowemu ustawodawstwu
jakim jest pojęcie kredytu denominowanego. Dotychczasowe przepisy aktów prawnych oraz
ro.in. rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego posługiwały się wyłącznie pojęciem
kredytu indeksowanego (m.in. art. 137 ustawy Prawo bankowe, art. 22 pkt 5 ustawy z dnia 12
maja 2011 r. o kredycie konsumenckim) w odniesieniu do kredytów w których zastosowanie
znajduje spread walutowy.

W związku z brakiem ustawowej definicji pojęcia kredytu
denominowanego należy uznać, iż przepisy ustawy znajdą zastosowanie do wszystkich tych
umów kredytowych w których występuje spread walutowy.

Jednocześnie należy podkreślić, iż ustawa nie znajduje zastosowania w odniesieniu do
kredytów walutowych tj. kredytów w których kredyt jest uruchamiany przez bank i spłacany
bezpośrednio w walucie obcej.
bozen
Cyt"To nie były kredyty walutowe.
Dlaczego Pan ciągle obstaje przy tych kredytach walutowych.Tu nie było żadnych walut obicych. Może chce Pan usprawiedliwić swoją rolę jaką przypadła Panu w oferowaniu przez bank PKO BP tzw kredytów denominowanych chcą stworzyć fikcję tzw kredytów walutowych.Aby kredyt był walutowy trzeba
Cyt"To nie były kredyty walutowe.
Dlaczego Pan ciągle obstaje przy tych kredytach walutowych.Tu nie było żadnych walut obicych. Może chce Pan usprawiedliwić swoją rolę jaką przypadła Panu w oferowaniu przez bank PKO BP tzw kredytów denominowanych chcą stworzyć fikcję tzw kredytów walutowych.Aby kredyt był walutowy trzeba udowodnić przepływ środków a takim żaden bank nie dysponuje.

Mało banki na ryzyko konsumenta grały na rynku Forex i FX Schaps tracąc olbrzymie środki i przyczyniając się do wzrostu kursu franka CHF(czytaj pismo NBP do Wicemarszałek Senatu z 2015 r o zabezpieczeniu stosowanym w bankach ryzyka kursowego FX Schaps i Forex).

Po co te kłamstwa umoczyliście miliardy jako bank państwowy PKO BP , a teraz chce Pan wyjść jakoś z twarzą wobec akcjonariuszy i władz ,którym Pan jako szef KNF podlega.
Stad wymyślił Pan te ugody. Banki na papierze miały zyski Prezesi pobierali olbrzymie premie część pieniędzy wysyłając za granice do właścicieli banków.W tym tkwi problem w oszustwie jak się wyraził Prezes NBP ,że te kredyty to jedno wielkie oszustwo.

Pozdrawiam i proponuję nie używać więcej pojęcia "Kredytu walutowe" a pojęcia kredytów odnoszących się do kursu walut obcych, choć i takie działania były i są zabronione przez prawo bankowe i cywilne.

wszystki kredyty są walutowe - tak od storny prawa, bo waluta to pieniądz - prawny środek do zwalniania ze zobowiązań pieniężnych w danym obszarze - kraju."
sonmi451
Z tego prostego powodu że banki są w stanie manipulować kursami walutowymi więc od początku było to oszustwo. potwierdziły to wyroki w sprawie manipulacji Iiborem. Nie dotyczą co prawda wprost Polski ale kluczowe jest samo stwierdzenie faktu że banki są w stanie manipulować kursami to wystarczy żeby uznać tego typu produkt za Z tego prostego powodu że banki są w stanie manipulować kursami walutowymi więc od początku było to oszustwo. potwierdziły to wyroki w sprawie manipulacji Iiborem. Nie dotyczą co prawda wprost Polski ale kluczowe jest samo stwierdzenie faktu że banki są w stanie manipulować kursami to wystarczy żeby uznać tego typu produkt za oszustwoPozdrawiam
zmiasta
Argument brzmi interesująco, natomiast w realu żaden bank komercyjny nie jest w stanie tak zmienić kursu pary walutowej w długim terminie.

Jeśli brać to co mówisz na poważnie to należało by pozywać NBP i centralny bank szwajcarii, lub doszukiwać się zmowy na linii NBP - banki, ponieważ wartość pary walutowej ustalają właśnie
Argument brzmi interesująco, natomiast w realu żaden bank komercyjny nie jest w stanie tak zmienić kursu pary walutowej w długim terminie.

Jeśli brać to co mówisz na poważnie to należało by pozywać NBP i centralny bank szwajcarii, lub doszukiwać się zmowy na linii NBP - banki, ponieważ wartość pary walutowej ustalają właśnie banki centralne.
jkl777 odpowiada zmiasta
https://independenttrader.pl/skandal-z-liborem.html
palestrina
BPH (dawny GE money itd...) też nie jest zainteresowany. Zaproponowałem w listopadzie (juz drugi raz) przewalutowanie z CHF na PLN po średniej z początku z dniem dzisiejszym aby wziąć na :klate" po połowie ten toksyczny instr. finansowy, do tego zaproponowałem przejście na oprocentowanie WIBOR+marżą. opisałem: o wyroku tsue,BPH (dawny GE money itd...) też nie jest zainteresowany. Zaproponowałem w listopadzie (juz drugi raz) przewalutowanie z CHF na PLN po średniej z początku z dniem dzisiejszym aby wziąć na :klate" po połowie ten toksyczny instr. finansowy, do tego zaproponowałem przejście na oprocentowanie WIBOR+marżą. opisałem: o wyroku tsue, wskazałem abuzywne zapisy - bank mi odpisał że ich produkt spełnia najwyższe kryteria jakości i wpełni jest zgodny z prawem - więc zgodnie z prawem, sprawę skierowałem już do sądu. reasumując BANKI nic wam nie oddadzą, nie będzie żadnych ugód - to znowu ściemnianie banksterów i gra na czas.
zmiasta
Po pierwsze przykro mi, że tak się potoczyły sprawy z tymi CHF i szczerze współczuję Ci drożdszego kredytu.

Z drugiej jednak strony, powiedz mi dlaczego bank ma płacić za stratę kursową, skoro to ty wiziąłeś na siebie ryzyko walutowe ?

Po drugiej stronie też są ludzie (nie tylko "banksterzy")

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki