Bitcoin poniżej 105 000 dolarów, eter próbujący obronić poziom 3500 oraz przecena wśród zdecydowanej większości altcoinów - po pierwszym od sześciu lat spadkowym październiku, rynek kryptowalut rozpoczął listopad przechodząc do głębszej defensywy.


We wtorek około godziny 9:00 kurs bitcoina na giełdzie Coinbase znajdował się na poziomie 104 471 dolarów. W nocy z niedzieli na poniedziałek pierwsza kryptowaluta osiągnęła swój dzienny szczyt na poziomie 110 650 dolarów. Od tego czasu bitcoin stracił 5,58%.
Jeszcze gorzej we wtorkowy poranek wyglądała sytuacja Ethereum. Druga najważniejsza kryptowaluta kosztowała najmniej od początku sierpnia, tracąc oparcie w poziomie 3500 dolarów, co oznaczało stratę rzędu 6% w ujęciu 24-godzinnym.
Kurs XRP spadł ostatniej doby o 7,1%, BNB wycofał się o 8,2%, a solana straciła 11% - wskazywały dane CoinGecko o 9:00 we wtorek. Całkowita kapitalizacja rynku kryptowalut zmniejszyła się do 3,538 bln dolarów. Ostatni raz była tak niska w pierwszej połowie lipca.
Agregat CoinGlass podawał, że 24-godzinne likwidacje na rynku kryptowalutowych kontraktów terminowych przekroczyły we wtorek 1,34 mld dolarów, z czego 1,19 mld dotyczyło pozycji long.
Bitcoinowy indeks chciwości i strachu spadł do poziomu 21 na 100, co wskazuje na "ekstremalny strach" wśród inwestorów. Ostatni raz indeks przybrał taką wartość prawie 7 miesięcy temu, gdy prezydent USA Donald Trump ogłaszał wprowadzanie globalnych ceł.
Czerwony październik na rynku kryptowalut - listopad będzie lepszy?
Bitcoin wkroczył w listopad po swoim pierwszym spadkowym październiku od sześciu lat. Inwestorzy zastanawiają się, czy jest to sygnał do rozpoczęcia głębszego trendu spadkowego, czy też zdrowy reset przed kolejnym wzrostowym etapem.
Optymiści i wyznawcy rynkowych analogii wskazują, że listopad był historycznie najlepszym miesiącem dla rynku kryptowalut i w ciągu ostatnich 12 lat bitcoin osiągał w nim średnio 42% zwrotu. Pesymiści obawiają się o spadek popytu po stronie instytucji i dalsze kroki Fed.
Amerykańska Rezerwa Federalna obniżyła w zeszłym tygodniu stopy procentowe, ale jednocześnie zasygnalizowała, że może nie zrobić tego ponownie w 2025 roku, co spowodowało spadek na rynku kryptowalut, ponieważ inwestorzy liczyli na dalsze cięcia.
Oprócz tego w zeszłym tygodniu notowane w USA fundusze ETF na bitcoina odnotowały odpływ netto w wysokości prawie 800 mln dolarów. Zakupy instytucjonalne po raz pierwszy od siedmiu miesięcy spadły natomiast poniżej dziennej podaży wydobywanych bitcoinów.
Ważnym papierkiem lakmusowym dla globalnych rynków mogą okazać się wyniki Nvidii, które zostaną przedstawione 19 listopada. Kondycja spółki, na której opiera się trwająca hossa AI, może podsycić lub zmniejszyć obawy o dalsze losy obecnego cyklu.
MM
























































