REKLAMA
TYLKO U NAS

Norweski Fundusz uderza w Muska. Bilion dolarów na szali

Jacek Misztal2025-11-04 09:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-11-04 09:00

Norweski Państwowy Fundusz Emerytalny, oficjalnie ogłosił, że zagłosuje przeciwko ratyfikacji gigantycznego pakietu wynagrodzeń dla dyrektora generalnego Tesli, Elona Muska. Decyzja ta, ogłoszona tuż przed walnym zgromadzeniem akcjonariuszy, które ma odbyć się 6 listopada 2025 roku, jest jednym z pierwszych stanowisk dużych inwestorów instytucjonalnych i stanowi poważny sprzeciw wobec propozycji wycenianej na potencjalnie bilion dolarów.

Norweski Fundusz uderza w Muska. Bilion dolarów na szali
Norweski Fundusz uderza w Muska. Bilion dolarów na szali
fot. Brendan McDermid / / Reuters

Proponowany pakiet wynagrodzeń jest historyczny i potencjalnie największy w dziejach amerykańskich korporacji. Zakłada on przyznanie Muskowi dodatkowego 12% udziału w spółce, ale jest ściśle uzależniony od osiągnięcia przez Teslę szeregu niezwykle ambitnych celów, w tym osiągnięcia wyceny rynkowej na poziomie 8,5 biliona dolarów w ciągu najbliższej dekady – co ośmiokrotnie przewyższa obecną wartość rynkową. Propozycja jest ponownym głosowaniem nad planem, który w mniejszej, choć wciąż rekordowej wersji (56 mld USD), został unieważniony przez sędziego w Delaware na początku 2024 roku.

Głównym powodem sprzeciwu norweskiego funduszu jest "całkowita wielkość nagrody" oraz obawa o rozwodnienie udziałów obecnych akcjonariuszy. Fundusz, będący siódmym co do wielkości właścicielem Tesli, posiadającym 1,12% udziałów o wartości 17 miliardów dolarów, konsekwentnie wyraża zaniepokojenie nadmiernym wynagrodzeniem dla kadry zarządzającej. W swoim oświadczeniu NBIM podkreślił, że choć docenia znaczącą wartość stworzoną pod wizjonerskim przywództwem Muska, pakiet jest sprzeczny z ich długoterminowymi wytycznymi dotyczącymi ładu korporacyjnego.

Norwegowie dokupili akcji Orlenu, zredukowali pozycję na CD Projekt. Wartość inwestycji w Polsce największa w historii

Raport półroczny pokazał, że norweski superfundusz majątkowy zakończył pierwszą połowę roku, księgując ponad 68 mld dolarów zysku. Zarządzający przekazali także, że ograniczają inwestycje w spółki z Izraela, które stanowiły ćwierć procenta ich portfela akcji. Wciąż więcej niż spółki z Polski, gdzie dokupowali m.in. papiery Orlenu, deweloperów, Allegro, a sprzedawali na przykład CD Projektu.  

Dodatkowo, norweski inwestor wskazał na "brak ograniczenia ryzyka związanego z kluczową osobą" (key person risk). Fundusz wyraża tym samym obawę, że struktura firmy jest zbyt mocno uzależniona od jednej osoby, nawet tak wpływowej jak Elon Musk. Ten postulat wpisuje się w szerszą misję Funduszu, który od lat dąży do promowania lepszych standardów zarządzania, przejrzystości i równowagi władzy w spółkach, w które inwestuje, w imię zabezpieczenia przyszłych pokoleń Norwegów.

Stanowisko Funduszu, jako jednego z największych akcjonariuszy na świecie, ma istotne znaczenie i wywiera presję na innych inwestorów instytucjonalnych. Jest to kluczowy test zaufania, zwłaszcza że zarząd Tesli, na czele z przewodniczącą Robyn Denholm, ostrzegał, że odrzucenie pakietu mogłoby skłonić Muska do opuszczenia firmy i skupienia się na innych swoich przedsięwzięciach. Wynik głosowania na walnym zgromadzeniu 6 listopada jest z niecierpliwością oczekiwany, gdyż będzie miał dalekosiężne konsekwencje dla przyszłości zarówno Muska, jak i strategicznego kierunku Tesli.

Jak dotąd norweski fundusz majątkowy jest największym zewnętrznym inwestorem Tesli, który ujawnił, jak planuje głosować. Kolejny co do wielkości, Baron Capital, w poniedziałek zapowiedział, że poprze pakiet wynagrodzeń Muska. Najwięksi inwestorzy instytucjonalni spółki, m.in. BlackRock, Vanguard i State Street, nie ujawnili jeszcze swoich planów dotyczących głosowania.

Źródło:
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jas2
Ja bym nie żałował 15% udziałów dla managera, który zwiększyłby wartość mojej firmy do 8,5 biliona USD.
meridol
Jasiu, ale to jego zadanie, płacą mu za to żeby firma się rozwijała i zarabiała, 15% udziałów to za duża cena tym bardziej, że Musk nie poświęca całej swojej uwagi tesli.
jas2 odpowiada meridol
Może i słusznie. Po co inwestorom firma o wartości 8,5 biliona? Wystarczy im bilion.
mknowak odpowiada jas2
Tylko czy ta firma jest tyle warta faktycznie a może to tylko balonik i wystarczy igła.....

Powiązane: Tesla

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki