REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Czy AI to bańka? Wall Street zaczyna nabierać wątpliwości

Krzysztof Kolany2025-11-04 22:08główny analityk Bankier.pl
publikacja
2025-11-04 22:08

Wtorkowa sesja na nowojorskich giełdach przyniosła zdecydowaną wyprzedaż akcji spółek powiązanych z generatywną sztuczną inteligencją. Na Wall Street coraz odważniej zaczynają się pytać, czy AI stało się bańką spekulacyjną.

Czy AI to bańka? Wall Street zaczyna nabierać wątpliwości
Czy AI to bańka? Wall Street zaczyna nabierać wątpliwości
fot. Andrey Suslov / / Shutterstock

Prezes HSBC, ósmego największego giełdowego banku na świecie  stwierdził, że konsumenci nie są gotowi płacić za rozwiązania oferowane przez sztuczną inteligencję. - To trendy trwające pięć lat, a zatem przyspieszenie oznacza, że ​​zaczniemy dostrzegać realne korzyści w postaci przychodów i realną gotowość do płacenia za nie, prawdopodobnie później, niż spodziewają się tego inwestorzy – powiedział prezes HSBC Georges Elhedery na konferencji w Hongkongu.

W podobnym duchu wypowiedzieli się także prezesi Goldman Sachs oraz  Morgan Stanley. – Wyceny w sektorze technologicznym są pełne – rzucił CEO Goldmana David Salomon. – Powinniśmy pogodzić się z myślą, że będą korekty rzędu 10-15% - dodał szef Morgan Stanley Ted Pick. Dodajmy do tego, że w październiku przed poważniejszymi spadkami na Wall Street ostrzegał sam Jamie Dimon, prezes banku JP Morgan Chase.

Reklama

I wygląda na to, że we wtorek owe spadki przynajmniej w jakieś mierze się zmaterializowały. Akcje Nvidii przeceniono o prawie 4%, Alphabetu o 2,1%, Tesli o 5,2%, Oracle o blisko 4%, a Palantiru o ponad  8% pomimo prezentacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych.. Pod kreską był praktycznie cały sektor technologiczny, jak również spółki przemysłowe.

To wystarczyło, aby Nasdaq Coposite poleciał w dół o ponad 2%, rysując paskudnie wyglądającą czarną świecę na wykresie dziennym, zwaną przez analityków technicznych „formacją spadającej gwiazdy”. Nazwa ta jak ulał pasuje do wtorkowej sesji, podczas której najmocniej spadały właśnie AI-owe gwiazdy ostatnich miesięcy i kwartałów.

- Powiedzieć, że w ciągu następnych 12-24 miesięcy możemy mieć 10-20% korekty, to jak nic nie powiedzieć. Rynki mają korekty przez cały czas – nieco złośliwie (choć nie bez racji) skontrował bankowych prezesów Thomas Martin, starszy zarządzający w GLOBALT cytowany przez Reutersa. – To dobra rzecz, że rynek miewa korekty i to nie znaczy, że się po nich nie podniesie – dodał Martin.

Mimo to niemal rekordowo wysokie wyceny amerykańskich akcji w połączeniu z imponującym rajdem giełdowych indeksów w ciągu ostatnich 7 miesięcy sprawiły, że Wall Street nabrało nieco wątpliwości. Tym bardziej, że nie brakuje zagrożeń postaci „fundamentalnych”: trwającego zamknięcia rządu federalnego, galopującego długu publicznego USA, stagnacji na rynku pracy czy też słabości realnej gospodarki poza sektorem wielkich korporacji technologicznych (bo to właśnie inwestycje w centra danych w znacznej mierze napędzają teraz wzrost PKB Stanów Zjednoczonych).

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (15)

dodaj komentarz
sterl
Zysków nie ma wcale, a przychody robią przerzucając sobie wzajemnie papiery...i towary jak to nie jest bania nad baniami to co to jest?.
maliniak2025
SI jest bańką, ale to dobrze. Bo firmy sprzedają obietnicę że wymyślą AGI (na razie nie mamy pomysłu jak ma wyglądać). Zatem nie sprzedają produktu SI. Sprzedają nadzieję.

Natomiast już to co jest może przejąć np. produkcje mebli. Wszystkie tzw. ciemne fabryki stoją na SI. Nie ma innej opcji, sztuczne inteligencje będą tworzyć
SI jest bańką, ale to dobrze. Bo firmy sprzedają obietnicę że wymyślą AGI (na razie nie mamy pomysłu jak ma wyglądać). Zatem nie sprzedają produktu SI. Sprzedają nadzieję.

Natomiast już to co jest może przejąć np. produkcje mebli. Wszystkie tzw. ciemne fabryki stoją na SI. Nie ma innej opcji, sztuczne inteligencje będą tworzyć rzeczy. I ktoś musi wymyśleć teorie. Dobrze by było by wymyślanie było open source co już powoli się właśnie kończy. Każda firma zamyka się w swoim ekosystemie.
januszbizensu
Zaraz wjedzie AGI od Altmana i będzie 500mld in plus czystego zielonego USD prosto z drukarki, potem tylko gogle od rudego i cyk transport do innej galaktyki jednym kliknięciem. Nie zapominajcie zapiąć pasów skoro wszechświat jest nieskończony to i prosta kreska pionowo do góry jest możliwa. No i skąd nagle tyle powagi nie raz tu Zaraz wjedzie AGI od Altmana i będzie 500mld in plus czystego zielonego USD prosto z drukarki, potem tylko gogle od rudego i cyk transport do innej galaktyki jednym kliknięciem. Nie zapominajcie zapiąć pasów skoro wszechświat jest nieskończony to i prosta kreska pionowo do góry jest możliwa. No i skąd nagle tyle powagi nie raz tu powielaliście bajki techboysów, że EJ-AJ już zastępuje programistów, wspomaga lekarzy, daje i odbiera prace i inne kocopoły a tu nagle tyle powagi?
trolley
programiści? to coś jak odpowiednik stangreta - bardzo przyszłościowy zawód XDXDXD
peluquero
Można to przyrównać do wyścigu kolarskiego w którym jedzie pelet(h)on 493 zawodników i z przodu ta grupa 7 sterydziarzy a la Lance Armstrong grupa ucieczkowa która nawzajem wbija sobie w pośladki spryce ze sterydami dając sobie regularne maksymalne zmiany, tak że nawet jeśli któryś z kolarzy się wyłoży to zesztą w trakcie wyścigu Można to przyrównać do wyścigu kolarskiego w którym jedzie pelet(h)on 493 zawodników i z przodu ta grupa 7 sterydziarzy a la Lance Armstrong grupa ucieczkowa która nawzajem wbija sobie w pośladki spryce ze sterydami dając sobie regularne maksymalne zmiany, tak że nawet jeśli któryś z kolarzy się wyłoży to zesztą w trakcie wyścigu zdąży go dobić, rozmontować rower biorąc najlepsze części, zabierając pozostałe batony energetyczne i zasypując zwłoki w rowie, także jak peleton dojedzie do tego miejsca to już na kopcu będzie wyrastać trawa.
zenonn
" rozwiązania oferowane przez sztuczną inteligencję"
Jakie są dostępne dla konsumenta rozwiązania oferowane przez sztuczną inteligencję?
lotar7
To nie bańka, ale piramida. Kasa krąży pomiędzy kilkoma spółkami z OpenAI jako głównym rozprowadzającym. OpenAI nie jest na giełdzie i przepala kasę inwestorów... Dzięki temu nie musi pokazywać swoich sprawozdań finansowych, ani ich weryfikować. Wskaźnikowo to słabo wygląda. Nadchodzi Catharsis... po którym będzie mega okazja na To nie bańka, ale piramida. Kasa krąży pomiędzy kilkoma spółkami z OpenAI jako głównym rozprowadzającym. OpenAI nie jest na giełdzie i przepala kasę inwestorów... Dzięki temu nie musi pokazywać swoich sprawozdań finansowych, ani ich weryfikować. Wskaźnikowo to słabo wygląda. Nadchodzi Catharsis... po którym będzie mega okazja na wejście w sektor technologiczny.
zoomek
Ja uważam że NVidia powinna być wyceniana wyżej niż Droga Mleczna w której się znajduje. Bo dlaczego nie?
zoomek
Można to rozegrać w ten sposób - tokeny się wygeneruje i planety i gwiazdy a potem się za to kupi NVidię.
"Moszna"?
zoomek odpowiada zoomek
na planety i gwiazdy

Powiązane: O tym mówi Wall Street

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki