REKLAMA

Sytuacja gospodarcza Polski się pogorszy

2011-09-15 11:05
publikacja
2011-09-15 11:05

15.09. Bruksela (PAP) - Analitycy Komisji Europejskiej przewidują, że wzrost polskiego PKB w III i IV kwartale (w układzie kwartał do kwartału) spadnie do odpowiednio 0,6 proc. i 0,5 proc. Wpływ na to ma słabnąca gospodarka UE i światowych partnerów gospodarczych Polski.

W opublikowanych w czwartek prognozach KE nie zmniejszyła co prawda prognozy rocznej ze względu na wyższy od spodziewanego wzrost polskiego PKB w pierwszej połowie roku. Podtrzymała, że wzrost gospodarczy w Polsce w 2011 r. wyniesie 4 proc. wobec 3,8 proc. w 2010 r. KE przewiduje jednak pogorszenie sytuacji w II połowie roku z powodu słabnącej kondycji gospodarki UE i światowej. W trzecim i czwartym kwartale wzrost polskiego PKB spadnie według niej do 0,6 i 0,5 proc. wobec wzrostu o 1,1 proc. w pierwszym kwartale.

"To, co wpływa na prognozy polskiej gospodarki w drugiej połowie roku i realnego wzrostu PKB w trzecim i czwartym kwartale, to pogorszenie sytuacji globalnej gospodarki i prognoz wzrostu realnego PKB w Europie od drugiego kwartału" - wyjaśnił podczas czwartkowej konferencji komisarz UE ds. gospodarczych Olli Rehn. Zaznaczył, że polska gospodarka jest bardzo otwartą gospodarką, zależną od wzrostu w UE i na świecie. Dodał, że może to się odbić na inwestycjach zagranicznych w Polsce.

"Chociaż prognoza rok do roku jest niezmieniona względem wiosennych prognoz Komisji, szacunki kwartalne zmieniły się. Silniejszy od przewidywanego wzrost (PKB w Polsce) w pierwszej połowie roku jest zrównoważony pogarszającymi się perspektywami na pozostałe miesiące" - podała w prognozach KE.

Analitycy Komisji przewidują, że wzrost polskiego PKB w III i IV kwartale (w układzie kwartał do kwartału) spadnie z przewidywanych wcześniej 0,6 proc. do 0,5 proc.

"Zmniejszenia tempa wzrostu w UE i wśród partnerów handlowych odbije się negatywnie na polskim eksporcie" - czytamy w raporcie. Zdaniem KE pogarszające się perspektywy gospodarki światowej pociągną w dół eksport, nastroje konsumentów i producentów, "skutkując powolnym wzrostem zatrudnienia pod koniec 2011 roku".

Jeśli chodzi o inflację (HICP), KE zauważa, że w drugim kwartale br. osiągnęła ona 4 proc. w układzie rok do roku, nieco mniej, niż przewidywały jej wiosenne prognozy. Komisja spodziewa się, że inflacja w Polsce będzie nadal nieco spadać, by osiągnąć poziom 3,5 proc. w ostatnim kwartale roku, czyli w okolicach celu inflacyjnego.

Z Brukseli Julita Żylińska i Agata Byczewska (PAP)

jzi/ aby/ mki/ bk/

Komentuje Krzysztof Kolany, Główny Analityk Bankier.pl

Globalne spowolnienie wzrostu gospodarczego jest już faktem powszechnie znanym. Ekonomiści doskonale zdają sobie sprawę z tego, że drugie półrocze będzie znacznie słabsze od pierwszego, a perspektywy na rok 2012 rysują się w ciemnych barwach.

Szczególnie źle prezentuje się sytuacja większości krajów Europy Zachodniej. Starzejące się społeczeństwa, rosnące koszty emerytur, ogromne zadłużenie publiczne, przeregulowana i obciążana unijną biurokracją gospodarka nie jest w stanie rosnąć nawet mimo taniego kredytu i silnego wzrostu w Azji i Ameryce Łacińskiej. ... więcej
Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (20)

dodaj komentarz
bisz
Jak wybory wygra PO to rzeczywiście się pogorszy.
~michacel2
tom.tom co za bzdury i klamstwa.. PiS nigdy sie nie chwalil, jak Tusk, ze obnizy podatki ale wlasnie je rzad Jaroslawa kaczynskiego obnizyl a na domiar tego wprowadzil ulgo pro rodzinne i wyprawke szkolna. Zapomniales czy jak, wiec nie szkaluj PiS, tylko pisz prawde, ze samochwala kaczor Donald w kacie stala i nos Pinokia POkazala tom.tom co za bzdury i klamstwa.. PiS nigdy sie nie chwalil, jak Tusk, ze obnizy podatki ale wlasnie je rzad Jaroslawa kaczynskiego obnizyl a na domiar tego wprowadzil ulgo pro rodzinne i wyprawke szkolna. Zapomniales czy jak, wiec nie szkaluj PiS, tylko pisz prawde, ze samochwala kaczor Donald w kacie stala i nos Pinokia POkazala a narodowi gruszki na wierzbie z palmami zielonej wyspy
tom.tom
Kto obiecywał obniżkę podatków? PO, PIS, SLD, PSL
Kto podwyższył podatki? PO, PIS, SLD, PSL
Kto obiecywał przyjazne państwo? PO, JKM
Kto produkuje tysiące durnych ustaw rocznie? PO, PIS, SLD, PSL
Kto zatrudnił tysiące nowych urzędników? PO, PIS, SLD, PSL
Kto buduje najdroższe stadiony świata? PO, PSL, reszta nie budowała
Kto obiecywał obniżkę podatków? PO, PIS, SLD, PSL
Kto podwyższył podatki? PO, PIS, SLD, PSL
Kto obiecywał przyjazne państwo? PO, JKM
Kto produkuje tysiące durnych ustaw rocznie? PO, PIS, SLD, PSL
Kto zatrudnił tysiące nowych urzędników? PO, PIS, SLD, PSL
Kto buduje najdroższe stadiony świata? PO, PSL, reszta nie budowała wcale
Kto buduje najdroższe autostrady świata? PO, PSL, reszta nie budowała wcale
Kto kręci gigantyczne lody, a ludziom obiecuje jakieś ochłapy? PO, PIS, SLD, PSL
Kto straszy wojną, a jednocześnie prowadzi kraj do bankructwa? PO, PIS, SLD, PSL

Trzeba popatrzec prawdziew oczy a nie wypisywac slogany.
~Kamil
Kiedy PiS podwyższył podatki?
tom.tom odpowiada ~Kamil
Dnia 2011-09-29 o godz. 10:25 ~Kamil napisał(a):
> Kiedy PiS podwyższył podatki?

Likwidacja ulg, podwyżka akcyzy na alkohol, papierosy, paliwa...
~spoko
Emeryci uratują polską gospodarkę. Według doniesień z banków, program emerytura za mieszkanie jest bardzo popularny i banki zawarły już wiele umów z emerytami. To znaczy że w bankach uruchomiono wyspecjalizowane działy obrotu nieruchomościami. Za kilka lat pojawi się oferta sprzedaży przejmowanych mieszkań. Pozostaje pytanie retoryczne.Emeryci uratują polską gospodarkę. Według doniesień z banków, program emerytura za mieszkanie jest bardzo popularny i banki zawarły już wiele umów z emerytami. To znaczy że w bankach uruchomiono wyspecjalizowane działy obrotu nieruchomościami. Za kilka lat pojawi się oferta sprzedaży przejmowanych mieszkań. Pozostaje pytanie retoryczne. Czy banki będą chciały na tym zarobić ? Na pewno ! Więc już wcześniej podejmą działania mające na celu wzrost cen nieruchomości poprzez ułatwienia w uzyskaniu kredytów hipotecznych. To spowoduje zwiększony popyt na mieszkania i wzrost cen, ale jednocześnie pobudzi branżę budowlaną. Mieszkania teraz są najtańsze.
~Różowy Smok
Mam nadzieję, że to żart. Gospodarkę może uratować tylko i wyłącznie nowa WARTOŚĆ DODANA. Żadne żonglowanie istniejącym majątkiem nic nie da. W rzeczywistości im większy udział instytucji finansowych w gospodarce, tym większe wysysanie faktycznego potencjału do tworzenia wartość dodanej z gospodarki.

Konieczne jest zreformowanie
Mam nadzieję, że to żart. Gospodarkę może uratować tylko i wyłącznie nowa WARTOŚĆ DODANA. Żadne żonglowanie istniejącym majątkiem nic nie da. W rzeczywistości im większy udział instytucji finansowych w gospodarce, tym większe wysysanie faktycznego potencjału do tworzenia wartość dodanej z gospodarki.

Konieczne jest zreformowanie systemu, aby ograniczyć kastę pasożytniczą w kraju. Musi powrócić kontrolowany wolny rynek i musi zmniejszyć się udział państwa w obrocie gospodarczym i finansowym (podatki, składaki, opłaty, łapówki, itd).

W praktyce państwo, oraz instytucje finansowe bedące beneficjentem polityki państwa odsysają życiodajne kapitały z gospodarki i kieszeni obywateli.

Konieczny jest powrót do zrównoważonego budżetu, ograniczenie sztucznej kreacji pieniądza oraz zminimalizowanie obowiązkowych przepływów z kieszeni obywateli na rynki finansowe.

Trzeba też dążyć, do ograniczenia szkodliwej konkurencji zagranicznej, która stosując niskie standardy warunków pracy, płacy i ochrony środowiska skutecznie niszczy lokalne miejsca pracy oraz systematycznie i na szeroką skalę przejmuje tzw. know-how, ktore jest niezbędne dla faktycznego rozwoju i tworzenia wartośći dodanej.
~spoko odpowiada ~Różowy Smok
To nie żart z tymi mieszkaniami i konsekwencjami tego działania. Odnośnie rynku, to też prawda, rynki finansowe żerują na wartości dodanej w gospodarce, podobnie jak instytucje państwowe. Obecnie gospodarka polska zaczyna konkurować kosztami pracy w Chinach i to jest jakaś nadzieja że produkcja proeksportowa stanie się jeszcze bardziej To nie żart z tymi mieszkaniami i konsekwencjami tego działania. Odnośnie rynku, to też prawda, rynki finansowe żerują na wartości dodanej w gospodarce, podobnie jak instytucje państwowe. Obecnie gospodarka polska zaczyna konkurować kosztami pracy w Chinach i to jest jakaś nadzieja że produkcja proeksportowa stanie się jeszcze bardziej opłacalna. W 2008 roku 1 RMB kosztował poniżej 0,4 PLN, obecnie przekracza cenę 0,5 PLN. Średnia pensja chińczyków zatrudnionych w naszej firmie to 3000 RMB. czyli 1500 PLN netto. To już blisko do polskich płac.
~Maxi Fred odpowiada ~spoko
A skąd niby ludzie wezmą kasę na kupno tych mieszkań które podrożeją, skoro dzisiaj na wg Ciebie "tanie mieszkania" nie mają i podaż ciągle rośnie?

To że banki znalazły sobie furtkę by w tak perfidny sposób łupić Polaków jest winą rządzących.
Państwo powinno ochronić obywateli przed takimi podstępnymi metodami.
A skąd niby ludzie wezmą kasę na kupno tych mieszkań które podrożeją, skoro dzisiaj na wg Ciebie "tanie mieszkania" nie mają i podaż ciągle rośnie?

To że banki znalazły sobie furtkę by w tak perfidny sposób łupić Polaków jest winą rządzących.
Państwo powinno ochronić obywateli przed takimi podstępnymi metodami.
Ale w Polsce rząd jest od gnębienia, a nie od pomagania obywatelom.
~Różowy Smok odpowiada ~Maxi Fred
Tak naprawdę odwrócona hipoteka zwyczajnie odessie kolejną cząstkę kapitału ze społeczeństwa na rzecz bogatych finansistów. Na pewno będzie to bardzo kosztowna emerytura, ponieważ bank MUSI zarobić, a koszt ryzyka spadku (lub nieosiągnięcia zamierzonego wzrostu) wartości nieruchomości zostanie przeniesiony na klienta.

Nie
Tak naprawdę odwrócona hipoteka zwyczajnie odessie kolejną cząstkę kapitału ze społeczeństwa na rzecz bogatych finansistów. Na pewno będzie to bardzo kosztowna emerytura, ponieważ bank MUSI zarobić, a koszt ryzyka spadku (lub nieosiągnięcia zamierzonego wzrostu) wartości nieruchomości zostanie przeniesiony na klienta.

Nie mniej działalność taka powinna być regulowana i prowadzona w ramach wydzielonej części inwestycyjnej banku, aby zawirowania na rynku nieruchomości nie obciążały bilansu bankowości regularnej i nie stanowiły zagrożenia dla zwykłych depozytów. Innymi słowy, odwrtotna hipoteka może nieść takie same ryzyka dla systemu bankowego jak zwykłe kredyty hipoteczne, chyba że ryzyka zostaną przeniesione na klientów, co będzie albo nieatrakcyjne, albo szkodliwe społecznie.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki