Stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu wyniosła 6,4 proc., co oznacza nieznaczny spadek względem lutego. Na potwierdzenie tych danych będziemy musieli poczekać do końca miesiąca.


Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w marcu br. 6,4 proc., co oznacza, że w porównaniu do poprzedniego miesiąca spadła o 0,1 pkt proc – poinformowało dziś Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.
Dane MRPiT to tradycyjnie dopiero wstępne spojrzenie na kondycję polskiego rynku pracy w minionym miesiącu. Potwierdzenie tych danych znajdziemy w marcowym biuletynie statystycznym Głównego Urzędu Statystycznego, który opublikowany zostanie 26 marca o 10:00.
Gdyby jednak ministerialne szacunki się sprawdziły – co zdarza się często, aczkolwiek akurat miesiąc temu okazały się o 0,1 punktu procentowego wyższe – wówczas mielibyśmy do czynienia z pierwszym od marca 2020 r. spadkiem stopy bezrobocia. Przypomnijmy, że na w pandemię Polska wchodziła ze stopą bezrobocia rejestrowanego na poziomie 5,5 proc., a w kolejnych miesiącach nie sprawdziły się wstępnie formułowane czarne scenariusze mówiące o dwucyfrowych wartościach tego wskaźnika.
- W żadnym województwie wskaźnik bezrobocia nie przekroczył 11 proc. Najniższą stopę bezrobocia rejestrowanego zanotowano w województwie wielkopolskim (3,9 proc.), a najwyższą w warmińsko-mazurskim (10,5 proc.) – dodaje ministerstwo.
Wyraźnie więcej niż przed rokiem mamy natomiast samych zarejestrowanych bezrobotnych. W marcu 2021 r. ich liczba wyniosła 1079,8 tys. wobec 909,4 tys. rok wcześniej. 12 miesięcy temu spadek liczby bezrobotnych był jednak warunkowany m.in. lockdownem, który zniechęcał Polaków do rejestracji swojego statusu. Swoją rolę odegrały także programy pomocowe dla firm, które „zamroziły” zatrudnienie w kolejnych miesiącach (choć nie będą w stanie robić tego w nieskończoność). Bezrobotnych zarejestrowanych mamy z kolei o 19,8 tys. mniej niż w lutym 2021 r.
Polska liderem UE
Stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest jedyną miarą, przy pomocy której ekonomiści badają sytuację na rynku pracy. Drugą popularną metodą jest badanie ankietowe (BAEL), przy pomocy którego np. stopę bezrobocia dla wszystkich państw UE określa Eurostat. Więcej o różnicach między oboma podejściami przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”.
Wczoraj Eurostat przedstawił raport, z którego wynika, że w lutym 2021 r. Polska była krajem o najniższej stopie bezrobocia (3,1 proc.) w całej UE. Tym samym nasz kraj obronił pozycję ze stycznia, którą zdobył po tym, jak przez wiele miesięcy plasował się tuż za Czechami.




























































