REKLAMA

Wyniki handlu rozczarowały ekonomistów. Inflacja uderza w konsumentów

Krzysztof Kolany2022-01-24 10:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-01-24 10:00
Wyniki handlu rozczarowały ekonomistów. Inflacja uderza w konsumentów
Wyniki handlu rozczarowały ekonomistów. Inflacja uderza w konsumentów
fot. hxdbzxy / / Shutterstock

Obroty sklepów w grudniu szybko rosły w ujęciu nominalnym. Jednakże po uwzględnieniu rosnących cen realna dynamika sprzedaży detalicznej okazała się niższa od oczekiwań większości ekonomistów. To sygnał, że polski konsument coraz dotkliwiej odczuwa skutki wysokiej inflacji.

Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w grudniu 2021 r. była o 8,0 proc. wyższa niż w grudniu 2020 r. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. To wynik słabszy od oczekiwań większości ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 9,5 proc. To także mniej niż w listopadzie, gdy odnotowano roczną dynamikę na poziomie 12,1 proc.

Realna (a więc po uwzględnieniu rosnących cen) dynamika sprzedaży wyhamowała już kilka miesięcy temu. Jeszcze w czerwcu sprzedaż wzrosła o 13 proc., w maju o 19,1 proc., w kwietniu o 25,7 proc., a w marcu o 17,1 proc. Później jednak wygasł efekt niskiej, „covidowej” bazy, i roczna dynamika sprzedaży detalicznej powróciła do wartości jednocyfrowych. Poprawa nadeszła w październiku. Solidny wzrost odnotowano także w listopadzie, kiedy to znów w grę weszły statystyczne efekty lockdownów z 2020 roku.

W danych o sprzedaży detalicznej widać bardzo silny wpływ inflacji. O ile bowiem sprzedaż liczona w cenach stałych urosła o 8,0% rdr, to już dynamika w cenach bieżących wyniosła aż 16,9%. Implikuje to ponad 8-procentową inflację w dużych (tj. zatrudniających ponad 9 osób) placówkach handlowych. Oficjalna inflacja CPI w grudniu wyniosła 8,6%, ale wskaźnik ten obejmuje nie tylko sklepy, ale też punkty usługowe, restauracje, hotele, stacje paliw oraz rachunki za media.

O słabości grudniowej sprzedaży detalicznej może świadczyć jeszcze inna statystyka. Grudzień jest zwykle najlepszym miesiącem dla sieci handlowych. W latach 2006-21 sprzedaż detaliczna w cenach stałych była w grudniu przeciętnie o 20% wyższa niż w listopadzie (tyle wynosi zarówno średnia jak i mediana dynamiki mdm w grudniu). Tymczasem w grudniu 2021 realna wartość sprzedaży była "tylko" o 14,9% wyższa niż w listopadzie. To trzeci najniższy wynik w ciągu ostatnich 15 lat.

- W grudniu 2021 r. największy wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2020 r. utrzymał się w podmiotach handlujących tekstyliami, odzieżą, obuwiem (o 31,1% wobec spadku o 10,9% przed rokiem). Wyższą sprzedaż niż sprzedaż „ogółem” spośród prezentowanych grup zaobserwowano również w grupach: „pozostałe” (o 20,3%) oraz „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 18,8%). Spadek sprzedaży wykazały podobnie jak w poprzednich miesiącach jednostki sprzedające „pojazdy samochodowe, motocykle, części” (o 8,5%) – informuje GUS.

W całym 2021 roku sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych była o 8,1 proc. wyższa niż w roku 2020, kiedy to nastąpił spadek o 3,1 proc.

W grudniu statystycy GUS-u odnotowali wzrost sprzedaży przez internet w cenach bieżących (o 3,2 proc. względem listopada). Udział tej sprzedaży internetowej zmniejszył się jednak z 11,4 proc. do 10,2 proc.

KK

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (46)

dodaj komentarz
jas2
W Artykule są błędy i niejednoznaczności. Jedno zdanie jest prawdziwe:
"W danych o sprzedaży detalicznej widać bardzo silny wpływ inflacji. O ile bowiem sprzedaż liczona w cenach stałych urosła o 8,0% rdr, to już dynamika w cenach bieżących wyniosła aż 16,9%"
itso_sprzezenie
Krzysztof Kolany rozczarowany
itso_sprzezenie
Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w grudniu 2021 r. była o 8,0 proc. wyższa niż w grudniu 2020 r. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. To wynik słabszy od oczekiwań większości ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 9,5 proc.

tragedia normalnie
talmud
niektórzy "prelegenci" zapominają .......ze na forum robi się wpis/opinie.......a nie prowadzi "zażarte dyskusje".....LMFAO. :):)
itso_sprzezenie
robi się co chce wolny kraj
marxs
"Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w grudniu 2021 r. była o 8,0 proc. wyższa niż w grudniu 2020 r. – poinformował Główny Urząd Statystyczny."- to jest po prostu katastrofa
jas2
"W danych o sprzedaży detalicznej widać bardzo silny wpływ inflacji. O ile bowiem sprzedaż liczona w cenach stałych urosła o 8,0% rdr, to już dynamika w cenach bieżących wyniosła aż 16,9%"
jenak
Ultrasocjalizm w Polsce?

Ktoś nie wie, jak zamierza pracować gospodarka w UE w niedalekim czasie.

Próbka już z dziś. Północ UE wynajmuje mieszkania w 80%. To nie przypadek. Tam się wynajmuje, nie dlatego, że chodzi o mobilność, jak nas karmi mainstream. Tam się wynajmuje, bo nie opłaca się mieć cokolwiek wartościowego.
Ultrasocjalizm w Polsce?

Ktoś nie wie, jak zamierza pracować gospodarka w UE w niedalekim czasie.

Próbka już z dziś. Północ UE wynajmuje mieszkania w 80%. To nie przypadek. Tam się wynajmuje, nie dlatego, że chodzi o mobilność, jak nas karmi mainstream. Tam się wynajmuje, bo nie opłaca się mieć cokolwiek wartościowego. Ten, co coś posiada, postrzegany jest tam jako dojna krowa.

Na południu UE przyjęto z kolei inny model. Powszechny socjal i dorabianie na turystyce i usługach. W tempie maniana.

Dlatego PKB nie rośnie, rośnie tylko zadłużenie (na coraz większy socjal i coraz więcej emerytowi i inżynierów). Dlatego nie podwyższają stóp i nie podwyższą, bo to kąsanie się we własny ogon. I nie chodzi im już o koniunkturę. Ta jest tam od 2 dekad do duszy. Ale tylko o to, że sami będą musieli spłacać ogromny dług przy jakichkolwiek, zabójczych dla nich, odsetkach.
szprotkafinansjery
I dlatego giełdy na froncie spadają? Bo nie podniosą stóp? A co dalej? Nauczaj, jenak, bo ty jeden znasz plan.
jenak
Postawię krok dalej.

A gdyby tak wszystko razem miało jednego pomysłodawcę? Czy dalej będziemy frenetycznie klaskać w łapki? Tej taktyce spalonej ziemi.

Czy nasz mentalny Titanic jest w stanie zawrócić z kursu i zdobyć się na inne wybory?

Może całe nasze myślenie opiera się na kompletnie fałszywych spreparowanych
Postawię krok dalej.

A gdyby tak wszystko razem miało jednego pomysłodawcę? Czy dalej będziemy frenetycznie klaskać w łapki? Tej taktyce spalonej ziemi.

Czy nasz mentalny Titanic jest w stanie zawrócić z kursu i zdobyć się na inne wybory?

Może całe nasze myślenie opiera się na kompletnie fałszywych spreparowanych przesłankach?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki